To właśnie wypas przez lata był tanią i wygodną formą żywienia w tym stadzie, ale czasy się zmieniają i okazało się, że simentale równie dobrze czują się w chowie alkierzowym. Intensyfikacja żywienia, zastosowanie dawki TMR, a następnie przejście na PMR i dokarmianie na stacji paszowej, przy bardzo dobrej genetyce, zaowocowało wynikami godnymi podziwu. Konrad Wais od swoich simentalek osiągnął średnią wydajność za 305 dni laktacji na poziomie 10 871 kg mleka, co daje drugie miejsce w kraju w tej rasie. To oznacza, że od simentali doi tyle mleka, co od dobrych hf-ów. Jednak rasa simentalska daje więcej profitów niż jednostronnie mleczny hf, bowiem jest to rasa ogólnoużytkowa.
– Przy simentalu mamy dodatkowe bonusy, jakich nie da nam hf, a mianowicie znacznie lepiej spieniężają się cielęta. Nasze buhajki schodzą na pniu, bowiem jest wielu chętnych do zakupu dobrego materiału opasowego. Buhajki sprzedajemy w wieku 10 dni w cenie 2500 zł za sztukę. Również znacznie lepiej spieniężają się wybrakowane ...
