Czekanie na wiosnę i priorytet azotu
Teraz musimy czekać do wiosny z zasadą, aby te składniki zastosować jak najwcześniej, zanim ruszy wegetacja. Biorąc pod uwagę ostatnie sezony, dobre okna pogodowe na takie uzupełniające nawożenie, w warunkach zgodnych z zasadami dobrej praktyki rolniczej, bywały w lutym, czasami nawet w styczniu. Oczywiście priorytetowe jest jak najwcześniejsze wiosną startowe nawożenie azotem, ale jak wiemy, aplikacja tego składnika obwarowana jest przepisami programu azotanowego.
Dawki siarki dla rzepaku wiosną
Przed ruszeniem wegetacji wiosennej uzupełniające nawożenie rzepaku siarką, ale także magnezem i w razie potrzeby potasem i fosforem jest decydujące. I mimo że priorytetowy jest azot, to od dostępności tych składników zależy jego działanie i efektywne wykorzystanie przez rośliny. Każdy z tych składników jest ważny a siarka szczególnie. W jakiej ilości powinniśmy w rzepaku zastosować siarkę wiosną?
Jeżeli nawet siarkę zgodnie z rekomendacją profesora zastosowaliśmy jesienią w ilości pokrywającej 100% zapotrzebowania roślin, to biorąc pod uwagę przemiany składnika, wiosną na plantacjach z dużym potencjałem plonotwórczym powinniśmy ją zastosować dodatkowo w startowej dawce uzupełniającej, w ilości ok. 25% wyliczonego zapotrzebowania, tj. w dawce do 20 kg S/ha (do 50 kg SO3/ha).
A jeżeli siarki jesienią nie stosowaliśmy, wiosną powinny zaaplikować wyższą startową jej porcję. Najlepiej jest wyliczyć dawkę w oparciu o poziom zaplanowanego na wiosnę nawożenia azotem w stosunku N:S jak 4:1. Jeżeli zatem planujemy zastosować 180 kg N/ha, nawożenie siarką powinno wynieść 45 kg S/ha (112,5 kg SO3/ha). Składniki w takich wzajemnych proporcjach działają maksymalnie efektywnie i plonotwórczo.
Dlaczego siarka i magnez to za mało?
Siarka, ale i magnez są pierwiastkami, których w polskich glebach najczęściej brakuje, a są niezwykle istotne w rozwoju roślin i wpływają na efektywność azotu. W przypadku siarki przemysł dawno temu zredukował jej emisję, a w glebie jest ona mobilna. Niedobory magnezu natomiast najczęściej wynikają z nieuregulowanego, zbyt niskiego pH gleb.
Najprostszym sposobem na interwencyjne dostarczenie roślinom tych pierwiastków jest oczywiście dokarmianie dolistne, ale rośliny potrzebują znacznie więcej siarki i magnezu, niż jesteśmy w stanie dostarczyć tą drogą. Najlepiej jest zatem skalkulowane zapotrzebowanie roślin w te składniki uwzględnić w planie nawożenia i zastosować późną jesienią lub w startowym nawożeniu wiosną. Siarczany magnezu łatwo i szybko rozpuszczają się i przemieszczają.
Pobranie siarki przez rośliny i dawki nawozowe
Jednostkowe pobranie siarki przez rośliny uprawne jest różne i w kg S na 1 tonę suchej masy plonu (wg prof. Witolda Grzebisza) wynosi:
-
zboża kłosowe – od 3,75 kg S/t (owies, jęczmień), do 4,5 kg S/t (pszenica, pszenżyto),
-
kukurydza – 5,00 kg S/t,
-
siano łąkowe – 3,00 kg S/t,
-
buraki cukrowe – 0,8 kg S/t,
-
ziemniaki – 0,5 kg S/t,
-
rzepak – 20,0 kg S/t.
Uwzględniając jednostkowe pobranie siarki przez rośliny i zawartość siarki w glebie można ustalić dawkę nawozową pod poszczególne rośliny. Na przykład, przy zawartości w glebie od średniej do bardzo niskiej wysokość dawki siarki wyniesie: pod zboża 25–35 kg S/ha, kukurydzę 40–60 kg S/ha, rzepak 50–75 kg S/ha, buraki cukrowe 40–60 kg S/ha, bobowate 75–85 kg S/ha, użytki zielone 60–70 kg S/ha.
Największe potrzeby i synergia z magnezem
Największe zapotrzebowanie na siarkę wykazuje rzepak i inne rośliny kapustowate. Niewystarczająca ilość siarki w uprawie rzepaku powoduje słabe zawiązywanie łuszczyn, spadek zawartości tłuszczu oraz wzrost podatności łuszczyn na choroby. W drugiej kolejności zapotrzebowania na siarkę należy rozpatrywać pszenicę konsumpcyjną, a w trzeciej rośliny o względnie małym jednostkowym zapotrzebowaniu, lecz produkujące dużą biomasę: buraki cukrowe, kukurydza, ziemniaki i użytki zielone.
Jeżeli chodzi o magnez, to jego niedobory nasilają się na glebach kwaśnych i piaszczystych, na glebach wapiennych i kwaśnych świeżo wapnowanych. Badania naukowe potwierdzają, że nawożenie magnezem zwiększa pobieranie azotu, a także korzystnie oddziałuje na transport i gromadzenie fosforu w nasionach. O zasobność gleb w magnez dobrze jest zadbać przy planowaniu wapnowania (dolomit), a biorąc pod uwagę nawożenie siarką, dobrym wyborem będzie oczywiście siarczan magnezu.
Marek Kalinowski
