Bruksela nie planuje specjalnej pomocy dla rolników poszkodowanych przez suszę
Mimo suszy i związanych z nią strat w wielu gospodarstwach Komisja Europejska nie zamierza na razie wprowadzać dodatkowych ułatwień ani specjalnych instrumentów w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.
W odpowiedzi na pytanie AGRA Europe o możliwość uruchomienia pomocy dla poszkodowanych gospodarstw rzecznik Komisji Europejskiej wskazał przede wszystkim na instrumenty, z których rolnicy i państwa członkowskie mogą korzystać już obecnie.
Hansen: sytuacja jest monitorowana
Unijny komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen zapewnił, że uważnie obserwuje rozwój sytuacji związanej z suszą. Problem ma trafić pod obrady ministrów rolnictwa państw UE. Pierwsza dyskusja została zaplanowana podczas nieformalnego posiedzenia Rady ds. Rolnictwa w Irlandii w dniach 6–8 września. Do tematu ministrowie mają wrócić również podczas regularnego posiedzenia 28 września.
Na razie Hansen nie przedstawił jednak żadnych konkretnych propozycji dodatkowej pomocy dla gospodarstw dotkniętych suszą.
Bruksela wskazuje na istniejące instrumenty WPR
Komisja Europejska przypomina, że jednym z podstawowych celów Wspólnej Polityki Rolnej jest zwiększanie odporności rolnictwa oraz jego zdolności do dostosowywania się do zmian klimatu.
Rolnicy mają być wspierani m.in. poprzez płatności dochodowe oraz instrumenty zarządzania ryzykiem, w tym systemy ubezpieczeniowe.
Bruksela wskazuje również na działania, które mają zwiększać odporność gospodarstw na suszę. Chodzi m.in. o dywersyfikację upraw, agroleśnictwo, ochronę gleby oraz stosowanie bardziej zrównoważonych praktyk rolniczych.
Nawadnianie i oszczędzanie wody też mają pomóc rolnikom
Kolejnym instrumentem WPR jest wsparcie inwestycji pozwalających gospodarstwom lepiej radzić sobie z niedoborem wody i wysokimi temperaturami.
Komisja wymienia tu inwestycje w efektywne systemy nawadniania, infrastrukturę odporną na zmiany klimatu, technologie pozwalające oszczędzać wodę oraz rozwiązania poprawiające gospodarowanie zasobami wodnymi.
Rzecznik Komisji przypomniał również, że państwa członkowskie mogą reagować na straty ponoszone przez rolników, wykorzystując elastyczność krajowych planów strategicznych WPR oraz możliwości udzielania pomocy państwa.
Komisja ma coraz mniej możliwości działania
Problem polega na tym, że część rozwiązań stosowanych podczas wcześniejszych susz została już wykorzystana albo na stałe wprowadzona do przepisów WPR.
Jednym z przykładów jest zawieszenie obowiązku odłogowania wynikającego z normy GAEC. Rozwiązanie zastosowane po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę zostało później na stałe uwzględnione w przepisach WPR i obowiązuje do końca obecnego okresu finansowania.
Podczas dotkliwej suszy w 2018 roku Komisja Europejska zgodziła się natomiast na wcześniejszą wypłatę środków WPR w całej Unii. W tym roku możliwość wcześniejszych wypłat została już przewidziana w związku z działaniami dotyczącymi trudnej sytuacji na rynku nawozów.
Rezerwa rolna UE na 2026 rok została już rozdysponowana
Możliwości Komisji Europejskiej są jednak ograniczone. Bruksela nie może już w tym roku sięgnąć po unijną rezerwę rolną, ponieważ środki dostępne na 2026 rok zostały już rozdysponowane pomiędzy wszystkie 27 państw członkowskich w związku z trudną sytuacją na rynku nawozów. Tym samym z tego źródła nie będzie można sfinansować dodatkowej pomocy dla gospodarstw poszkodowanych przez suszę.
Rolnikom pozostają więc na razie istniejące instrumenty WPR oraz pomoc, którą mogą uruchamiać poszczególne państwa członkowskie. Sytuacja może się jednak jeszcze zmienić. O suszy i jej skutkach ministrowie rolnictwa UE mają rozmawiać we wrześniu – najpierw podczas nieformalnego spotkania w Irlandii w dniach 6–8 września, a następnie na posiedzeniu Rady 28 września.
W Polsce ma być pomoc suszowa dla rolników
Choć Komisja Europejska nie planuje obecnie specjalnego wsparcia dla gospodarstw dotkniętych suszą, w Polsce pomoc suszowa może zostać uruchomiona. Minister rolnictwa Stefan Krajewski, pytany o rekompensaty za suszę i inne straty pogodowe, zapowiedział, że pieniądze zostaną wypłacone po zakończeniu szacowania szkód.
– Wypłacimy bez zbędnej zwłoki, jak tylko te raporty się pojawią – zapewnił minister. Dodał, że resort chce, aby środki „jak najszybciej” trafiły na konta rolników. O planowanej pomocy dla gospodarstw dotkniętych suszą mówiła w TVP Lublin wcześniej również wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka.
Problem jest poważny. Według dziesiątego raportu Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej, zaktualizowanego 25 sierpnia, susza występuje w wielu uprawach i regionach Polski. W zbożach jarych stwierdzono ją m.in. we wszystkich gminach woj. kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego oraz w 98 proc. gmin woj. lubelskiego. Susza dotyka także zbóż ozimych, rzepaku, kukurydzy, roślin strączkowych, truskawek, krzewów owocowych, warzyw i ziemniaków. Monitoring obejmuje okres od 21 marca do 20 sierpnia 2026 r., a wyniki mają być jeszcze uszczegóławiane w kolejnych raportach.
Kamila Szałaj, na podst. Topagrar.com
