Kołodziejczak oskarżony przez byłe współpracownice
To nie był spokojny koniec tygodnia dla byłego wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi Michała Kołodziejczaka. Po tym, jak w piątek 9 października br. portal Zero.pl opublikował materiały obciążające polityka, w internecie zawrzało. Jak informowaliśmy w artykule: Kołodziejczak pojawił się w ABW z Rutkowskim. Detektyw: „Mam stosowne materiały”, chodzi o oskarżenia, które wymierzyły w polityka jego byłe współpracownice.
Ich zdaniem Kołodziejczak miał się dopuszczać wobec nich agresji, przemocy fizycznej i kierować w ich stronę groźby karalne. Po publikacji informacji nie trzeba było długo czekać na reakcję rządu. W związku z zaistniałą sytuacją klub Koalicji Obywatelskiej zawiesił byłego wiceministra rolnictwa w prawach członka. Sprawa jest rozwojowa.
MRiRW: „Nie wpłynęły skargi dotyczące mobbingu”
Do sprawy odniosło się również Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W opublikowanym na Facebooku resortu komunikacie czytamy, że trwają czynności sprawdzające w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej doniesieniami o złym traktowaniu pracowników przez byłego sekretarza stanu w MRiRW Michała Kołodziejczaka.
Resort rolnictwa wprost stwierdza, że z dotychczas pozyskanych informacji jednoznacznie wynika, że pracownicy MRiRW nie zgłaszali mobbingu w rozumieniu art. 943. par. 2 Kodeksu pracy.
MRiRW podkreśla również, że część z wysuniętych w kierunku Kołodziejczaka oskarżeń dotyczy okresu działalności sprzed objęcia funkcji wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi, a także czasu już po złożeniu przez niego rezygnacji 18 czerwca 2025 r.
Sprawa pozostaje rozwojowa. Do kolejnych ustaleń i ewentualnych działań odpowiednich instytucji będziemy wracać na bieżąco.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. MRiRW
