Boguszyny: rusza budowa fermy na 1200 krów. Pierwsza taka dojarnia w Polsce
W Boguszynach odbyło się oficjalne rozpoczęcie inwestycji realizowanej przez Ośrodek Hodowli Zarodowej „Lubiana”. Projekt obejmuje rozbudowę fermy bydła mlecznego o dwie obory wolnostanowiskowe wraz z budynkiem dojarni i szpitala oraz infrastrukturą towarzyszącą. W wydarzeniu brał udział wiceminister rolnictwa Adam Nowak.
Inwestycja ma znaczenie nie tylko dla samej spółki, ale również dla rozwoju nowoczesnej hodowli bydła mlecznego. OHZ „Lubiana” jest bowiem jednym z ważniejszych krajowych ośrodków hodowlanych. Spółka gospodaruje na ponad 3200 ha użytków rolnych, a jej ogólne pogłowie bydła liczy około 2600 sztuk.
1200 krów pod jednym dachem. Tak ma działać nowa ferma
Nowa ferma w Boguszynach ma być przeznaczona dla 1200 krów w doju. Jak podkreślił podczas rozpoczęcia inwestycji główny hodowca OHZ Lubiana Piotr Hołubowski, impulsem do jej realizacji był przede wszystkim stan obecnej infrastruktury.
– Dotychczasowe fermy przestały tracić już swoją funkcjonalność. Są to obiekty, które są już stare, natomiast obecnie nowoczesna technologia produkcji czy technologia hodowli wymaga na nas to, abyśmy mogli polepszać nasze budynki i polepszać dobrostan naszych zwierząt – mówił Hołubowski.
Jak zaznaczył, dobrostan był jednym z kluczowych zagadnień podczas projektowania nowej fermy.
– To dobrostan bardzo szeroko rozumiany, od stanowisk legowiskowych, poprzez dostęp do stołu paszowego, przez oświetlenie, aż po samą technologię doju, czy wentylację, czy dostęp do świeżego powietrza – wyjaśnił główny hodowca.
40 stanowisk, 36 robotów na start. Takiej dojarni w Polsce jeszcze nie było
Największym wyróżnikiem nowej inwestycji jest dojarnia karuzelowa GEA DairyProQ. Według informacji przekazanych przez OHZ Lubiana będzie to pierwsza tego typu zrobotyzowana instalacja w Polsce.
Karuzela została zaprojektowana na 40 stanowisk, z czego w pierwszej fazie wyposażonych zostanie 36. Każde stanowisko ma własny moduł robotyczny. System może być następnie rozbudowywany.
Zbigniew Zajner, dyrektor sprzedaży GEA, podkreślił podczas wydarzenia, że będzie to pierwsza w Polsce automatyczna karuzela tego typu.
– W przyszłym roku, prawdopodobnie w listopadzie będziemy otwierać tą fermę. Z pierwszą w Polsce karuzelą automatyczną DairyProQ firmy GEA. W pełni zautomatyzowana karuzela, 40 stanowisk – mówił.
W pierwszej fazie na fermie ma być dojonych około 900 krów, a kolejne moduły będą mogły być dokładane wraz z rozwojem stada.
Technologia DairyProQ automatyzuje kolejne etapy doju. W systemie „In-Liner Everything” w jednym kubku udojowym odbywają się m.in. stymulacja, czyszczenie strzyków, pre-milking, właściwy udój oraz dipowanie poudojowe. System analizuje również parametry i jakość mleka z poszczególnych ćwiartek wymienia w czasie rzeczywistym.
Przy 1200 krowach ludzi brakuje. Dlatego postawili na automatyczną karuzelę
OHZ Lubiana analizował przed rozpoczęciem inwestycji kilka wariantów technologicznych. Brano pod uwagę m.in. dój robotyczny przy wolnym dostępie i ruchu kierowanym, system batch milking oraz automatyczną karuzelę.
Ostatecznie zdecydowano się na rozwiązanie GEA.
– Zdecydowała tutaj przede wszystkim kwestia obsługi, technologii i łatwości obsługi oraz możliwości planowania prac na tak dużym obiekcie jak 1200 krów” – tłumaczył Piotr Hołubowski.
Prezes OHZ Lubiana Ryszard Mićko zwrócił uwagę również na coraz większe znaczenie automatyzacji w obliczu problemów z dostępnością pracowników.
