Dopłaty do paliwa nie dla każdego? Izby: Kolejność wniosków to loteriaKrzysztof Zacharuk, Pixabay
StoryEditorDopłaty do paliwa

Dopłaty do paliwa nie dla każdego? Izby: Kolejność wniosków to loteria

10.09.2026., 10:00h

Rolnicy mają dostać dodatkowe 52 gr dopłaty do litra oleju napędowego, ale izby rolnicze domagają się zmiany zasad przyznawania pomocy. KRIR sprzeciwia się wypłatom według kolejności złożenia wniosków i ostrzega, że przy ograniczonym budżecie taki system może zamienić nabór w loterię. Izby proponują inne rozwiązanie, dzięki któremu wsparcie miałoby trafić do wszystkich uprawnionych rolników.

Dopłaty do paliwa: kto pierwszy, ten lepszy? Izby rolnicze chcą zmiany zasad

Rolnicy mają dostać dodatkowe 52 gr dopłaty do litra oleju napędowego, ale projektowane zasady pomocy budzą sprzeciw izb rolniczych. Chodzi przede wszystkim o zapis, zgodnie z którym przy ograniczonym budżecie znaczenie ma mieć kolejność złożenia kompletnego wniosku. KRIR domaga się rezygnacji z tej zasady i takiego podziału pieniędzy, aby pomoc trafiła do wszystkich uprawnionych rolników.

Dodatkowe 52 gr do litra paliwa

Projekt przewiduje dodatkowe wsparcie dla rolników, którzy kupowali olej napędowy w związku ze wzrostem cen wywołanym kryzysem na Bliskim Wschodzie. Stawka dodatkowej pomocy ma wynosić 0,52 zł/l. Razem z dotychczasowym zwrotem podatku akcyzowego w wysokości 1,48 zł/l dawałoby to łącznie 2 zł do litra paliwa.

Według obecnego projektu dodatkowym wsparciem ma być objęty olej napędowy kupiony od 1 marca do 31 sierpnia 2026 r. Wnioski mają być składane w ARiMR od 1 do 16 października. Rolnik ubiegający się jednocześnie o pomoc do paliwa i nawozów będzie musiał złożyć dwa oddzielne wnioski.

Kto pierwszy złoży wniosek, ten dostanie pieniądze?

Najwięcej kontrowersji budzi sposób przyznawania pomocy. Jak już informowaliśmy, projekt zakłada, że wsparcie będzie udzielane do wysokości dostępnego budżetu i według kolejności złożenia kompletnych wniosków. Co więcej, w pierwszej kolejności mają być rozpatrywane wnioski o dopłaty do nawozów.

W praktyce pojawiła się więc obawa, czy rolnicy składający wnioski o dopłatę do paliwa później nie zostaną bez pieniędzy, jeśli wcześniej wyczerpie się dostępny budżet.

Ministerstwo rolnictwa, które pytaliśmy o tę kwestię, zapewniało, że według jego analiz pieniędzy powinno wystarczyć.

– Przeprowadzone analizy wskazują, że przewidziany budżet powinien być wystarczający. Niemniej, składane wnioski będą na bieżąco analizowane pod kątem wykorzystania budżetu i na bieżąco będą podejmowane stosowne działania – przekazała nam Iwona Pacholska, rzecznik prasowy i dyrektor Biura Komunikacji MRiRW.

KRIR: kolejność wniosków to loteria

Teraz do tego zapisu odniosła się Krajowa Rada Izb Rolniczych. W uwagach przesłanych 8 września do projektu rozporządzenia samorząd rolniczy zdecydowanie sprzeciwia się uzależnianiu przyznania pomocy od kolejności złożenia wniosku.

– Samorząd rolniczy zdecydowanie sprzeciwia się zastosowaniu zasady udzielenia wsparcia według kolejności złożenia wniosku. Stosowanie kryterium kolejności zgłoszeń przy ograniczonym budżecie jest rażąco niesprawiedliwe i narusza zasadę równego traktowania podmiotów gospodarczych – wskazuje KRIR.

