Warzywa lubią przewiewną, dobrze spulchnioną glebę, zasobną w materię organiczną o uregulowanym odczynie i dużej zawartości składników pokarmowych. Im uprawiane są na żyźniejszej glebie, tym są smaczniejsze, większe i lepiej wybarwione, czyli takie, jakie lubimy. Niedobór wapnia w uprawach warzyw, takich jak pomidor i papryka, może spowodować suchą zgniliznę wierzchołkową owoców, natomiast w uprawie sałaty, kapusty pekińskiej, głowiastej i kalafiora pojawiają się zbrązowienia wewnątrz główki.
Na selerze i innych warzywach liściowych brunatnieją brzegi i wierzchołki najmłodszych liści. Rośliny sadownicze niedostatecznie odżywione wapniem wydają drobne owoce, które łatwo pękają (wiśnie, czereśnie), mają skorkowaciałą skórkę, szklistość miąższu (gruszki, jabłka). Niedobór wapnia obniża również wartość przechowalniczą wszystkich owoców. Rośliny ozdobne również cechują się zróżnicowanym zapotrzebowaniem na wapń. Rośliny wrzosowate (rododendrony, wrzosy) potrzebują niskiego odczynu gleby (pH 4–4,5), zaś wiele roślin na niedobór wapnia reaguje zasychaniem najmłodszych liści lub wiotkością pędów i ich załamywaniem (tulipan).
Kwaśne gleby rodzą problemy dla korzeni warzyw
Większość warzyw najlepiej rozwija się na glebach o odczynie od lekko kwaśnego do obojętnego, czyli na glebach o pH w granicach 6,0–6,8. Na glebach kwaśnych większość warzyw wschodzi, rozwija się i potem źle plonuje ponieważ ich wzrost jest słabszy. Korzenie warzyw uprawianych na glebie kwaśnej będą zniekształcone, często uszkodzone. Dzieje się tak, ponieważ na kwaśnych glebach dochodzi do zaburzeń w rozwoju systemu korzeniowego warzyw. Wskutek anomalii gospodarki wodno-jonowej w zakwaszonych glebach, pojawiają się na korzeniach spękania, rozwidlenia i skorkowacenia. Składniki pokarmowe i woda nie są więc dobrze pobierane przez chore korzenie. Zakwaszeniu gleby zwykle towarzyszy brak wapnia. Wskutek niedoborów wapnia pojawiają się zmiany również na liściach warzyw.
Następuje zamieranie brzegów liści, tzw. „tipburn” u sałaty czy kapusty, a na owocach pojawia się sucha zgnilizna.”Tipburn” jest to choroba analogiczna do suchej zgnilizny wierzchołków owoców pomidorów i papryki. W wyniku braku wapnia następuje obniżenie sprężystości błon komórkowych, a przy znacznym niedoborze wapnia ściany komórek po prostu zapadają się, a chora tkanka na kilka lub kilkanaście godzin przyjmuje barwę ciemnozieloną, później zamiera i brązowieje. U ziemniaka brak wapnia objawia się skorkowaceniem i brunatnieniem miąższu i różnego rodzaju rozpadem bulw. Kolejnym, bardzo częstym następstwem długo utrzymującego się zakwaszenia gleb jest nasilenie występowania patogenów chorobotwórczych (kiła kapusty) czy szkodliwych nicieni.
Jaki powinien być oprymalny odczyn gleby?
Optymalny odczyn to taki parametr żyzności gleby, który zapewnia na danej glebie akumulować glebową materię organiczną, czyli sprzyja procesom humifikacji – tworzeniu się humusu w glebie, pozwala pobierać składniki pokarmowe i chronić rośliny przed włączeniem do łańcucha troficznego metali ciężkich. Optymalny odczyn dla gleby bardzo lekkiej wynosi od 5,1–5,5; lekkiej 5,6–6,0; średniej 6,1–6,5, a dla gleby ciężkiej 6,6–7,0. Ze względów buforowych danej gleby podnoszenie odczynu powyżej podanego powyżej pH wpływa niekorzystnie na właściwości gleby. Dlatego też nie należy wapnować zbyt dużymi dawkami wapna gleby lekkiej, ponieważ jest z natury bardziej kwaśna niż gleba cięższa.
Na gleby lekkie zakwaszone zaleca się stosować obornik, który obniża odczyn gleby. Jeśli gleba posiada optymalny dla jej kategorii odczyn, zaleca się stosować co 5 lat od 0,5 do max 1 t/ha CaO, w formie węglanu wapnia. Natomiast, gdy odczyn gleby jest niższy niż optymalny podany dla danej kategorii gleby należy zastosować co 2–3 lata od 1,5 (na gleby lekkie) do 2,5 tony, na gleby ciężkie CaO. W praktyce trudno jest stosować jednorazowo duże dawki wapna, lepiej jest zastosować mniejsze, a częściej. Takie zalecenie zapobiega utracie wapnia wskutek wymywania. Rekomendowane maksymalne dawki wapna nawozowego w uprawach ogrodniczych zamieszczono w tabeli.
