Pomoc suszowa i błędy w aplikacji. Rolnicy mają dość
Problemy z suszą i działaniem aplikacji do szacowania strat powracają od lat. Podczas spotkania z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim w Szczecinku rolnicy nie kryli frustracji. Ich zdaniem system w obecnej formie po prostu nie działa.
– Wykazaliśmy przez ostatnie cztery lata wiele błędów aplikacji. Chcemy komisji, bo aplikacja nie działa – mówił Emil Mieczaj, rolnik spod Szczecinka.
– Podnosiliśmy to w 2024 i 2025 roku. Na tym terenie jest duży problem. Aplikacja nie działa tak, jak powinna, w rezultacie pomocy suszowej nie ma – dodał.
Rolnicy wskazują przede wszystkim na rozbieżności między rzeczywistymi stratami a tym, co pokazuje system. Dlatego coraz częściej wraca postulat powrotu do komisji szacujących szkody w terenie.
Minister rolnictwa o pomocy suszowej: będą zmiany w aplikacji
Do zarzutów odniósł się minister rolnictwa Stefan Krajewski. Zapowiedział zmiany, ale nie ukrywał, że aplikacja pozostanie podstawą.
– Z komisjami ten problem też się pojawiał, dlatego powstała aplikacja. Chcemy ją przebudować tak, żeby błędy zgłaszane przez rolników zostały wyeliminowane – powiedział minister.
Jak dodał, nowe rozwiązania mają być przygotowane we współpracy ze spółką Agro Aplikacje.
– Chcemy przejąć aplikację przez naszą spółkę Agro Aplikacje i zastosować takie rozwiązania, które bardziej będą odpowiadały na potrzeby rolników – zapowiedział.
ARiMR: zmiany możliwe dopiero po 2026 roku
O plany dotyczące aplikacji zapytaliśmy wcześniej także ARiMR, która posiada w spółce Agro Aplikacje 100% udziałów. Z odpowiedzi wynika, że zmiany nie nastąpią od razu. Agencja potwierdziła, że przejęcie systemu jest rozważane, ale wymaga zmian w przepisach.
- Przejęcie przez ARiMR obsługi aplikacji suszowej wymaga zmiany rozporządzenia. Analizy w tym zakresie są obecnie prowadzone w Ministerstwie Rolnictwa - wyjaśniła nam Agencja.
Co ważne, ewentualne przejęcie systemu może nastąpić dopiero po zakończeniu naboru wniosków w 2026 roku.
Na początku zmiany mają być ograniczone. - Wprowadzane przez ARiMR modyfikacje będą mieć charakter wyłącznie organizacyjno-techniczny - wyjaśniła nam Agencja.
Rolnicy: sytuacja jest coraz trudniejsza
Podczas spotkania wybrzmiał też szerszy problem, czyli opłacalność produkcji i rosnące koszty. – Tak ciężkiej sytuacji w rolnictwie jeszcze nie mieliśmy – mówił jeden z rolników.
– Mamy paliwo po 8 zł, nawozy po 3 tysiące. Tego się nie da udźwignąć – dodał drugi.
Rolnicy podkreślali, że bez sprawnego systemu szacowania strat i wsparcia ze strony rządu coraz więcej gospodarstw może mieć problem z przetrwaniem. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
