Pochodzenie surowca i lokalizacja zakładu
Zakład Produkcji Nawozów Wapniowych Polcalc znajduje się w Lubieniu Kujawskim na terenie powiatu włocławskiego. Powstał w 2012 r. a produkcja odbywa się według opracowanej technologii, w której lepiszczem mączki wapiennej jest woda. Na terenie Zakładu funkcjonują dwie linie, które odpowiadają za wytwarzanie wapniowego granulatu. Wykorzystywana jest mączka dolomitowa oraz wapniowa. Zakład Polcalc jest częścią firmy Holcim. Jest to międzynarodowa firma specjalizująca się w produkcji materiałów budowlanych, takich jak cement, beton i kruszywa. Należy do niej także cementownia „Kujawy”, która znajduje się w miejscowości Bielawy (położonej na trasie między Żninem a Inowrocławiem). Jest to ogromny kompleks poza samą cementownią obejmujący Zakład Górniczy z największym w Europie kamieniołomem kamienia wapiennego oraz zakład produkcji paliw alternatywnych. W Zakładzie Górniczym wydobywane jest kruszywo wapienne. Trafia ono między innymi do cementowni. Rocznie wydobywanych jest ok. 8 mln t kruszywa z czego 0,5 mln t przeznaczone jest do produkcji nawozów wapniowych. Zakład w Lubieniu Kujawskim swoje produkty wytwarza z surowca pochodzącego z kompleksu w Bielawach. Kamień wapienny jest tam kruszony i mielony do postaci mączki. Ma ona bardzo sypką strukturę i dlatego jest przewożona specjalnymi cementonaczepami. W Lubieniu Kujawskim odbywa się cała produkcja wapna granulowanego.
Kluczowe parametry i rola rozdrobnienia
– Odpowiednie pH gwarantuje właściwe warunki rozwoju dla roślin. Optymalny odczyn gleby wpływa na późniejsze procesy pobierania składników pokarmowych takich jak fosfor, potas oraz azot. Wysokiej jakości nawozy granulowane powstają w 100% z mączki wapiennej. Ta, z której produkujemy Polcalc odznacza się wysokim stopniem rozdrobnienia. 80% cząstek ma wielkość mniejszą niż 63 mikrony, czyli 0,063 mm. To powoduje, że możemy zapewnić reaktywność naszego produktu na poziomie 99% – mówi Magdalena Szczerbińska, kierownik do spraw marketingu produktowego Holcim.
Znaczenie bowiem ma frakcja przemiału. Im skała jest bardziej rozdrobniona, tym wykazuje lepszą przyswajalność. W Lubieniu odbywa się produkcja na bazie mączki, co przekłada się na wysoką rozpuszczalność i bardzo szybkie wchłanianie do gleby. W efekcie bardzo szybko następuje proces podnoszenia się pH.
Technologia produkcji: od mączki do granulatu
Produkcja granulatu wapniowego odbywa się na dwóch liniach. Mączka wapienna trafia do silosów. Przy każdej z linii znajdują się dwa silosy, do których oddzielnie trafia mączka dolomitowa i wapniowa. Pojemność silosów wynosi 80 t. W cementonaczepach zwykle przewożonych jest 24–26 t wapniowego surowca.
– Mączka z silosów podawana jest do zbiornika, gdzie znajduje się mieszadło. Transport odbywa się poprzez przenośnik ślimakowy. W zbiorniku powstaje mieszanina, ponieważ jest mieszany zarówno surowiec wapienny, jak i dolomitowy. Następny etap obróbki odbywa się w mikserze. U nas lepiszczem jest wyłącznie woda. Z mikserów częściowo nawilżony mikrogranulat opada do granulatora. W tej części naszej linii produkcyjnej powstaje już produkt gotowy. Nie jest on jeszcze gotowy ze względu na wilgotność. Po etapie formowania granul zawartość wody wynosi 26–28% – mówi Stanisław Bujalski, kierownik produkcji w Zakładzie Produkcji Nawozów Wapniowych Polcalc.
– Następnie wapniowy produkt poddawany jest także procesowi suszenia – w suszarni bębnowej, która jest zasilana gazem. Materiał przebywa w niej od 3 do 5 min. Kolejny przenośnik taśmowy dostarcza go do chłodnicy, gdzie odbywa się proces studzenia. Dzięki temu osiągana jest ostateczna wilgotność przewidziana dla produktu gotowego. Nie jest to ostatni proces, ponieważ granulat jest jeszcze przesiewany. Sito dzieli granulat na trzy frakcje: nadziarno, podziarno i produkt gotowy. Wielkość granul powinna wynosić od 2 do 8 mm. – Z przesiewacza granulat o pożądanej przez nas wielkości podawany jest do zbiornika produktu gotowego. Następnie odbywa się proces docelowego pakowania. Nawozy dostępne są w workach 500 kg i 25 kg – informuje Stanisław Bujalski.
W Lubieniu Kujawskim nie powstają podczas produkcji żadne odpady. Zbyt duże granule trafiają bowiem do ponownego rozdrobnienia w kruszarce a powstała mączka ponownie jest wykorzystywana. Nadziarno i podziarno zwykle stanowi 3–4% całej ilości granulatu. Każdy z silosów, w którym znajduje się mączka do produkcji granulatu posiada mierniki, które informują o aktualnej ilości surowca.