–Wyzwaniem czasu jest to, że czynnik ludzki, który jest zaangażowany w proces doju i hodowli, on jest w tej chwili ograniczony. Natomiast wydajność i postęp i dokładność doju wynika z technologii robotów udojowych, które tutaj będą zainstalowane na karuzeli udojowej – powiedział.
Według prezesa nowe obiekty mają poprawić nie tylko organizację pracy, ale także dobrostan, zoohigienę i wydajność stada.
– Liczymy na to, że również wydajność jednostkowa się zwiększy przy lepszych parametrach mleka i jakościowych, i ilościowych. Również ta uciążliwość, która sprawia, że nie ma chętnych do pracy przy doju krów, ona zostaje wyeliminowana – podkreślił Mićko.
85 mln zł na obory, dojarnię i zaplecze. Budowa potrwa rok
Nowa technologia udoju jest jednak tylko jednym z elementów całego przedsięwzięcia. W Boguszynach powstają także nowoczesne, bezściółkowe obory wolnostanowiskowe, budynek dojarni i szpitala, kuchnia paszowa, silosy na kiszonkę oraz infrastruktura do magazynowania gnojowicy.
Jak poinformował podczas uroczystości prezes OHZ Lubiana, inwestycja jest warta około 85 mln zł netto. Realizacja fizyczna ma potrwać 12 miesięcy. Generalnym wykonawcą została firma Multiprojekt, natomiast za technologię i wyposażenie obiektu odpowiada GEA.
Prezes podkreślił także, że inwestycja jest częścią szerszej modernizacji ośrodka.
– Będzie to bardzo nowoczesny obiekt spełniający wszelkie wymogi i dobrostan, które mamy, ale pozwoli też Lubianie zmienić technologię i doju, i utrzymania – powiedział Ryszard Mićko.
W przyszłości OHZ Lubiana planuje również budowę biometanowni. Ma ona umożliwić wykorzystanie materii organicznej powstającej w gospodarstwie do produkcji energii, a poferment będzie mógł być wykorzystywany na użytkach rolnych spółki.
Nie tylko mleko. Wiceminister mówi o bezpieczeństwie państwa
Podczas uroczystości wiceminister rolnictwa Adam Nowak podkreślał, że inwestycja w Boguszynach ma znaczenie wykraczające poza samą OHZ Lubiana.
– To jedno z najlepszych gospodarstw rolnych w Polsce – mówił o OHZ Lubiana, zwracając uwagę na wysoką wydajność krów oraz wyniki hodowlane spółki.
Wiceminister wskazywał, że spółki hodowlane mają być zapleczem krajowej produkcji zwierzęcej i źródłem materiału hodowlanego.
– To ważny krok nie tylko dla ośrodka hodowli zarodowej w Lubianie, ale przede wszystkim dla polskiego rolnictwa. Bo musimy pamiętać o tym, że dziś w czasach kryzysu strategiczne spółki w zakresie produkcji rolnej, zwłaszcza produkcji zwierzęcej, są kluczowym elementem budowania bezpieczeństwa i odporności państwa – powiedział Adam Nowak.
Według wiceministra inwestycja będzie również przykładem wykorzystania nowoczesnych technologii w polskim rolnictwie.
– Nowe technologie, które do niedawna mogliśmy oglądać w filmach i na obrazku, dziś stają się w Polsce rzeczywistością – podkreślił.
Prawie 13 tys. kg mleka od krowy. Teraz wchodzi automatyzacja
Inwestycja w Boguszynach jest kolejnym etapem modernizacji OHZ „Lubiana”. Spółka od lat rozwija hodowlę bydła rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej, wykorzystując m.in. selekcję genomową i embriotransfer. Jej stada należą również do krajowej czołówki pod względem wydajności mlecznej.
Ferma w Boguszynach osiągnęła średnią wydajność 12 958 kg mleka od krowy, zajmując pierwsze miejsce w zestawieniu wskazanym przez spółkę. W 2025 r. sześć krów z OHZ Lubiana przekroczyło 100 tys. kg mleka w produkcji życiowej. Łącznie w historii spółki takich krów było już 41. Rekordzistka Łania osiągnęła 18 814 kg mleka w laktacji.
To właśnie na takim zapleczu hodowlanym ma pracować nowa infrastruktura. Połączenie wysokiej wartości genetycznej stada z automatyzacją udoju ma być kolejnym krokiem w kierunku modelu gospodarstwa określanego przez OHZ Lubiana jako „Rolnictwo 4.0”.
