Instytucja przypomina, że woda staje się dziś jednym z najcenniejszych zasobów dla gospodarstw rolnych. Dlatego pobór wody do nawodnień musi odbywać się zgodnie z przepisami prawa wodnego.
Nawadnianie pod kontrolą
Jak informuje RZGW w Bydgoszczy, pracownicy prowadzą działania terenowe mające identyfikować przypadki nielegalnego korzystania z zasobów wodnych. Kontrole dotyczą zarówno poboru wód powierzchniowych, jak i podziemnych wykorzystywanych do nawadniania upraw.
W praktyce oznacza to, że rolnicy korzystający z rzek, jezior, stawów czy studni głębinowych do podlewania pól powinni sprawdzić, czy posiadają wymagane dokumenty.
Kiedy potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne?
Wody Polskie przypominają, że pozwolenie wodnoprawne jest wymagane m.in. na:
- pobór wód powierzchniowych,
- pobór wód podziemnych,
- nawadnianie gruntów lub upraw w ilości większej niż średniorocznie 5 m³ na dobę,
- wykonanie urządzeń i instalacji służących do poboru wody i nawodnień.
Brak wymaganych zezwoleń może skutkować konsekwencjami administracyjnymi i finansowymi.
Susza wymusza większą kontrolę
Eksperci nie mają wątpliwości, że tegoroczna sytuacja hydrologiczna ponownie budzi obawy. W wielu regionach kraju poziom wód gruntowych jest niski już na początku sezonu wegetacyjnego, a każdy nielegalny pobór dodatkowo pogłębia problem.
Wody Polskie podkreślają, że celem kontroli nie jest utrudnianie pracy rolnikom, lecz ochrona zasobów wodnych, które stają się strategiczne dla bezpieczeństwa żywnościowego i produkcji rolnej.
Gdzie rolnik może uzyskać pomoc?
Rolnicy planujący inwestycje związane z nawodnieniami lub poborem wód powinni kontaktować się z właściwym miejscowo Zarządem Zlewni albo Nadzorem Wodnym. Tam można uzyskać informacje dotyczące procedur i wymaganych pozwoleń.
Rosnące problemy z suszą sprawiają, że temat legalnego korzystania z wody będzie w najbliższych latach coraz ważniejszy dla całego sektora rolnego.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. WP RZGW w Bydgoszczy
