Od 30 kwietnia 2016 r., kiedy to weszła w życie ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, podstawową formą zagospodarowania państwowych gruntów stała się dzierżawa. Według tych zasad w pierwszej kolejności KOWR ma obowiązek oferować grunty rolne w przetargu ograniczonym, w którym mogą uczestniczyć wyłącznie rolnicy indywidualni zamierzający powiększyć lub osoby zamierzające utworzyć gospodarstwo rodzinne. Przetargi mają formę licytacji albo przetargów ofert pisemnych.
Zdania na temat przetargów są podzielone
Przetargi ofertowe KOWR organizuje na wniosek Rady Społecznej działającej przy oddziale terenowym, izby rolniczej oraz co najmniej dwóch rolników. W takim przypadku wysokość czynszu nie jest decydującym kryterium wyłaniania kandydata na dzierżawcę. Aczkolwiek, jak pisaliśmy w numerze 12. „Tygodnika”, nie zawsze dla rolników chcących wziąć udział w przetargach wygodniejszy jest przetarg ofertowy i wolą startować w przetargu licytacyjnym. Przetargi ofertowe nie są też rekomendowane w sytuacji, gdy do dzierżawy przeznacza się grunty bardzo dobrej jakości.
Od 20 sierpnia 2016 r. wysokość czynszu dzierżawnego regulowana jest rozporządzeniem ministra – obecnie obowiązuje znowelizowana wersja tego rozporządzenia (patrz ramka). Co ważne, wyliczony zgodnie z rozporządzeniem czynsz dzierżawny stanowi zarówno wartość czynszu wywoławczego do licytacji w przetargach ustnych, jak i ten, jaki przyszły dzierżawca, wyłoniony w drodze przetargu ograniczonego ofertowanego, będzie zobowiązany płacić Krajowemu Ośrodkowi. Jest to równoznaczne z tym, że czynsz w przetargu ograniczonym ofertowym jest niższy, ponieważ nie podlega dyskusji, a w przetargach licytacyjnych licytacja zaczyna się właśnie dopiero od tego poziomu.
Rolnicy chcą sprawdzić opinie innych
Tym tematem zainteresowali się rolnicy skupieni wokół Stowarzyszenia Partia Twitterowych Rolników, którzy alarmują, że jeśli przetargi licytacyjne staną się regułą, stawki czynszu wzrosną do około 16,5 dt/ha. Jak słusznie zaznaczają rolnicy, takie podejście budzi obawy przed „wypychaniem z walki o ziemię, a ostatecznie z rynku, słabszych kapitałowo gospodarstw”. Chcą zebrać opinie rolników na ten temat i przygotowali nawet krótką, w pełni anonimową ankietę dla rolników.
– W tym roku mija 10 lat, odkąd grunty rolne są wydzierżawiane w formule przetargów ograniczonych ofertowych. Były wprowadzone m.in. po protestach rolników, którzy buntowali się, że czynsze są podbijane przez osoby, którym niekoniecznie zależy na prowadzeniu działalności rolniczej. Chcielibyśmy, aby to jednak przetargi ofertowe były premiowanie, ponieważ inaczej z walki o ziemię wypadną młodzi rolnicy oraz gospodarstwa z produkcją zwierzęcą, a w naszej ocenie to właśnie one powinny podlegać szczególnej ochronie, bo takich gospodarstw jest coraz mniej – tłumaczy Jarosław Deneka ze Stowarzyszenia PTR, inicjator aukcji.
Wskazuje, że na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, gdzie gospodaruje, była wystawiana ziemia na przetargi ograniczone z tzw. trzydziestek.
– Niestety, większość ziemi poszła w przetargach licytacyjnych, a czynsze były podbijane w przeliczeniu na wartość pszenicy do 3 tys. zł/ha. Ziemia ta nie zawsze trafiała do rolników sąsiadujących z oferowanymi do dzierżawy gruntami. Wygrywał ten, kto miał grubszy portfel. Na pewno jest to korzystniejsze dla budżetu państwa, jednak dla rolników, którym zależy na rozwoju, ale nie mają zasobnych portfeli, na pewno nie – przekonuje Deneka.
Licytację wygrywa silniejszy
Z danych opublikowanych przez KOWR wynika, że najwyższe czynsze w 2025 r. uzyskano w województwie łódzkim (35,9 dt/ha), następnie w województwach kujawsko-pomorskim (24,4 dt/ha), podkarpackim (19,2 dt/ha) i w pomorskim (18,8 dt/ha).
W porównaniu z 2024 r., w 2025 roku nastąpił spadek średniej wielkości czynszu o 0,4 dt pszenicy (3%), przy wydzierżawieniu o 21 869 ha większej powierzchni gruntów i zawarciu o 284 większej liczby umów.
Najwyższy średni czynsz uzyskano w grupie obszarowej 100–299,99 ha – 18,7 dt/ ha. W grupie obszarowej 10– 99,99 czynsz był na poziomie 14,4 dt/ha, a w grupie obszarowej 1,01–9,99 – 14,0 dt/ha. Dane te jednoznacznie wskazują, że obawy rolników o to, że wygrywają silniejsi, są słuszne.
Bez faworyzowania licytacji
Minister rolnictwa Stefan Krajewski, polecił 26 marca dyrektorowi generalnemu KOWR weryfikację wewnętrznych wytycznych dla oddziałów terenowych KOWR, dotyczących prowadzenia przetargów ograniczonych na dzierżawę ziemi. Krajewski podkreślił, że przetargi licytacyjne i przetargi ofert pisemnych, są równorzędnymi formami rozdysponowania gruntów.
Magdalena Szymańska
