Uczestnicy konferencji Era zrównoważonego rolnictwa w Kietrzu.Beba
StoryEditorrolnictwo

Pszenica 10,6 t/ha, buraki ponad 100 t/ha. Tak gospodarują w Kietrzu

28.08.2026., 09:30h

W Kombinacie Rolnym Kietrz pszenica plonuje średnio na poziomie 9,8 t/ha, rzepak 5,4 t/ha, a buraki cukrowe ponad 92 t/ha. Rekordowe wyniki są jeszcze wyższe. Podczas konferencji „Era Zrównoważonego Rolnictwa” gospodarstwo pokazało, jak wykorzystuje rolnictwo precyzyjne, drony, sztuczną inteligencję i zmienne nawożenie, by ograniczać koszty i utrzymywać wysokie plony.

Organizowana przez CDR w Brwinowie konferencja jest miejscem wymiany doświadczeń i prezentacji rozwiązań, które mogą wspierać gospodarstwa w budowaniu nowoczesnego, konkurencyjnego i zrównoważonego rolnictwa.

Ważnym elementem dwudniowego wydarzenia są warsztaty terenowe prowadzone w kilku grupach. Obejmą one m.in. zwiedzanie parku maszynowego i pokazy rolnictwa 4.0 w KR Kietrz, wizytę w Zakładzie Nasienno-Rolnym Danko w Modzurowie, prezentację produkcji materiału nasiennego, wizytę w SDOO w Głubczycach oraz poznanie innowacyjnych rozwiązań w hodowli bydła mlecznego w KR Kietrz-Langowo.

– Dlaczego spotykamy się właśnie tutaj? Obserwując wiele konferencji, zauważyłem, że rozwiązania, które często są prezentowane jako nowe i przyszłościowe, w Kombinacie Rolnym Kietrz są stosowane już od 65 lat. Drugim powodem jest szczególna rola, jaką Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Centrum Doradztwa Rolniczego przypisują doradztwu. Podczas dwóch dni konferencji, w ramach czterech modułów, będziemy realizować pięć priorytetów doradztwa. Obejmują one między innymi rolnictwo białkowe, produkcję roślinną, nasiennictwo i rolnictwo precyzyjne, ale także kwestie społeczne, w tym działalność kół gospodyń wiejskich – powiedział  Marcin Oszańca, dyrektor Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie.

image
Marcin Oszańca, dyrektor CDR w Brwinowie
FOTO: Beba

Kombinat Rolny Kietrz jest przykładem przedsiębiorstwa, w którym zasady zrównoważonego rolnictwa są stosowane w praktyce. Z jednej strony mamy nastawienie na wynik ekonomiczny, ponieważ spółka musi być rentowna, z drugiej – poszanowanie środowiska, pracowników i wykorzystanie nowoczesnych technologii. Współorganizatorami konferencji są Kombinat Rolny Kietrz, Danko Hodowla Roślin, Zakład Nasienno-Rolny Danko w Modzurowie oraz Stacja Doświadczalna Oceny Odmian w Głubczycach. 

Rolnictwo 4.0 i nowe technologie odpowiedzią na zmiany klimatu?

– Cieszę się, że konferencja może odbyć się w naszym gospodarstwie i że możemy podzielić się z Państwem naszymi doświadczeniami – powiedział  Mariusz Sikora, prezes Kombinatu Rolnego w Kietrzu. Jak podkreślił, Kombinat nie jest odizolowanym zespołem.

Chcemy pokazywać rozwiązania, które stosujemy, ponieważ nowoczesne technologie nie mogą być jedynie przedmiotem prezentacji czy powodem do chwalenia się. Powinny służyć poprawie organizacji pracy, optymalizacji procesów i zwiększaniu efektywności gospodarstwa. Ekonomia wspólnego rynku i globalnej gospodarki wymusza racjonalne zarządzanie. Pozwala również lepiej łączyć cele ekonomiczne z wymaganiami środowiskowymi. Wierzę, że wymiana doświadczeń podczas tej konferencji będzie wartościowa zarówno dla nas, jak i dla wszystkich uczestników – dodał. 

