Ceny zbóż w Polsce 2026. PKO BP prognozuje, co stanie się z pszenicą
Na rynku zbóż pojawiają się prognozy na sezon 2026/27. Z najnowszego raportu „Agro Nawigator 1/2026” banku PKO BP wynika, że światowe zbiory zbóż mogą być niższe niż w poprzednim sezonie, ale wysokie zapasy będą ograniczać presję na ceny. W Polsce kluczowe będzie tempo eksportu i sytuacja przed żniwami.
Światowe zbiory zbóż mogą spaść
Według danych przywołanych przez PKO BP, Międzynarodowa Rada Zbożowa prognozuje, że globalna produkcja zbóż w sezonie 2026/27 może zmaleć o 2,4 proc. rok do roku. Mimo spadku nadal ma to być drugi najwyższy poziom w historii.
– IGC wskazuje na ryzyka dla przyszłych zbiorów związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, takie jak spadek wolumenu zużycia nawozów i wzrost kosztów produkcji – informuje PKO BP w raporcie.
Jednocześnie światowy rynek wejdzie w nowy sezon z wysokimi zapasami. Dlatego łączna podaż zbóż ma być niższa tylko o 0,3 proc. rok do roku.
Niższe zbiory zbóż także w UE i Polsce
Spadek produkcji oczekiwany jest również w Unii Europejskiej. Według IGC zbiory zbóż w UE mogą zmaleć o 3,3 proc. rok do roku.
– Europejskie Stowarzyszenie Handlu Zbożem COCERAL prognozowało, że unijna produkcja zbóż ogółem w 2026 może zmaleć o ponad 4 proc. rok do roku przy blisko 5-proc. spadku zbiorów pszenicy – zaznacza PKO BP.
Niższe plony zbóż spodziewane są u większości unijnych producentów, w tym również w Polsce.
Eksport zbóż z Polski przyspieszył niedawno
PKO BP zwraca uwagę, że polski eksport zbóż w pierwszych ośmiu miesiącach sezonu 2025/26, czyli od lipca 2025 do lutego 2026, wzrósł o 4,4 proc. rok do roku i wyniósł 6,06 mln ton.
– Eksport przyspieszył dopiero w końcówce 2025 i na początku 2026 – informuje bank.
To ważne, bo Polska weszła w sezon 2025/26 z wysokimi zapasami. W poprzednim sezonie eksport zbóż spadł aż o 35 proc., czyli o 4,5 mln ton.
– Bez przyspieszenia sprzedaży eksportowej w dalszej części sezonu, przed tegorocznymi żniwami zapasy zbóż mogą być wyższe niż w ubiegłym roku – podkreśla PKO BP.
Ceny zbóż pod presją wysokiej podaży
Konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynął na rynek surowców energetycznych, ale reakcja rynku zbóż była umiarkowana.
– Rynek zbóż w UE wciąż znajdował się pod presją wysokiej podaży u głównych światowych eksporterów – zaznacza PKO BP.
Według raportu indeks cen zbóż i oleistych IGC na koniec marca był nawet o 1 proc. niższy niż pod koniec lutego. Indeks cen pszenicy wzrósł w tym czasie tylko o 2 proc.
Jakie ceny pszenicy w Polsce w 2026 roku?
PKO BP prognozuje, że w drugiej połowie 2026 roku roczna dynamika cen skupu pszenicy według GUS może wynieść od -13 proc. do +3 proc. To oznacza, że ceny mogą nadal pozostawać pod presją, choć spadki powinny być mniejsze niż w pierwszej połowie roku.
– Prognozujemy, że roczna dynamika cen skupu pszenicy wg GUS w drugiej połowie 2026 ukształtuje się w przedziale od -13 proc. do +3 proc., po spadkach o 15–18 proc. rok do roku w pierwszym kwartle 2026 – informuje PKO BP.
Bank zakłada wygaszanie konfliktu na Bliskim Wschodzie do połowy roku oraz stopniową normalizację cen surowców energetycznych.
- Zakładamy zarazem większy wpływ czynników fundamentalnych na kształtowanie się cen. Ryzyko zmienności na rynkach zbożowych wciąż jest jednak podwyższone, a w przypadku braku deeskalacji wzrosty cen r/r w 2 połowie 2026 są bardzo prawdopodobne – podkreśla PKO BP.
oprac. Kamila Szałaj
