Nowa opłata uderzy w mleczarnie. Rolnicy też mogą to odczućOSM Prudnik
StoryEditorRynek mleka

Nowa opłata uderzy w mleczarnie. Rolnicy też mogą to odczuć

13.06.2026., 17:00h
Artur PuławskiArtur Puławski

Rozszerzona odpowiedzialność producenta, czyli ROP, to jedna z najważniejszych zmian regulacyjnych, które w najbliższych latach będą wpływać na rynek żywności, w tym na branżę mleczarską.

Główna zasada ROP

Jej główna zasada jest właściwie prosta, a mianowicie, podmiot wprowadzający produkt w opakowaniu na rynek powinien ponosić finansową odpowiedzialność za to, co stanie się z tym opakowaniem po zużyciu produktu przez konsumenta. W praktyce oznacza to przesunięcie części kosztów zbiórki, sortowania, recyklingu i zagospodarowania odpadów opakowaniowych z mieszkańców i samorządów na przedsiębiorców korzystających z opakowań.

Rozporządzenie ws. opakowań i odpadów opakowaniowych

Zmiany wpisują się w szerszy kontekst unijny zawarty w rozporządzeniu w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, znane jako PPWR. Zostało podpisane 19 grudnia 2024 roku, a weszło w życie w lutym 2025 roku. Z kolei większość jego postanowień zacznie być stosowana od sierpnia 2026 roku. Równolegle Polska przygotowuje nowy model ROP dla opakowań. Według aktualnych zapowiedzi, system opłaty opakowaniowej ma ruszyć w okresie przejściowym od 2027 roku, a pełne wdrożenie przewidywane jest od 2029. Tyle w kwestii terminów.

Jednak skala problemu i zmian z nich wynikająca jest ogromna. ROP nie jest wyłącznie kolejną opłatą środowiskową. To cały mechanizm, który ma zmienić sposób projektowania, kupowania i używania opakowań. Im łatwiejsze do recyklingu, lżejsze i bardziej jednorodne materiałowo będzie opakowanie, tym niższy powinien być jego koszt w systemie. Im trudniejsze do przetworzenia, wielomateriałowe lub generujące większe obciążenie dla systemu odpadowego, tym większe ryzyko wyższych opłat. Do 2030 r. unijne cele recyklingu mają wynosić co najmniej 70% dla wszystkich odpadów opakowaniowych, 85% dla papieru i tektury, 75% dla szkła, 55% dla tworzyw sztucznych, 80% dla metali żelaznych, 60% dla aluminium i 30% dla drewna.

Opakowanie w produkcji mleczarskiej - funkcje

Dla mleczarstwa temat jest szczególnie istotny. Produkty mleczarskie należą do grupy, w której opakowanie pełni kilka funkcji jednocześnie. Chroni ono produkt, wydłuża jego trwałość, zapewnia bezpieczeństwo żywności, umożliwia transport w chłodniczym łańcuchu dostaw i buduje rozpoznawalność marki. Mleko, jogurty, kefiry, sery, śmietany, twarogi czy desery mleczne trafiają na rynek w butelkach z tworzyw sztucznych, kartonach wielomateriałowych, kubkach, wieczkach, foliach, tackach, etykietach, kartonach zbiorczych i opakowaniach transportowych. Każdy z tych elementów będzie w przyszłości oznaczać dodatkowy koszt.

Nawet opłata jednostkowa będzie miała znaczenie

Skala produkcji mleczarskiej pokazuje, dlaczego nawet niewielka opłata jednostkowa będzie miała znaczenie. Przykładowo, w 2024 roku łączny skup mleka w Polsce wyniósł około 13,1 mld litrów i był o około 4% wyższy niż rok wcześniej. Rósł również w 2025 i nadal przyrasta. Jednocześnie oznacza to miliony codziennie sprzedawanych opakowań jednostkowych i zbiorczych. W przypadku produktów takich jak mleko spożywcze, jogurty, śmietany czy twarogi, koszt liczony w ułamkach grosza na opakowanie w skali roku zamieni się w setki tysięcy albo nawet miliony złotych dodatkowego obciążenia dla każdego zakładu mleczarskiego.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazywało, że w pierwszym etapie wpływ opłaty na cenę przeciętnego opakowania ma być ograniczony. Wcześniej mówiono o maksymalnie około pół grosza w pierwszym roku i kilku groszach po pełnym wdrożeniu systemu. Nowsze szacunki dotyczące wpływów z opłaty opakowaniowej pokazują jednak skalę mechanizmu:

  • około 513,47 mln zł za 2027 r.,
  • około 1,263 mld zł za 2028 r.
  • i około 5 mld zł za 2029 r.

Dla konsumenta pojedyncza kwota może być mało widoczna, ale dla przedsiębiorstw działających na dużą skalę będzie to nowa pozycja kosztowa.

Przetwórcy mleka odczują skutki ROP

Bezpośrednio skutki ROP najbardziej odczują przetwórcy mleka. To oni najczęściej wprowadzają na rynek gotowy produkt w opakowaniu końcowym i to po ich stronie znajdą się obowiązki ewidencyjne, raportowe oraz finansowe. Dla dużych zakładów mleczarskich będzie to oznaczało konieczność szczegółowego liczenia masy opakowań według materiałów, analizowania dostawców, negocjowania nowych warunków zakupu i szukania rozwiązań ograniczających jednostkowy koszt wytworzenia.

Dla mniejszych mleczarni i firm regionalnych problemem może być nie tylko sama opłata, ale również obsługa administracyjna systemu, czyli gromadzenie danych, deklaracje, dokumentacja i kontrole. Największe wyzwanie może dotyczyć opakowań wielomateriałowych oraz tych, których recykling jest trudniejszy lub kosztowniejszy. W mleczarstwie często stosuje się rozwiązania łączące kilka surowców, ponieważ muszą spełniać wysokie wymagania dotyczące higieny, trwałości i bariery ochronnej. Karton do mleka UHT, kubek do jogurtu z etykietą, folia do sera czy wieczko z tworzywa i aluminium to przykłady opakowań, w których funkcjonalność musi iść w parze z wymaganiami środowiskowymi.

Realny wpływ ROP na rolników

Wpływ ROP na producentów mleka, czyli rolników będzie mniej bezpośredni, ale realny. Rolnik nie jest podmiotem wprowadzającym na rynek detaliczny opakowane mleko czy jogurt, więc nie on będzie pierwszym adresatem nowych opłat. Jednak koszty ponoszone przez mleczarnie będą pośrednio oddziaływać na całą ekonomikę skupu. Jeżeli zakład przetwórczy będzie musiał zapłacić więcej za opakowania, obsługę systemu i dostosowanie technologii, wystąpi mniejsza przestrzeń do podnoszenia ceny skupu mleka. W okresach dekoniunktury, z jaką borykamy się obecnie, będzie to szczególnie odczuwalne.

Pytanie nie brzmi więc, czy branża odczuje skutki rozszerzonej odpowiedzialności producenta, ale jak szybko i jak dobrze się do nich przygotuje zanim opłata opakowaniowa zacznie być widoczna nie tylko w przepisach, lecz także w kalkulacjach kosztów każdego kartonu mleka, kubka jogurtu i opakowania sera. Krytycy projektowanego systemu zwracają również uwagę, że ROP nie może stać się jedynie nowym mechanizmem fiskalnym, który pod hasłem ekologii zwiększy koszty prowadzenia działalności. Dla mleczarstwa szczególnie groźny byłby model, w którym zapłaci ono więcej, ale nie otrzyma w zamian sprawniejszego systemu zbiórki, sortowania i recyklingu. W takiej sytuacji opłata opakowaniowa nie rozwiąże problemu odpadów, lecz stanie się kolejnym obciążeniem dla przetwórców, rolników i konsumentów. Właściwie można mówić tu o kolejnym podatku, a jak podatki potrafią być wydatkowane w naszym kraju, nietrudno zaobserwować wokół.

Artur Puławski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
13. czerwiec 2026 17:02