Dramatyczna sytuacja na rynku gazu
Samorząd rolniczy woj. lubelskiego nie pozostał obojętny na informacje napływające od rolników o braku dostaw gazu do suszarni rolniczych oraz gwałtownym wzroście jego cen. W związku z tym na biurko prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza trafił apel o podjęcie pilnej interwencji.
– Gwałtowny wzrost cen gazu propan od początku roku z poziomu około 2,00 zł/l brutto w styczniu do ponad 3,20 zł/l brutto obecnie – oznacza podwyżkę o ponad 60% i podniósł koszty suszenia kukurydzy do drastycznego poziomu 90 – 105 zł netto za tonę. Przy obecnych cenach skupu stawia to pod znakiem zapytania opłacalność jesiennych zbiorów w woj. lubelskim – wskazuje LIR.
Rolnicy nie mogą suszyć kukurydzy
W związku z zaistniałą sytuacją rolnicy z woj. lubelskiego mają związane ręce, ponieważ brak dostaw gazu powoduje przestoje suszarni, zaleganie mokrej kukurydzy w gospodarstwach i punktach skupu oraz realne zagrożenie jej zepsuciem i utratą wartości handlowej.
– Rolnicy ponoszący już wysokie koszty produkcji zostają dodatkowo obciążeni nieprzewidywalnym wzrostem kosztów suszenia, co bezpośrednio zagraża opłacalności tegorocznych zbiorów – wyjaśnia LIR.
O co apeluje LIR?
Lubelska Izba Rolnicza, interweniując ws. rolników, apeluje o podjęcie następujących działań:
- niezwłoczne wystąpienie do właściwych ministrów i dostawców gazu w celu przywrócenia ciągłości dostaw propanu do suszarni rolniczych;
- pilne wyjaśnienie przyczyn niedoborów gazu oraz ustalenie, dlaczego w okresie największego zapotrzebowania rolnictwa występują tak poważne problemy z jego dostępnością;
- podjęcie działań zmierzających do zahamowania nieuzasadnionych podwyżek cen gazu oraz zabezpieczenia dostaw na potrzeby trwających zbiorów;
- wystąpienie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie sytuacji na rynku propanu, w szczególności zasad kształtowania cen, ograniczeń dostaw oraz ewentualnych praktyk naruszających interesy rolników;
- przedstawienie przez właściwe organy pilnych rozwiązań, które zapobiegną dalszym stratom gospodarstw rolnych.
– Sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji, a nie kolejnych analiz i odległych w czasie deklaracji. Każdy dzień przestoju suszarni oznacza realne straty finansowe i zagrożenie zmarnowania zebranych plonów – alarmuje LIR.
Pogoda na Lubelszczyźnie dopisuje, a zbiory kukurydzy zostały wstrzymane
Dla rolników z Lubelszczyzny szczególnie bulwersujący jest fakt, że pogoda sprzyja zbiorom kukurydzy. Niestety, przez wstrzymanie dostaw gazu wielu z nich musiało zrezygnować z koszenia, bo ziarno nie zostałoby przyjęte do skupu i mogłoby się zepsuć.
– Pogoda jest w miarę dobra, a wilgotność ziarna spadła do 30% w zależności od odmiany – informował prezes LIR.
Gazu nie ma i nie wiadomo, kiedy będzie
Jak informują rolnicy w rozmowie z Tygodnikiem Poradnikiem Rolniczym, sytuacja na rynku gazu jest naprawdę poważna. Ceny szybują w górę z dnia na dzień, a każda kolejna dostawa stoi pod znakiem zapytania. By dosuszyć ziarno pozostające na placu musieli się starać o dostawę gazu, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. LIR
