Rolnikiem jest od 23 lat, wcześniej utrzymywał świnie, potem produkował mleko. Jeszcze nie tak dawno był dostawcą mleka do OSM Garwolin. Z czasem przebranżowił się na chów bydła opasowego, ale utrzymuje jeszcze 2 krowy jako źródło mleka dla odchowywanych cieląt.
– Przy krowach mlecznych pracowaliśmy z żoną oboje, ale z czasem zaczęło szwankować zdrowie, pojawiły się problemy z kręgosłupem i postanowiliśmy przejść na mniej pracochłonną produkcję żywca wołowego, gdzie daję sobie radę sam, a żona poszła do pracy na etat poza gospodarstwem – powiedział Krzysztof Kołaczek.