Najprościej zbadać odczyn pH gleby papierkiem lakmusowym
Zanim przystąpimy do wapnowania gleby, zaleca się wykonać analizę gleby w celu określenia zasobności gleby w przyswajalne składniki pokarmowe i oznaczenia aktualnego odczynu gleby. Można to zrobić precyzyjniej w laboratorium lub mniej dokładnie – metodą polową lub za pomocą papierka lakmusowego. Metoda polowa (kolorymetryczna z odczynnikiem Helliga) do oznaczania pH jest stosunkowo prosta i szybka, ale niestety w porównaniu do analizy chemicznej, podobnie jak z użyciem papierka lakmusowego, mniej dokładna i wymaga wykonania wielu prób, do właściwej oceny aktualnego pH gleby.
Najszybciej jednak odczyn gleby możemy zbadać używając uniwersalnego papierka lakmusowego i wody destylowanej. W celu wykonania pomiaru, pobraną z ogrodu próbę gleby umieszcza się w czystym, szklanym naczyniu, zalewa wodą destylowaną i dokładnie miesza. W tak otrzymanym roztworze umieszcza się papierek lakmusowy i przykleja go do ścianki naczynia. Po około 30 sekundach papierek zmienia barwę. Porównując kolor papierka z załączoną w zestawie z papierkami lakmusowymi skalą, możemy sprawdzić czy gleba w naszym ogrodzie jest kwaśna, zasadowa czy obojętna. Obecnie na rynku mamy gotowe zestawy do pomiaru odczynu gleby w ogrodzie, np. firmy BIOPON, z papierkami i aż z 4 polami wskaźnikowymi o różnych barwach. Po wykonaniu testu porównuje się ze skalą porównawczą zestaw 4 wskaźników. Pomiar jest bardziej wiarygodny, gdy zgadzają się wszystkie 4 kolory na papierku wskaźnikowym i na skali porównawczej.
Wapnując glebę należy koniecznie pamiętać, że o jego skuteczności przesądza rodzaj wapna oraz dawka i termin jego stosowania. Przypomnę, że aby badanie pH gleby w ogrodzie było miarodajne, konieczne jest prawidłowe pobranie próbki gleby do analiz – powinny być one pobrane z kilku miejsc w ogrodzie. Zaleca się średnio na każde 100 m² działki pobrać minimum 3–4 próbki gleby, z głębokości około 20 cm. Próbek gleby nie należy pobierać bezpośrednio po zastosowaniu nawozów, ponieważ zabieg ten może zafałszować wynik badania. Najlepiej pobierać je jesienią, po zbiorze roślin. Odczyn najlepiej jest badać w laboratorium.
Do wapnowania ogrodu najlepsze nawozy granulowane
Do odkwaszania gleb w ogrodnictwie zaleca się stosować wapno nawozowe granulowane. Wapno takie powoli odkwasza glebę korzystnie wpływając na właściwości fizyczne gleby i jej strukturę. Nowością na rynku jest Wapno mikroflora 3w1, czyli nawóz łączący działanie wapna granulowanego z kwasami humusowymi i pożytecznymi mikroorganizmami. Kwasy humusowe działają jako stymulatory wzrostu i rozwoju warzyw, więc warto to sprawdzić i się przekonać. Ponieważ warzywa potrzebują do wzrostu i rozwoju także magnezu, do odkwaszenia gleby w ogrodzie warto sięgnąć po dolomit, który dostarcza jednocześnie glebie sporo tego składnika pokarmowego. Dolomit jest nawozem wapniowym naturalnym, odkwaszając nim glebę dodatkowo zwiększamy jej napowietrzenie i pojemność wodną, a wiec parametry bardzo ważne dla dobrej uprawy warzyw. Dawka dolomitu powinna oscylować w granicach ok. 1 do 2 kg/10 m2.
Świeże wapnowanie źle znoszą: pomidor, marchew, groch, seler, cebula, burak ćwikłowy i ogórek, dlatego gatunki te zaleca się uprawiać w drugim roku po tym zabiegu. Trzeba pamiętać, że zbyt szybkie regulowanie odczynu gleb pod uprawę warzyw szkodzi nie tylko roślinom, ale przede wszystkim mikroorganizmom glebowym, sprzyja też uwstecznianiu się np. fosforu w glebie, osłabia pobieranie wielu składników pokarmowych, np. większości mikroelementów, przyspiesza rozkład materii organicznej. Z tego powodu zaleca się wapnowanie częste, ale małymi dawkami.
Wapnowania gleby w ogrodzie nie należy łączyć ze stosowaniem większości nawozów mineralnych, gdyż prowadzi to do strat składników pokarmowych. Dotyczy to między innymi azotu ulatniającego się do atmosfery w postaci amoniaku oraz fosforu, który w połączeniu ze związkami wapniowymi ulega uwstecznieniu do form niedostępnych dla roślin. Również nawożenie obornikiem świeżo wapnowanego pola jest nieefektywne. Dlatego wskazane jest, aby między wapnowaniem a wprowadzaniem do gleby innych nawozów mineralnych lub organicznych upłynęło co najmniej 6 tygodni.