Zdaniem izb takie rozwiązanie może premiować gospodarstwa, które mają lepszy dostęp do internetu albo szybciej otrzymają dokumenty potrzebne do złożenia kompletnego wniosku.

– Premiuje ono gospodarstwa z lepszym dostępem do infrastruktury cyfrowej oraz te, których faktury zostały szybciej przetworzone przez system KSeF lub dostawców paliw. Ponadto, przy powtarzających się awariach systemów teleinformatycznych ARiMR podczas masowych naborów, kolejność wniosków staje się loterią – podkreśla samorząd rolniczy.

Izby chcą, żeby pomoc dostał każdy rolnik

KRIR proponuje inne rozwiązanie. Zamiast decydowania o pomocy według kolejności zgłoszeń chce utworzenia oddzielnych pul pieniędzy na dopłaty do nawozów i paliwa. Jeżeli środków zabraknie, stawki miałyby zostać proporcjonalnie zmniejszone. Dzięki temu pieniądze otrzymaliby wszyscy rolnicy spełniający warunki, a nie tylko ci, którzy szybciej złożą wnioski.

– Wprowadzenie odrębnej puli na limity środków do wsparcia na dofinansowanie zakupu nawozów i oleju napędowego oraz wprowadzenie mechanizmu proporcjonalnej redukcji stawek jest instrumentem, który zagwarantuje, że każdy rolnik otrzyma wsparcie – argumentuje KRIR.

Minister: nie ma co straszyć rolników, że pieniędzy nie wystarczy

Minister rolnictwa Stefan Krajewski już wcześniej zapewniał, że resort zamierza wypłacić obie formy pomocy.

– Nie ma co straszyć rolników, że tych pieniędzy nie wystarczy. Wszystko zostało wstępnie policzone w ministerstwie. Chcemy wypłacić zarówno pomoc nawozową, jak i pomoc do paliwa – mówił minister.

Krajewski zapowiedział również, że jeżeli pieniędzy okaże się za mało, resort będzie chciał wykorzystać rezerwę budżetową.

– W rezerwie budżetu przygotowujemy pieniądze na takie właśnie cele, które trudno jest na początku oszacować. Będziemy sięgać po te środki tak, żeby wszystkich rolników zabezpieczyć – zapewniał.

KRIR chce też wyższej dopłaty do paliwa

To niejedyny postulat izb. Zdaniem samorządu rolniczego proponowane 52 gr/l jest zbyt niską stawką w stosunku do rzeczywistego wzrostu kosztów ponoszonych przez gospodarstwa. KRIR chce podwyższenia dopłaty do poziomu odpowiadającego rzeczywistemu wzrostowi kosztów paliwa. Domaga się również, aby wsparciem objąć paliwo kupione do końca września 2026 r., a nie tylko do końca sierpnia. Izby argumentują, że ceny oleju napędowego nadal są wysokie, a we wrześniu rolnicy prowadzą intensywne prace polowe.

Rolnik może być zmuszony ponownie iść po dokumenty do gminy

KRIR zwraca też uwagę na problem z dokumentami. Dodatkową pomoc ma wypłacać ARiMR, natomiast obecny zwrot akcyzy realizują gminy. Oznacza to dwa oddzielne mechanizmy dotyczące zakupu tego samego paliwa.

Część rolników przekazała już faktury do gmin w ramach zwrotu akcyzy. Jeżeli przy składaniu wniosku do ARiMR będą potrzebne te same dokumenty, rolnik może być zmuszony ponownie udać się do urzędu po ich kopie, a także po kopię decyzji dotyczącej zwrotu akcyzy czy dokumenty potwierdzające wykorzystanie limitu.

Zdaniem samorządu rolniczego oznacza to niepotrzebną biurokrację zarówno dla gospodarstw, jak i urzędów.

KRIR chce co najmniej 30 dni na złożenie wniosku

Izby krytykują również planowany nabór od 1 do 16 października 2026 r. Ich zdaniem 16 dni to zdecydowanie za mało, szczególnie że jest to okres zbiorów, przygotowania pól i zasiewów. KRIR proponuje więc, aby nabór trwał co najmniej 30 dni.

Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
10. wrzesień 2026 10:02