Embargo na ukraińskie zboża wciąż obowiązuje i na dziś nie ma rozmowy o tym, żeby ta sytuacja się zmieniła – twierdzą przedstawiciele rząduMW
StoryEditorTranzyt zboża z Ukrainy

Ukraiński tranzyt przez Polskę wzrośnie? Jest jasny komunikat dla rolników

13.08.2026., 13:00h

Ukraiński tranzyt przez Polskę ponownie przyciąga uwagę rolników. Po wydarzeniach z 2023 roku producenci zbóż uważnie obserwują informacje dotyczące wielkości przewozów oraz ewentualnych zmian w zasadach tranzytu.

Po posiedzeniu Rady ds. Rynków Rolnych w gmachu resortu rolnictwa Justyna Jasińska, prezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, przekazała, że obecne ilości transportowanych towarów są stabilne, a dotychczasowe zasady pozostają bez zmian. – W tej chwili możemy być spokojni – mówi Jasińska w rozmowie z top agrar Polska.

Ukraina ma problem z eksportem przez Morze Czarne

Temat tranzytu ukraińskich produktów rolnych przez Polskę wrócił w ostatnich dniach w związku z problemami Ukrainy z eksportem przez Morze Czarne. Kijów szuka alternatywnych dróg wywozu swoich towarów, a jednym z potencjalnych kierunków jest infrastruktura państw sąsiednich, w tym Polski.  

W środę 12 sierpnia temat był omawiany podczas posiedzenia Rady ds. Rynków Rolnych w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Justyna Jasińska, która uczestniczyła w posiedzeniu, pytała przedstawicieli resortu m.in. o to, czy zmieniła się skala ukraińskiego tranzytu przez Polskę.

Jak relacjonuje, odpowiedź ze strony wiceminister rolnictwa Małgorzaty Gromadzkiej była jednoznaczna: obecne ilości są stabilne, a zwiększenie tranzytu nie jest planowane.

– Dostałam odpowiedź, że sytuacja jest stabilna i z tych raportów, które docierają, przepustowość jest utrzymana – mówi Jasińska.

Czy tranzyt przez Polskę zostanie zwiększony?

W rozmowie z naszą redakcją Jasińska wyraźnie rozróżnia import od tranzytu. Pytanie dotyczące ewentualnego zwiększenia przewozów przez Polskę dotyczyło właśnie tranzytu.

– Ten tranzyt jest stabilny. Na dziś nie ma mowy o tym, żeby go zwiększyć – podkreśla prezes PZPRZ.

To najważniejszy komunikat po dzisiejszym posiedzeniu Rady dla polskich rolników, którzy w ostatnich dniach mogli obawiać się powrotu problemów związanych ze zwiększeniem napływu ukraińskich produktów. Na dziś takiej decyzji nie ma.

image
Raport żniwny

Żniwa 2026 w Polsce: od 1,5 do 8 t/ha. Skupy przyjmują zboże, ale ceny nie pokrywają kosztów

Rolnicy nie mają się czego bać?

Jasińska podkreśla, że właśnie przekazanie tej informacji rolnikom było dla niej szczególnie ważne. – Dla mnie najważniejsze jest to, aby uspokoić nastroje – mówi.

Prezes PZPRZ zwraca uwagę, że zarówno organizacje rolnicze, jak i media mają w tej sytuacji ważną rolę – przekazać producentom rzeczywistą sytuację, zamiast podsycać obawy. – W tej chwili możemy być spokojni o naszą sytuację – podkreśla.

To szczególnie istotne po trudnych doświadczeniach z 2023 roku, kiedy kwestia ukraińskich produktów rolnych wywołała ogromne napięcia na polskim rynku i stała się jednym z głównych powodów protestów rolników.

image
Embargo na ukraińskie zboża wciąż obowiązuje i na dziś nie ma rozmowy o tym, żeby ta sytuacja się zmieniła – twierdzą przedstawiciele rządu
FOTO: MW

Jasińska: "Embargo wciąż obowiązuje"

Podczas posiedzenia pojawiła się również kwestia obowiązujących ograniczeń w imporcie ukraińskich produktów. Jak relacjonuje Justyna Jasińska, wiceminister Gromadzka zapewniła, że nie ma obecnie dyskusji nad zmianą obowiązujących ustaleń.

– Embargo wciąż obowiązuje i nie ma rozmowy o tym, żeby ta sytuacja się zmieniła – mówi prezes PZPRZ.

To ważne rozróżnienie: tranzyt przez Polskę nie oznacza otwarcia polskiego rynku na ukraińskie zboże. Towar przewożony tranzytem ma przejechać przez Polskę i trafić dalej, natomiast import oznacza wprowadzenie produktu na polski rynek.

Jaka jest skala przewozu ukraińskich produktów?

Jasińska pytała także o to, czy strona polska ma informacje o skali przewozów ukraińskich produktów przez nasz kraj.

Jak wynika z jej relacji, resort otrzymuje raporty dotyczące transportów i ocenia obecną sytuację jako "stabilną". Tranzyt ma być również prowadzony pod odpowiednim nadzorem systemu monitorowania transportów (SENT).

To ważne z punktu widzenia rolników, którzy po doświadczeniach z poprzednich lat chcą mieć pewność, że towary deklarowane jako tranzytowe rzeczywiście opuszczają Polskę.

Na razie jednak Jasińska nie sygnalizuje żadnych nieprawidłowości. – Jeśli wiemy o czymś, co się dzieje nieprawidłowo w takiej materii, to mamy zgłaszać – relacjonuje.

Sama dodaje: – Na chwilę obecną nie mam takich informacji.

image
Tranzyt przez Polskę pozostaje na stabilnym poziomie i nie ma planu jego zwiększenia
FOTO: Nadbużański Oddział Straży Granicznej

Ukraina potrzebuje alternatywnych dróg eksportu

Temat pojawił się ponownie, ponieważ Ukraina potrzebuje alternatywnych dróg eksportu. Rosyjskie ataki na infrastrukturę portową utrudniają wywóz ukraińskich produktów rolnych przez Morze Czarne, dlatego Kijów rozmawia o wykorzystaniu infrastruktury państw sąsiednich.

Sama możliwość prowadzenia takich rozmów nie oznacza jednak, że Polska zdecydowała się zwiększyć przepływ ukraińskich towarów. Po dzisiejszym posiedzeniu Rady nie ma takiej decyzji.

Tranzyt przez Polskę pozostaje na stabilnym poziomie

Dla polskich producentów najważniejszy jest więc obecnie konkretny komunikat: tranzyt przez Polskę pozostaje na stabilnym poziomie i nie ma planu jego zwiększenia.

Justyna Jasińska chce, aby ta informacja dotarła do rolników przede wszystkim po to, by nie wywoływać niepotrzebnych obaw.

Sytuacja będzie jednak nadal obserwowana. Jeżeli zmienią się warunki eksportu Ukrainy lub pojawią się nowe propozycje dotyczące wykorzystania polskiej infrastruktury, temat może ponownie wrócić.

Krzysztof Zacharuk

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
13. sierpień 2026 13:02