Na terenie Zakładu działa także laboratorium, które zajmuje się kontrolą jakości. Jest ona sprawdzana praktycznie na każdym etapie produkcji. Skład chemiczny jest już analizowany w momencie załadunku mączki wapiennej w Zakładzie Górniczym. Jest także sprawdzany po przywiezieniu mączki do Lubienia Kujawskiego przed rozpoczęciem procesu zasypywania silosów. Gotowy nawóz wapniowy jest badany pod kątem twardości, wilgotności oraz składu chemicznego. Produkt niespełniający norm jakościowych stanowi mniej niż 1% całkowitej produkcji.
– Wysoka jakość wapna nawozowego jako ostatecznego produktu wynika z tego, że posiadamy własną mączkę o doskonałych parametrach. Surowiec jest badany na każdym etapie, na każdym zakładzie. Z jednej tony mączki produkujemy 1,3 t granulatu nawozowego. Podkreślam jednak, że nie jest to żadne rozrzedzenie. Naturalnym lepiszczem jest woda, przez co zwiększana jest objętość – informuje Stanisław Bujalski.
Precyzyjne nawożenie i efekty w polu
Kierownik produkcji produkty marki Polcalc dobrze zna nie tylko z produkcyjnej strony, lecz także uprawowej. Jest bowiem także rolnikiem i prowadzi produkcję roślinną na areale 32 ha w miejscowości Dziankowo. W strukturze zasiewów znajdują się zboża, rzepak oraz kukurydza na ziarno.
– Stosuję u siebie od wielu lat i obserwuję bardzo korzystne efekty na polu. Przy uregulowanym pH plon jest wyższy a podczas okresu wegetacji nawet w trudnych i stresowych warunkach pogodowych rośliny wykazują znaczną zdrowotność i potrafią dłużej znosić niekorzystne zjawiska atmosferyczne. Zalecana dawka granulowanego wapna to 500–1000 kg na hektar. Z doświadczenia zebranego w moim gospodarstwie wynika, że stosując dawki 500 kg rok po roku w kolejnym mogę zabieg wapnowania odpuścić. Badam glebę i nic się nie dzieje z odczynem. W czwartym roku znowu stosuję 500 kg wapna i potem znowu mogę nie wykonywać zabiegu wapnowania przez kolejne dwa lata. pH moich gruntów wynosi 6,7–6,9 – przekonuje Stanisław Bujalski.
Wapniowy granulat rozsiewany jest zwykłymi nawozowymi rozsiewaczami. Można go stosować przy wykorzystaniu narzędzi rolnictwa precyzyjnego. Jeśli maszyna dysponuje zmiennym dawkowaniem, to można zastosować mapkę zasobności i wysiewać mniejsze lub większe dawki granulatu w zależności od pH. Nawozu wapniowego nie należy jednak rozsiewać jak klasyczny nawóz NPK. Granulat ma bowiem mniejszą twardość w porównaniu z nawozami
mineralnymi.
– W przypadku wapna granulowanego kluczowa jest kolejność działań: najpierw otwieramy przepustnicę, a dopiero potem uruchamiamy WOM, aby ruszyło mieszadło. Rolnicy często robią odwrotnie, co wynika z przyzwyczajenia związanego z wysiewaniem nawozów mineralnych. Wapno granulowane nigdy nie będzie miało takiej twardości jak saletra. Jeśli najpierw włączymy mieszadło przy zamkniętej przepustnicy, dojdzie do zmielenia granul na pył. W efekcie po otwarciu wysypie się mączka, a nie granulat. Nie należy obawiać się wcześniejszego otwarcia przepustnicy – niewielka ilość wapna, która wysypie się przed startem wałka, nie stanowi problemu, a pozwala zachować strukturę nawozu – radzi Stanisław Bujalski.
Producent nawozu zaleca, aby nie zamykać otworu przepustnicy na uwrociach. W przypadku rozsiewania wapna granulowanego maszynami o dużych ładownościach i małym kącie nachylenia ścian skrzyni ładunkowej, zalecane jest także zwiększenie otworu przepustnicy oraz zwiększenie prędkości jazdy. Prowadzi to do ograniczenia występowania zawieszania się materiału w skrzyni.
Wsparcie dla rolnika i doradztwo agrotechniczne
Nawozy wapniowe z Lubienia Kujawskiego wyróżniają się jakością, ponieważ są produkowane z drobno zmielonej mączki. Dzięki temu ulegają bardzo szybkiemu rozkładowi. Na rynku są inne produkty, jednak rolnicy powinni zwracać szczególną uwagę z jak dużych frakcji kruszywa wapniowego zostały wyprodukowane. Istnieją bowiem technologie pozwalające na wyprodukowanie granulatu z grubszej frakcji.
– Fundamentem naszej jakości jest pełna kontrola nad surowcem, który pozyskujemy z własnych złóż. Monitorujemy każdy etap procesu: od wydobycia, przez rozdrabnianie, aż po proces granulacji. Choć nie prowadzimy sprzedaży bezpośredniej – nasze produkty są dostępne wyłącznie u autoryzowanych dystrybutorów – kładziemy ogromny nacisk na wsparcie merytoryczne. Wspólnie z naszymi partnerami organizujemy „Śniadania z agronomem”. To doskonała okazja dla rolników, by dostarczyć próbki gleby do analizy i otrzymać od nas konkretne zalecenia dotyczące optymalizacji odczynu pH. Dzięki wysokiej reaktywności naszego wapna, efektywna dawka wynosi zaledwie 500–1000 kg na hektar, co eliminuje konieczność stosowania kilku ton surowca. Nasze rozwiązania po prostu działają, przynosząc wymierne korzyści glebie – zapewnia Magdalena Szczerbińska.
Tomasz Ślęzak
fot. T. Ślęzak
