– Obora bezściołowa na rusztach jest wygodna dla hodowcy, ale niekoniecznie dla krów. Dlatego budując obiekt dla jałówek i krów zasuszonych wybraliśmy głęboką ściółkę. Chcieliśmy, aby krowy chociaż na okres zasuszenia odpoczęły od rusztów, a jałówki dzięki temu też mają wygodniej. Na głębokiej ściółce krowa kładzie się i wstaje swobodniej, nic jej nie ogranicza, obszar legowiskowy jest wygodny i dopasowuje się do ciała krowy, nie ma żadnych otarć czy innych urazów mechanicznych. Oczywiście są minusy w postaci dużego zużycia słomy, którą trzeba dokupić, bo własnej nie wystarcza. Jest też znacznie więcej pracy przy tym systemie, ale można sobie tę pracę ułatwić, co też zrobiliśmy zakupując ścielarkę McHale – wyjaśnił Jan Żbikowski.