Znaczenie rolnictwa precyzyjnego i technologii Rolnictwa 4.0 w dostosowywaniu gospodarstw do zmieniających się warunków klimatycznych podkreśliła - Magdalena Kiciak-Kucharska, zastępca prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

– Rolnictwo zrównoważone może pomóc ograniczać skutki coraz częściej występujących zjawisk pogodowych. Rolnicy mierzą się nie tylko z suszą i deficytem wody, lecz także z intensywnymi opadami, podtopieniami, gradobiciami oraz innymi konsekwencjami niestabilnej pogody. W takich warunkach szczególnego znaczenia nabiera racjonalne gospodarowanie wodą, ochrona gleby oraz wykorzystywanie nowoczesnych technologii  – zaznaczyła Magdalena Kuciak-Kucharska.

image
Uczestnicy konferencji Era zrównoważonego rolnictwa w Kietrzu.
FOTO: Beba

Profesor wskazuje, gdzie rolnicy powinni szukać przewagi

W ramach wykładu inauguracyjnego prof. Marcin Gołębiewski zwrócił uwagę, że zrównoważony rozwój rolnictwa jest jednocześnie koniecznością, kierunkiem zmian i szansą dla gospodarstw. Rolnicy funkcjonują dziś w warunkach określanych z jednej strony przez przepisy, wymagania Wspólnej Polityki Rolnej, ekoschematy i obowiązki sprawozdawcze, a z drugiej – przez ograniczenia biologiczne, ekonomiczne i środowiskowe.

– Konieczność dostosowania się do przepisów jest oczywista, jednak nie wyczerpuje ona pojęcia zrównoważonego rozwoju. Równie ważne są fizyczne granice produkcji, szczególnie granice biologiczne. Wydajność roślin i zwierząt osiąga poziomy, przy których dalszy postęp nie może opierać się wyłącznie na zwiększaniu produkcji. Jeśli nie da się poprawiać wyników ekonomicznych poprzez uzyskiwanie coraz wyższych plonów czy wydajności, trzeba szukać innych sposobów zwiększania opłacalności – powiedział reprezentant SGGW.

Może to oznaczać rozwój własnej marki, zmianę modelu zarządzania, lepsze wykorzystanie zasobów lub wdrażanie innowacji. Innowacja wiąże się z ryzykiem, ale często właśnie odmienne od powszechnie stosowanych działania decydują o przewadze gospodarstwa.

Kolejnym wyzwaniem, na które wskaząl Gołębiewski jest nieprzewidywalność środowiska. Zmienność pogody, choroby i szkodniki sprawiają, że rolnictwo musi być przygotowane na sytuacje kryzysowe. Dlatego ważne znaczenie ma różnorodność biologiczna, w tym dostęp do różnych odmian i materiału genetycznego. To ona zwiększa bezpieczeństwo produkcji i pozwala lepiej reagować na zmieniające się warunki.

Profesor przedstawił również pojęcie odporności i antykruchości rolnictwa. Odporność oznacza zdolność przetrwania niekorzystnych zdarzeń, takich jak kryzys rynkowy, choroba czy nieudany sezon. Antykruchość idzie krok dalej – zakłada, że system potrafi wykorzystać trudne doświadczenia do wzmocnienia i rozwoju.

Odporność można budować poprzez dywersyfikację: różnicowanie produkcji, stosowanie różnych technologii, korzystanie z wielu źródeł materiału genetycznego oraz elastyczne zarządzanie gospodarstwem. Nie istnieje jedna uniwersalna praktyka odpowiednia dla wszystkich. O sukcesie decyduje umiejętność dopasowania rozwiązań do konkretnego gospodarstwa i właściwego momentu.

