Zabieg regulacji trzeba oczywiście wykonać w optymalnym oknie pogodowym, bowiem każda substancja do skutecznego działania wymaga odpowiedniego przedziału temperatur, ale także odpowiedniego nasłonecznienia. O tym napiszemy za tydzień. Dziś przypomnimy zasady oceny faz rozwojowych zbóż, bo eksperci opowiadający o pielęgnacji roślin wskazują fazy krytyczne wg skali BBCH, rzadko wyjaśniając te szczegóły.
Do właściwej oceny fazy wybieramy najmocniejsze pędy
Ocenę fazy zaczynamy od zebrania reprezentatywnych na plantacji roślin z rozkrzewieniami. Z zebranego materiału roślin trzeba wybrać pędy najmocniejsze, tzn. pędy główne. Potem każdy taki pęd pozbawiamy liści i pochew liściowych, aby zostało samo źdźbło. Wtedy łatwiej jest nam wyczuć miejsca zgrubień kolanek i zmierzyć ich odległości licząc od węzła krzewienia. Warto też rozciąć źdźbło wzdłuż, co ułatwi nam obserwacje.
Mając takie źdźbła bez problemu wyczujemy miejsca zgrubień kolanek. W ocenie faz rozwojowych zalecanych do zabiegów skracania i ochrony fungicydowej kluczowy jest początek strzelania w źdźbło, faza pierwszego i drugiego kolanka i faza liścia flagowego.
Strzelanie w źdźbło, początek wydłużania łodygi (BBCH 30)
Startuje, kiedy pędy i łodygi zaczynają się prostować. Rośliny ustawiają się w górę i zaczynają strzelać w źdźbło. Właśnie wtedy pierwsze międzywęźle zaczyna rozwój, a górna część kłosa jest co najmniej 1 cm ponad węzłem krzewienia. Odległość między podstawą rośliny, a końcem kłosa ma w tej fazie ok. 1 cm. W tej fazie długość pierwszego międzywęźla ma jeszcze mniej niż 1 cm. Dokładną ocenę tej fazy przeprowadzimy na reprezentatywnej próbie kilku – kilkunastu roślin (jeszcze raz przypomnę – oceniamy pędy główne) i rozcinamy je wzdłuż ostrym nożem.
Tak tylko dla przypomnienia, właśnie do tej fazy, zanim źdźbła wystrzelą, można jeszcze dokrzewić pszenice i takie działanie poza formą saletrzaną azotu wykazują niektóre retardanty. Dokrzewiać pszenice można w fazie pełni krzewienia, ale nie później niż do tzw. równonocy (długość dnia równa się z długością nocy). To data 20–21 marca. Zanim jednak wydłużający się dzień spowoduje wystrzelenie źdźbeł mija trochę czasu i dlatego optymalnym terminem na dokrzewianie pszenic jest okres do 31 marca, a graniczną datą, do której uzyskamy jeszcze efekt dokrzewienia jest 10 kwietnia.
Faza pierwszego kolanka (BBCH 31)
Ta faza jest optymalna do wykonania podstawowego zabiegu skracania. Rozpoczyna się najpierw na pędzie głównym i to te pędy powinniśmy brać pod uwagę do wykonania zabiegu. Powstałe pierwsze międzywęźle zaczyna się intensywnie wydłużać i jego skrócenie ma za zadanie wzmocnić konstrukcję rośliny, chroniąc ją przed wyleganiem. Skracanie źdźbeł w tej właśnie fazie daje najlepsze efekty. Oczywiście pod warunkiem, że w tym optymalnym terminie skracania panują optymalne warunki termiczne i nasłonecznienia dla wybranej substancji czynnej preparatu. Jak organoleptycznie ustalić, że np. pszenica znajduje się w fazie pierwszego kolanka?
Pierwsze kolanko w tej fazie jest wyczuwalne w palcach i powinno być co najmniej 1 cm powyżej węzła krzewienia rośliny. Regulacyjny zabieg podstawowy wykonywany jest zwykle na przełomie kwietnia i maja, w którym to czasie zwykle pszenice są w fazie 1 kolanka. Zabieg wykonany w tym czasie ma za zadanie wzmocnić źdźbła kłosonośne i zależnie od substancji czynnej – przyśpiesza w tym momencie odrzucanie nadmiernej ilości najsłabszych źdźbeł w zbyt mocno zagęszczonych łanach, co jest oczywiście korzystne. Taki podstawowy zabieg skracania wzmacnia także korzenie i stymuluje lepszy ich rozwój, co ma duże korzystne znaczenie w sytuacji ewentualnego wystąpienia wiosennej suszy. Podstawowy zabieg oczywiście skraca międzywęźla (zależnie od substancji pierwsze lub wszystkie) i pogrubia źdźbła powodując większą odporność fizyczną źdźbeł.
Faza drugiego kolanka (BBCH 32)
Faza ma miejsce, kiedy pierwsze międzywęźle jest już wykształcone, a drugie kolanko wyczuwalne jest co najmniej 2 cm nad pierwszym. Pamiętajmy, że określając kolejne fazy obowiązuje zasada, że drugie i kolejne kolanka są liczone, gdy międzywęźla poniżej nich przekraczają długość 2 cm. Ewentualny zabieg w fazie drugiego kolanka będzie miał wpływ tylko na drugie i ewentualnie trzecie międzywęźle. Będzie to zatem zabieg spóźniony i wzmocni tylko te części, które rozwiną się po jego zastosowaniu.
Zdarza się często, że po wykonaniu podstawowego zabiegu regulacji potrzebny jest jeszcze zabieg korekcyjny i ta faza jest na ten zabieg właściwa. Trzeba go wykonać np. w sytuacji, kiedy łan jest nierówny, kiedy widać w łanie dominację źdźbeł głównych (pierwszego rzędu). Wyrównanie łanu zabiegiem korekcyjnym jest możliwe właśnie w fazie 1–2 kolanka (ok. 7–10 dni po zabiegu podstawowym). Nie jest to zabieg obligatoryjny, ale może być bardzo ważny przy wysokim potencjale plonowania.
Faza liścia flagowego (BBCH 39)
Faza ma miejsce w momencie, kiedy liść flagowy jest całkowicie rozwinięty (praktycznie zakończony jest już rozwój kłosa). W tej fazie (lub nieco wcześniej tj. w BBCH 37 – początek rozwoju liścia flagowego) wskazany jest na intensywnie prowadzonych plantacjach zabieg regulacji dokłosia. Zabieg w tej fazie skróci i wzmocni dokłosie, na którego załamywanie szczególnie podatny jest jęczmień. Wynika to z faktu, że ziarniaki nalewają się i kłosy stają się coraz cięższe. Środek ciężkości przesuwa się ku górze, zwiększa skłonność do wylegania, zwłaszcza do załamywania się dokłosia. Zabieg skracający dokłosie warto rozważyć przy uprawie odmian wysokich i w sytuacji np. zapowiedzi intensywnych opadów.
Niezależnie od wyboru retardantów i intensywności programu regulacji wzrostu i rozwoju zbóż należy pamiętać, że efekt działania tych produktów wzmacniają zastosowane fungicydy zawierające substancje czynne z grupy triazoli, ale także z grupy karboksyamidów (SDHI). Wtedy dawki regulatorów trzeba zmniejszyć. Pamiętajmy, że wysokie nasłonecznienie i wysokie temperatury także wzmacniają działanie regulatorów wzrostu.
Marek Kalinowski
