Dziecko znalazło się w miejscu rozładunku zboża
Do zdarzenia doszło we wtorek 4 sierpnia w miejscowości Rytele-Olechny w gminie Ceranów, w powiecie sokołowskim na Mazowszu. 4-latek przebywał razem z ojcem, który przywiózł zboże do gospodarstwa. W trakcie rozładunku chłopiec znalazł się w miejscu, gdzie wysypywane było ziarno. W pewnym momencie dziecko zostało przysypane zbożem.
Ojciec początkowo nie zauważył, co się wydarzyło. Dopiero po zakończeniu prac zaczął szukać syna. Chłopiec został odnaleziony pod warstwą ziarna.
Rodzice rozpoczęli walkę o życie syna
Sytuacja była dramatyczna. Dziecko nie oddychało, dlatego rodzice natychmiast przystąpili do działania. Rozgarnęli zboże, wydostali chłopca i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Liczyła się każda sekunda. Podjęte działania przyniosły efekt – u dziecka udało się przywrócić funkcje życiowe, a następnie odzyskało ono świadomość.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po udzieleniu pomocy 4-latek został przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.
Zboże może być śmiertelnym zagrożeniem
Wielu rolników każdego dnia ma kontakt ze zbożem podczas żniw, transportu i magazynowania. Jednak ziarno, które wydaje się niegroźne, w określonych sytuacjach może stanowić poważne zagrożenie.
Przysypanie dużą ilością zboża może bardzo szybko doprowadzić do problemów z oddychaniem i uniemożliwić samodzielne wydostanie się. Szczególnie narażone są dzieci, które nie mają świadomości zagrożenia i mogą podejść zbyt blisko miejsca pracy.
Policja wyjaśnia okoliczności wypadku
Policjanci prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia. Funkcjonariusze sprawdzają między innymi, w jaki sposób dziecko znalazło się w miejscu rozładunku oraz jakie były wszystkie okoliczności wypadku.
Służby po raz kolejny przypominają, że podczas intensywnych prac w gospodarstwie nie można zapominać o bezpieczeństwie najmłodszych.
Podczas żniw dzieci potrzebują szczególnej ochrony
Okres żniw to dla rolników czas ogromnego wysiłku i pracy pod presją pogody. W tym czasie w gospodarstwach pojawia się wiele zagrożeń – od pracujących maszyn, przez przyczepy, aż po miejsca przechowywania i transportu ziarna.
Dzieci często chcą być blisko rodziców i obserwować ich pracę. Trzeba jednak pamiętać, że gospodarstwo, które dla dorosłego jest dobrze znanym miejscem, dla najmłodszych może kryć niebezpieczne sytuacje.
Chwila nieuwagi przy rozładunku zboża mogła zakończyć się tragedią. Tym razem szybka reakcja rodziców uratowała życie dziecka.
Źródło: KPP w Łosicach, wp.pl
Oprac. Agnieszka Sawicka