Zrównoważone rolnictwo powinno obejmować cały łańcuch – od pola do stołu – oraz łączyć bezpieczeństwo żywności, zdrowie ludzi, zwierząt i środowiska. W tym kontekście istotna jest współpraca nauki, doradztwa, hodowli roślin i praktyki rolniczej.

image
Uczestnicy konferencji Era zrównoważonego rolnictwa w Kietrzu.
FOTO: Beba

Kombinat Rolny Kietrz pokazuje, jak technologia zmienia produkcję

Kombinat Rolny Kietrz został założony w 1961 roku jako przedsiębiorstwo obejmujące około 6 tys. ha. Obecnie firma zatrudnia około 300 osób, a jej głównym kierunkiem działalności jest produkcja roślinna. Podstawową strukturę upraw tworzą: pszenica, kukurydza, buraki cukrowe i rzepak. Kombinat prowadzi również produkcję zwierzęcą oraz wytwarza materiał nasienny.

Gospodarstwo działa w korzystnych warunkach glebowych – dominują gleby klas II, III i IV, a średni wskaźnik bonitacji wynosi 1,58. Produkcja roślinna jest zorganizowana w ramach 82 pól, których średnia powierzchnia wynosi około 70 ha. Roczna suma opadów sięga średnio 650–670 mm, choć zmienność pogody coraz częściej wymusza precyzyjne zarządzanie wodą i zasobami.

– W strukturze zasiewów pszenica zajmuje około 35%, kukurydza na ziarno – 20%, kukurydza na kiszonkę – 7%, buraki cukrowe – 9%, rzepak – 8%, a lucerna i inne rośliny paszowe około 4%. W gospodarstwie uprawia się także soję, groch, jęczmień i żyto – wylicza Marek Oblicki, dyrektor ds. produkcji roślinnej.

Kombinat osiąga wysokie wyniki produkcyjne. Średni plon pszenicy wynosi około 9,8 t/ha, a rekordowy – 10,6 t/ha. Kukurydza na ziarno plonuje średnio na poziomie 12,1 t/ha, przy rekordzie 12,9 t/ha. W przypadku buraków cukrowych średni plon wynosi 92,5 t/ha przy polaryzacji około 16%, natomiast rekord sięgnął 100,1 t/ha. Rzepak osiąga średnio 5,4 t/ha, a najlepszy wynik wyniósł 5,6 t/ha.

Rozwój produkcji opiera się na cyfryzacji, rolnictwie precyzyjnym i postępie biologicznym. Od 2018 roku kombinat wykorzystuje systemy automatycznego prowadzenia maszyn. Początkowo dokładność wynosiła od kilku centymetrów do około 1 m, jednak po wdrożeniu trzech stacji RTK Trimble oraz jednej stacji John Deere poprawiono ją do około 3 cm. Systemy pozwalają ograniczyć nakładanie się przejazdów, zmniejszyć zużycie nawozów i środków ochrony roślin o 5–10%, a także prowadzić pracę nocą i w trudnych warunkach. Stałe ścieżki technologiczne ograniczają ugniatanie gleby.

image
Park maszyn kombinatu rolnego w Kietrzu
FOTO: Beba

Kombinat korzysta również z platform cyfrowych do planowania pracy, monitorowania maszyn, tworzenia map aplikacyjnych i analizy danych z kombajnów. Wdrożono zmienne nawożenie fosforem, potasem i azotem, oparte na mapach zasobności gleby oraz zdjęciach satelitarnych. Każde pole dzielone jest na kwadraty o powierzchni 2 ha, a w każdym z nich znajduje się 15 punktów poboru prób, oznaczonych współrzędnymi GPS. Na tej podstawie powstają mapy nawożenia dostosowane do potencjału poszczególnych stref.

Nowoczesne technologie wykorzystywane są także do punktowego zwalczania chwastów. Na około 300 ha buraków dron wyposażony w sześć kamer i algorytmy sztucznej inteligencji identyfikował chwasty większe niż 2 cm. Wygenerowana mapa pozwalała sterować pojedynczymi dyszami opryskiwacza i ograniczać zużycie herbicydów.

Kombinat testuje również zmienny wysiew buraków cukrowych i kukurydzy – od 70 tys. do 130 tys. nasion/ha. W jednym z doświadczeń buraki przy mniejszej obsadzie osiągnęły około 130 t/ha, podczas gdy przy stałym wysiewie plon był niższy i wynosił około 112 t/ha.

Jan Beba

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
28. sierpień 2026 09:34