Cena pszenicy przebija 1 tys. zł, ale zboże paszowe tanieje. Raport rynkowy z 8 wrześniaMagdalena Szymańska
StoryEditorRaport z rynków rolnych

Cena pszenicy przebija 1 tys. zł, ale zboże paszowe tanieje. Raport rynkowy z 8 września

08.09.2023., 19:35h
W niektórych punktach ceny pszenicy wysokobiałkowej przebijają już barierę 1 tys. zł. Ale niewielu rolników na tym skorzysta. Większość z niepokojem obserwuje kolejne spadki cen zbóż paszowych. Spadają także ceny bydła i ten trend może się utrzymać. Na domiar złego drożeją nawozy azotowe. Jaka jest aktualna sytuacja na rynkach rolnych?

Cena pszenicy jakościowej rośnie, a ceny zbóż paszowych będą spadać

W skupach zbóż nie ma dużego ruchu. Umacniają się ceny wysokobiałkowej pszenicy, które przebijają już barierę 1 tys. zł a jej podaż na rynku nie jest duża, ponieważ rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą.

Zboża paszowe kontynuują spadki i zanosi się na to, że skupujący nie powiedzieli tutaj jeszcze „stop”. Nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach Europy Zachodniej wytwórnie pasz narzekają na mniejszy popyt ze względu na kurcząca się produkcję zwierzęcą, co przekłada się na spadek popytu na zboża konsumpcyjne.

Skupujący w Polsce zgłaszają ponadto problem z jakością przywożonego ziarna, jest problem nie tylko z liczbą opadania, ale głównie ze szkodnikami magazynowymi. Nie do końca wiadomo, czy jest to efekt mieszania ziarna ze starych i nowych zbiorów, czy też problem z ziarnem z tegorocznych zbiorów. Zapytań ze strony eksporterów, do których nasze zboże mogłoby wyjechać drogą lądową nie ma dużo.

Rynek zbóż w oczekiwaniu na 15 września

Wydaje się, że wszyscy oczekują tego, co wydarzy się za tydzień w kwestii przedłużenia importu zbóż i rzepaku z Ukrainy do krajów przyfrontowych. Cała piątka jest zdeterminowana, a Polska, Węgry i Słowacja zapowiadają, że bez względu na decyzję Komisji Europejskiej w tej sprawie, wprowadzają swoje zakazy.

Za przedłużeniem zakazu optuje też unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, cytując dane, z których wynika, że wprowadzony zakaz nie wpłynął na ograniczenie eksportu ukraińskich towarów do krajów unijnej wspólnoty. Nie wszystkim jednak członkom UE jest na rękę utrzymanie zakazu, sprzeciwiają się temu głównie Niemcy i Francja.

W sierpniu Ukraina wyeksportowała na rynki zagraniczne 1,2 mln ton pszenicy, co oznacza wzrost o 46% miesiąc do miesiąca i 36% r/r.:

  • 31% ogółu dostaw trafiło do Rumunii,
  • 24% do Hiszpanii,
  • 17% do Egiptu,
  • 6% do Włoch,
  • 5% do Grecji.

Szacuje się, że w sezonie 2023/2024 eksport pszenicy z Ukrainy może osiągnąć 12,5 mln ton, czyli o 26% mniej niż w sezonie poprzednim. Jednocześnie łączne zbiory w 2023 roku szacuje się na 20,6 mln ton, czyli bardzo zbliżone do ubiegłorocznych. Jednak zawieszona umowa zbożowa i ciągłe ostrzał infrastruktury portowej ograniczają możliwości dostaw zarówno pszenicy, jak i innych produktów rolnych na rynki zagraniczne, stąd Ukraina bardzo mocno sprzeciwia się przedłużeniu zakazu importu do krajów przyfrontowych.

Ceny rzepaku zostały chwilowo wsparte obniżką kursu złotego w stosunku do euro, będącej wynikiem zapowiedzianej przez Radę Polityki Pieniężnej obniżką stóp procentowych.

Ubojnie nie podnoszą ceny świń w obawie przed utratą kontraktów

Ceny skupu żywca wieprzowego zróżnicowane, część decyduje się nieśmiało na podwyżki, cześć utrzymuję cenę a pozostali lekko obniżają cenę skupu i to pomimo tego, że na rynku nadal nie ma nadmiaru świń. Potwierdza to tylko opinię Bartosza Czarniaka z Polsusa na temat tego, że skupujący boja się wyjść śmiało z podwyżkami, ponieważ nie chcą, aby inny zakład, poprzez niższą cenę dla producenta nie zaproponował handlowi atrakcyjniejszych stawek i przez to przejął kontrakty.

Na niemieckim rynku podaż i popyt są ogólnie zrównoważone, stad duża giełda zdecydowała się kolejny tydzień nie zmieniać ceny, pozostawiając ją na poziomie 2,3 euro/kg w kl. E.

Pomimo tego, że na duńskiej giełdzie prosięta utrzymały ceny z ubiegłego tygodnia, u nas część dostawców zdecydowała się na podwyżki cen, zarówno importowanych, jak i krajowych prosiąt. Może świadczyć to o braku podaży prosiąt na naszym rynku.

Ceny bydła spadają i ten trend się utrzyma. Dlaczego?

Na rynku żywca wołowego sytuacja cenowa nie jest najlepsze i zanosi się na to, że jeszcze się taka utrzyma, pozostaje tylko kwestia tego, jak długo. Jest ku temu kilka powodów:

  • kończący się sezon pastwiskowy,
  • wzrost ubojów krów mlecznych,
  • utrzymujący się przez długi czas niski kurs złotego w stosunku do euro,
  • chwilowa przerwa w uboju rytualnym bydła z przeznaczeniem na rynek izraelski.

Pierwsze dwa wymienione czynniki występują nie tylko w Polsce, ale w całej UE. Więcej o sytuacji rynkowej na rynku, żywca wołowego piszemy w najnowszym numerze „Tygodnika” (numer 38), do którego lektury zapraszamy.

Ceny nawozów azotowych w górę, ale benzyna tanieje

Na rynku nawozów obserwuje się wzrost cen nawozów azotowych oraz wzrost zainteresowania nawozami wieloskładnikowymi.

Według analityków z epetrol.pl w przyszłym tygodniu na stacjach będzie taniej. Ceny Pb 95 wyniosą: 6,51–6,62 zł/l, diesla – 6,33–6,45 zł/l a autogazu 2,78–2,85 zł/l. Komentując sytuację na rynku paliw w Polsce portal pisze:

Sytuacja cenowa na rynku paliw w Polsce nie przestaje zaskakiwać. Baryłka ropy naftowej kosztuje około 90 dolarów, europejskie notowania paliw zbliżają się do tegorocznych maksimów a złotówka słabnie w relacji do dolara. Początek września na stacjach paliw przynosi jednak obniżki cen. Rozdźwięk pomiędzy krajowym rynkiem paliw a sytuacją na światowych giełdach naftowych staje się coraz wyraźniejszy. Notowany w Polsce spadek cen w hurcie i detalu, przy drożejącej ropie i produktach naftowych na świecie powoduje, że import stał się nieopłacalny i coraz częściej w przestrzeni medialnej padają pytania o zagrożenia związane z brakiem paliwa na stacjach”.

Braku paliwa doświadczyli już nasi Czytelnicy, którzy zgłaszali problem z realizacją zamówień.

Magdalena Szymańska

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
23. luty 2024 04:40