bez pospisuBeata Dąbrowska
StoryEditorreportaż z gospodarstwa

Mieli 60 krów, wybudowali nową oborę i zostawiają tylko 40. Rolnicy liczą, że mleka nie ubędzie

15.10.2026., 16:00h

Po latach pracy w oborze uwięziowej Żaneta i Dariusz Dobiesowie zdecydowali się na rewolucyjną wręcz zmianę systemu utrzymania krów. W nowym obiekcie, którego uroczyste otwarcie odbyło się 27 września br.; tuż przed planowanym zasiedleniem, najważniejsze miejsce zajmuje robot udojowy Lely Astronaut 5 Next.

Nowa inwestycja to spełnione marzenie państwa Dobiesów (od lat naszych wiernych Czytelników), dzięki której – jak mówią – poprawią komfort zwierząt, ograniczą uciążliwość codziennego doju i będą mogli utrzymywać stado oparte na zdrowych i wydajnych krowach.

Z  uwięziówki do nowoczesnego gospodarstwa

Radość gospodarzy z ukończenia przedsięwzięcia była ogromna. I trudno się dziwić, bo do tej pory produkcję mleka prowadzili w oborze uwięziowej, w której utrzymywali około 60 krów.

– Praca przy doju była wymagająca i czasochłonna. Zajmowała nam blisko 5 godzin dziennie – wyjaśniała pani Żaneta, która w podjęciu decyzji o budowie nowej obory grała w rodzinie "pierwsze skrzypce". – Od zawsze priorytetem mojego męża były maszyny. Moim zaś marzeniem były krowy, większa ich wydajność, zdrowsze i żyjące w wygodnych warunkach zwierzęta....

Pozostało 86% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
15. październik 2026 16:02