Co ląduje w koszu?
Polskie śmietniki są przewidywalne do bólu. Na podium niepodzielnie królują produkty świeże: 37% badanych wyrzuca owoce, 34% warzywa, a 28% pieczywo. Tuż za nimi lądują domowe posiłki (26%), nabiał (21%) i mięso (18%). Słodycze? Te niemal nigdy nie trafiają do kosza – przyznaje się do tego zaledwie 2% respondentów. Albo mają długi termin przydatności, albo znikają z kuchni szybciej, niż zdążą się przeterminować.
Głównym powodem wyrzucania jedzenia jest przeterminowanie produktów, ale w praktyce stoi za tym coś innego: brak planu zakupów, brak kontroli zapasów i gotowanie „na oko”, które kończy się zbyt dużymi porcjami i lodówką pełną niedojedzonych resztek. Wniosek? Z gospodarowaniem produktami świeżymi, wymagającymi uważniejszego planowania, mamy – niestety – na bakier.
Najczęściej wyrzucane produkty z procentowym udziałem poszczególnych kategorii. Grafika pochodzi z raportu ALDI
Kto radzi sobie najlepiej, a kto najgorzej i dlaczego?
Dane z raportu rysują zaskakujący obraz polskich nawyków. Mieszkańcy wsi, kobiety 50+ i osoby z wyższym wykształceniem z planowaniem zakupów radzą sobie najskuteczniej. A reszta społeczeństwa?
- Młodzi dorośli wyrzucają jedzenie, bo „nie wygląda już apetycznie”. Widać tu wyraźny związek z kulturą obrazu i dużą wrażliwością na estetykę potraw.
- U seniorów problemem bywa raczej rzadsze robienie zakupów i trudność w dopasowaniu ilości produktów do realnych potrzeb.
- Mieszkańcy wsi są zdecydowanie bardziej oszczędni niż miastowi. Ci drudzy – żyjący w większym pośpiechu – częściej kupują „na wszelki wypadek”, a to przy nieregularnym trybie życia przekłada się na rosnącą górkę zapomnianych produktów.
- Spore są też różnice między regionami – wyraźnie widać wpływ lokalnych tradycji kulinarnych i przywiązania do oszczędności.
Cały Raport 2025 „Zakupy pod lupą: jak kupujemy, tak marnujemy” pobierz tutaj: https://www.aldi.pl/2025_cw37_mo_special_25k37g07.html i sprawdź, jak wypadają Twoje kuchenne nawyki na tle reszty Polski.
Plan ratunkowy na talerzu: jakie działania możesz podjąć, by ograniczyć marnowanie jedzenia?
Raport 2025 „Zakupy pod lupą: jak kupujemy, tak marnujemy” oferuje też bardzo konkretny plan działania, który nie wymaga rewolucji, tylko kilku systematycznych nawyków.
- Na pierwszym miejscu stoi lista zakupów i plan posiłków – ponad połowa badanych już z nich korzysta, co realnie ogranicza nieprzemyślane zakupy, które później kończą w koszu.
- Drugim filarem jest dobra organizacja kuchni i lodówki: ustawianie produktów według daty ważności stosuje zaledwie 28% ankietowanych, a potrafi ono przecież uratować zaskakująco dużo jedzenia. Ważne są też regularne „przeglądy półek” i odkładanie w jedno miejsce rzeczy, które trzeba zjeść jako pierwsze.
- Trzeci element to techniczny arsenał antymarnowania: mrożenie, wekowanie i suszenie, przy czym mrożenie wygrywa (robi to aż 73% Polaków!), bo jest najszybsze i świetnie sprawdza się przy pieczywie, warzywach czy gotowych daniach.
- Ostatnią linią obrony są lodówki społeczne i organizacje pomocowe – prosta droga, by nadwyżki nie skończyły w koszu, tylko na czyimś talerzu.
Edukacja zmienia nawyki
Świadomość problemu jest wysoka – aż 87% respondentów uważa marnowanie żywności za istotną kwestię społeczną. Brakuje jednak wiedzy o praktycznych rozwiązaniach. Niemal co druga osoba jest zainteresowana poradami dotyczącymi niemarnowania, a 57% chciałoby otrzymywać newsletter z przepisami na wykorzystanie resztek. Magdalena Iwańska-Burda, specjalista ds. komunikacji i PR ALDI Polska podkreśla, że zmiana nawyków wymaga nie tylko chęci, ale i konkretnych narzędzi. W 2024 roku ALDI uratowało przed zmarnowaniem ponad 2300 ton żywności dzięki oferowaniu produktów z krótszym terminem w obniżonych cenach oraz współpracy z organizacjami charytatywnymi.
Zmiana zaczyna się od małych kroków: listy zakupów, kontroli zapasów w lodówce, elastyczności w gotowaniu. Każdy z tych elementów ma znaczenie, a dane nie pozostawiają wątpliwości – planowanie to fundament odpowiedzialnego gospodarowania jedzeniem.
