Rolnik musi pokazać koszty i sprzedaż. Rząd ustalił konkretne kwoty na hektar
Ministerstwo rolnictwa przedstawiło projekt nowego rozporządzenia, w którym wskazuje, ile kosztów i ile przychodów musi wykazać rolnik na 1 ha, by zostać uznanym za aktywnego zawodowo. Przepisy mają obowiązywać już od 15 marca 2026 r., czyli od startu kampanii dopłat.
Aktywny rolnik: 500 zł kosztów i 370 zł przychodu z hektara
Zgodnie z projektem, za aktywnego rolnika uznani zostaną gospodarze, którzy na każdy hektar użytków rolnych wykażą co najmniej:
- 500 zł kosztów bezpośrednich albo
- 370 zł przychodu ze sprzedaży produktów rolnych.
Kwota 500 zł została powiązana ze średnią stawką podstawowego wsparcia dochodów z ostatnich lat, a 370 zł przychodu wyliczono na podstawie danych IERiGŻ. Rolnik będzie mógł wybrać, czy udowadnia koszty, czy przychody. Wystarczy spełnić jeden z tych warunków.
Koniec uznaniowości. ARiMR ma jasne liczby
Jak tłumaczy ministerstwo, te stawki mają:
- ograniczyć pozorne prowadzenie działalności tylko pod dopłaty,
- ujednolicić podejście ARiMR w całym kraju,
- wyeliminować spory interpretacyjne.
Jak ARiMR będzie sprawdzać aktywność rolnika? Jakie dokumenty będzie musiał mieć rolnik?
Projekt wskazuje szeroki katalog dokumentów. ARiMR uzna m.in.:
- faktury za nawozy, środki ochrony, materiał siewny, usługi agrotechniczne,
- umowy i rachunki z potwierdzeniem przelewu,
- dokumenty sprzedaży płodów rolnych,
- ewidencję sprzedaży produktów roślinnych i zwierzęcych,
- w razie potrzeby także inne dowody, np. potwierdzenia bankowe.
Dokumenty będą obejmowały okres od 1 czerwca roku poprzedzającego złożenie wniosku do 31 maja roku jego złożenia. Nie będzie można oprzeć się wyłącznie na oświadczeniu.
Aktywny rolnik: kogo to dotknie w pierwszej kolejności?
W 2026 r. nowe zasady obejmą ok. 60 tys. gospodarstw, głównie tych, które nie spełniają automatycznie definicji aktywnego rolnika. Od 2027 r. obowiązek dokumentowania działalności obejmie już około 660 tys. gospodarstw.
Kto będzie uznany automatycznie za aktywnego rolnika?
Przypomnijmy jednak, że znaczna część rolników zostanie automatycznie uznana za aktywnych i nie będzie musiała przedstawiać ARiMR żadnych dokumentów. Według ministerstwa dotyczyć to będzie około 570 tys. rolników. Automatycznie za aktywnych uznani mają zostać m.in.:
- spółdzielnie i grupy producentów
-
rolnicy ze zwierzętami – próg obsady 0,1 DJP/ha
- Aktywny „z automatu” ma być rolnik, który w okresie 1 stycznia – 30 czerwca roku złożenia wniosku ma zwierzęta, a średnia obsada wynosi co najmniej 0,1 DJP na hektar wszystkich UR. Ważne: do obsady mają się też liczyć zwierzęta trawożerne wypasane kulturowo (np. owce) należące do innej osoby, ale wypasane na TUZ rolnika (to doprecyzowanie po uwagach z konsultacji).
-
rolnicy korzystający z dopłat. Chodzi o:
- wybrane płatności związane z produkcją,
- wybrane ekoschematy,
- płatności ekologiczne,
- wybrane płatności rolno-środowiskowo-klimatyczne.
- Uwaga: z projektu wynika, że wyłączone z „automatu” mają być płatności do strączkowych na nasiona i roślin pastewnych – resort uzasadnia to ryzykiem „pozornego rolnictwa”.
-
rolnicy korzystający z wybranych dotacji inwestycyjnych:
- dotacji na rozwój małych gospodarstw,
- premii dla młodych rolników,
- wsparcia inwestycji zwiększających konkurencyjność.
- rolnicy z dopłatą de minimis do materiału siewnego
- rolnicy w FSDN, czyli unijnej sieci danych o zrównoważeniu gospodarstw.
Okres przejściowy w 2026. Rolnicy z płatnością dla małych aktywni z automatu
Na 2026 rok zaplanowano rozwiązanie przejściowe dla najmniejszych gospodarstw. W 2026 roku rolnicy, którzy w 2025 r. otrzymali płatności bezpośrednie w wysokości nieprzekraczającej 1125 euro, nie będą zobowiązani do dokumentowania kosztów ani przychodów. Według szacunków dotyczyć to będzie około 600 tys. gospodarstw. Oznacza to, że w 2026 r. swoją aktywność rolniczą będzie musiało udowodnić około 60 tys. rolników, a w 2027 r. już około 660 tys. gospodarstw.
Kamila Szałaj
