Susza mocno uderza w kukurydzę
Jak podaje Platforma Sygnalizacji Agrofagów, długotrwały niedobór opadów połączony z wysoką temperaturą i zwiększonym parowaniem może ograniczyć potencjał plonotwórczy kukurydzy. Szczególnie niebezpieczny dla roślin jest brak wody przed kwitnieniem, w czasie kwitnienia oraz podczas zawiązywania ziarniaków.
W tych okresach stres wodny może zaburzać przebieg kwitnienia i pogarszać zapylenie. W efekcie kolby mogą mieć mniej zawiązanych ziarniaków, a późniejszy plon może być wyraźnie niższy.
Kukurydza przedwcześnie zasycha
Na plantacjach zmagających się z długotrwałą suszą objawy stresu wodnego stają się coraz bardziej widoczne. Rośliny ograniczają transpirację, liście zwijają się, a przy utrzymującym się niedoborze wody zaczynają zasychać.
Początkowo problem może dotyczyć dolnych liści, ale z czasem proces obejmuje kolejne partie roślin. Susza ogranicza również przyrost biomasy, rozwój systemu korzeniowego i powierzchnię liści odpowiedzialną za fotosyntezę.
Jeżeli niedobór wody pojawia się w okresie nalewania ziarna, może dodatkowo zmniejszać masę ziarniaków. W skrajnych przypadkach rośliny mogą mieć słabo wykształcone kolby.
Nie tylko suma opadów ma znaczenie
Ocena sytuacji na plantacji wyłącznie na podstawie ilości deszczu może być myląca. Jak wskazuje Platforma Sygnalizacji Agrofagów, znaczenie ma także rozkład opadów w czasie, ich intensywność, rodzaj gleby, jej wilgotność oraz faza rozwojowa kukurydzy.
Krótki, intensywny deszcz po długim okresie suszy nie zawsze skutecznie odbuduje zapasy wody w profilu glebowym. Na przesuszonej lub zaskorupionej glebie część wody może szybko spłynąć, zamiast zasilić głębsze warstwy.
Dlatego nawet stosunkowo wysoka suma opadów nie musi oznaczać, że kukurydza przez cały sezon miała odpowiednią ilość dostępnej wody.
Susza utrudnia pobieranie składników
Niedobór wilgoci wpływa także na dostępność składników pokarmowych. W przesuszonej glebie nawozy granulowane stosowane pogłównie mogą rozpuszczać się wolniej, a przemieszczanie składników do strefy korzeniowej jest ograniczone.
Nie oznacza to jednak, że składniki pokarmowe zostają bezpowrotnie utracone. Przy niekorzystnej wilgotności gleby mogą być po prostu przez pewien czas słabiej dostępne dla roślin.
Susza może również utrudniać początkowy rozwój kukurydzy. Jeśli po siewie w warstwie gleby, w której znajduje się ziarno, brakuje wilgoci, kiełkowanie może zostać opóźnione, a wschody mogą być nierównomierne.
Żniwa mogą ruszyć wcześniej
Na silnie przesuszonych plantacjach kukurydza może przedwcześnie zakończyć wegetację. W takich warunkach producenci mogą decydować się na wcześniejszy zbiór kukurydzy przeznaczonej na kiszonkę.
Trzeba jednak uważać, aby nie oceniać terminu koszenia wyłącznie po wyglądzie roślin. Zaschnięte liście nie oznaczają automatycznie, że kukurydza osiągnęła właściwe parametry do zakiszania.
Przy ustalaniu terminu zbioru należy przede wszystkim uwzględnić fazę dojrzałości ziarna oraz zawartość suchej masy w całych roślinach.
Późny deszcz nie cofnie wszystkich strat
Nawet jeśli po okresie suszy pojawią się intensywne opady, poprawa warunków wodnych nie musi oznaczać pełnego powrotu roślin do wcześniejszej kondycji.
Jeżeli kukurydza przeszła już przez kwitnienie i zawiązywanie ziarniaków w warunkach silnego stresu wodnego albo rozpoczęła przedwczesne zasychanie, późniejsze opady nie odtworzą utraconego potencjału plonotwórczego.
Żródło: Platforma Sygnalizacji Agrofagów
Oprac. Agnieszka Sawicka
