Nocny pożar w Kornatowie. Spłonął cały zapas słomy
Do groźnego zdarzenia doszło w miejscowości Kornatowo w powiecie chełmińskim. Pisaliśmy o tym na łamach Tygodnika Poradnika Rolniczego. Ogromny pożar strawił ponad 2000 bel słomy spiętrzonych w stóg o długości około 100 metrów. Straty są ogromne – ogień zniszczył cały zapas, który był kluczowy dla utrzymania i ciągłości funkcjonowania tamtejszej fermy kaczek.
Ferma kaczek w Kornatowie walczy o przetrwanie
Ocięcie od podstawowego surowca stawia gospodarstwo w niezwykle trudnym położeniu. Słoma na fermie drobiu jest niezastąpionym elementem codziennego utrzymania zwierząt, a jej brak uniemożliwia normalną pracę.
– To dla nas ogromna tragedia i bardzo trudna sytuacja. W jednej chwili straciliśmy cały zapas, który był potrzebny do dalszego funkcjonowania fermy. Nie mamy obecnie słomy, a bez niej nie jesteśmy w stanie normalnie prowadzić gospodarstwa – podkreśla pani Patrycja, partnerka poszkodowanego rolnika.
Apel o pomoc dla rolnika z Kornatowa. Jak można pomóc?
Poszkodowani gospodarze znaleźli się w kropce i pilnie poszukują wsparcia ze strony brać rolniczej, lokalnych przedsiębiorców oraz ludzi dobrej woli. Priorytetem jest jak najszybsze odbudowanie strat, aby zabezpieczyć dobrostan ptaków.
– Zwracamy się z ogromną prośbą do rolników, gospodarstw i wszystkich osób, które mogłyby nam pomóc. Jeżeli ktoś ma możliwość odsprzedania, przekazania lub podarowania słomy, nawet w mniejszej ilości, będziemy ogromnie wdzięczni zа każdą pomoc – apeluje pani Patrycja.
Każda ilość bel jest obecnie na wagę złota. Pomóc można nie tylko poprzez dostarczenie lub sprzedaż surowca, ale również poprzez nagłośnienie sprawy. Rodzina z całego serca dziękuje za każde udostępnienie apelu, dobre słowo i zaoferowane wsparcie.
Pierwsi rolnicy już zadeklarowali się pomóc i oferują bele słomy. Kolejni - miejmy nadzieję, że po nagłośnieniu sprawy - pójdą w ślady poprzedników.
oprac. M. Czubak
fot arch. prywatne
