„Może zniszczyć plantację w jedną noc”. Czym rolnik ma zwalczać tego szkodnika?Janisławski, Ksc/canva
StoryEditorburak cukrowy

„Może zniszczyć plantację w jedną noc”. Czym rolnik ma zwalczać tego szkodnika?

09.03.2026., 11:30h

Szarek komośnik uderza w buraki cukrowe. Plantacje pustoszeją, a rolnicy apelują do ministerstwa o szybkie działania i nowe rozwiązania ochrony ich pól. Czym pryskać plantacje?

Plantacje buraka są niszczone przez groźnego szkodnika

Plantatorzy buraka cukrowego w wielu regionach Polski mierzą się ze stale narastającym problemem szarka komośnika. Szkodnik powoduje poważne straty w uprawach, a rolnicy alarmują, że dostępne metody ochrony nie zawsze zapewniają skuteczną walkę z jego masowym występowaniem.

– Siedzi w glebie i czeka na odpowiedni moment. Może zaatakować w ciągu jednej nocy i zniszczyć całą plantację. Luty, marzec – wtedy zżera siewki. Sucha, ciepła wiosna mu służy, żeby się rozmnażał. Wilgoć mu nie sprzyja – w tym roku dużo śniegu go utopiło, ale to są organizmy bardzo odporne – mówi naszej redakcji Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.

Samorząd rolniczy apelował do resortu rolnictwa o pilne działania, bo – jak wskazują rolnicy – bez szybkich decyzji zagrożona może być przyszłość produkcji buraka cukrowego w kraju.

Rolnicy ponoszą duże straty 

Problem szczególnie dotyka plantatorów z południowo-wschodniej Polski. W ostatnich latach obserwowany jest tam wyraźny wzrost liczebności szarka komośnika, który potrafi w krótkim czasie zniszczyć znaczną część plantacji.

Jak podaje samorząd rolniczy, w wielu gospodarstwach straty, które wyrządził szkodnik, były tak duże, że rolnicy zmuszeni byli do ponownego obsiewania pól. Zdarzało się nawet, że plantacje trzeba było przesiewać dwukrotnie, co znacząco podnosiło koszty produkcji i opóźniało rozwój upraw. 

– W ubiegłym roku w Krasnymstawie przesiano 113 hektarów, a w Werbkowicach było bardzo duże nasilenie – ponad 2 tysiące hektarów! To naprawdę były pola "doświadczalne" – relacjonuje Gustaw Jędrejek. 

Rolnicy, jak wyjaśnia Jędrejek, zastosowali wówczas różne środki, również biologiczne.

– Szukają szarka w polu i po ubiegłorocznej kampanii opryskowej wydaje się, że jest go narazie mniej – dodaje prezes izby rolniczej w Lublinie.

Czasowe dopuszczenie silniejszych substancji na szarka

Samorząd rolniczy wielokrotnie sygnalizował problem z szarkiem komośnikiem w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jednym z proponowanych rozwiązań było czasowe dopuszczenie do stosowania niektórych substancji czynnych, takich jak chloropiryfos czy fipronil, na terenach szczególnie zagrożonych występowaniem szkodnika.

Rozwiązanie to miałoby obowiązywać wyłącznie w okresie największej aktywności szarka komośnika oraz na obszarach o największej skali zagrożenia dla plantacji.

– Najskuteczniejszy do tej pory był Regent, ale został wycofany i nie jest dopuszczony. To naprawdę jest być albo nie być dla naszych cukrowni tutaj na wschodzie. Opóźnienie siewu o 2–3 tygodnie oznacza niższe plony i ogromne koszty – podsumowuje Jędrejek.

Ministerstwo odpowiada, że trwają prace nad nowymi rozwiązaniami

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi (z dnia 24.02.br.) na pismo KRIR (z dnia 17.02.br.) przyznało, że szarek komośnik należy do najgroźniejszych i jednocześnie najtrudniejszych do zwalczenia szkodników w uprawie buraka cukrowego. Dlatego pprowadzone są prace nad wprowadzeniem kolejnych preparatów. W 2025 r. na zlecenie ministra rolnictwa Instytut Ochrony Roślin – PIB rozpoczął testowanie nowych rozwiązań w zwalczaniu szarka komośnika. Badania będą kontynuowane również w 2026 r., aby sprawdzić skuteczność kolejnych preparatów w warunkach polowych.

Resort rolnictwa podkreśla także, że pozostaje w stałym kontakcie z Krajowym Związkiem Producentów Buraka Cukrowego, aby wypracować optymalne rozwiązania dla plantatorów.

Czym zwalczać szarka komośnika? Dopuszczone środki ochrony roślin

Obecnie rolnicy w walce z szarkiem komośnikiem mogą stosować 30 środków ochrony roślin z 6 substancjami czynnymi z zawartością:

  • acetamipryd,
  • cypermetryna,
  • deltametryna,
  • tau-fluwalinat,
  • lambda-cyhalotryna​
  • cyjanotraniliprol.

- Na tę chwilę jest wprowadzany nowy środek z nowej generacji, który był badany przez ostatnie lata. Działa i na chrząszcze, także jest to dużo lepiej niż było do tej pory - mówi Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. 

źódło: lir.lublin.pl, krir.pl, top.agrar.pl, wywiad własny

oprac. Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
09. marzec 2026 12:04