4-latek zniknął pod ziarnem. Ojciec znalazł syna dopiero po zakończeniu rozładunku-zdjęcie poglądoweSierszeńska
StoryEditorwypadek w gospodarstwie

Dramat na gospodarstwie. 4-latek przysypany zbożem

05.08.2026., 13:30h

Chwila, której żaden rodzic nie chciałby przeżyć. W gospodarstwie w Rytelach-Olechach na Mazowszu 4-letni chłopiec został przysypany zbożem podczas rozładunku. Kiedy ojciec zorientował się, że dziecka nie ma, rozpoczęła się dramatyczna walka o jego życie. Chłopiec nie oddychał, ale szybka reakcja rodziców sprawiła, że udało się przywrócić jego funkcje życiowe.

Dziecko znalazło się w miejscu rozładunku zboża

Do zdarzenia doszło we wtorek 4 sierpnia w miejscowości Rytele-Olechny w gminie Ceranów, w powiecie sokołowskim na Mazowszu. 4-latek przebywał razem z ojcem, który przywiózł zboże do gospodarstwa. W trakcie rozładunku chłopiec znalazł się w miejscu, gdzie wysypywane było ziarno. W pewnym momencie dziecko zostało przysypane zbożem.

Ojciec początkowo nie zauważył, co się wydarzyło. Dopiero po zakończeniu prac zaczął szukać syna. Chłopiec został odnaleziony pod warstwą ziarna.

Rodzice rozpoczęli walkę o życie syna

Sytuacja była dramatyczna. Dziecko nie oddychało, dlatego rodzice natychmiast przystąpili do działania. Rozgarnęli zboże, wydostali chłopca i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Liczyła się każda sekunda. Podjęte działania przyniosły efekt – u dziecka udało się przywrócić funkcje życiowe, a następnie odzyskało ono świadomość.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po udzieleniu pomocy 4-latek został przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.

Zboże może być śmiertelnym zagrożeniem

Wielu rolników każdego dnia ma kontakt ze zbożem podczas żniw, transportu i magazynowania. Jednak ziarno, które wydaje się niegroźne, w określonych sytuacjach może stanowić poważne zagrożenie.

Przysypanie dużą ilością zboża może bardzo szybko doprowadzić do problemów z oddychaniem i uniemożliwić samodzielne wydostanie się. Szczególnie narażone są dzieci, które nie mają świadomości zagrożenia i mogą podejść zbyt blisko miejsca pracy.

Policja wyjaśnia okoliczności wypadku

Policjanci prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia. Funkcjonariusze sprawdzają między innymi, w jaki sposób dziecko znalazło się w miejscu rozładunku oraz jakie były wszystkie okoliczności wypadku.

Służby po raz kolejny przypominają, że podczas intensywnych prac w gospodarstwie nie można zapominać o bezpieczeństwie najmłodszych.

Podczas żniw dzieci potrzebują szczególnej ochrony

Okres żniw to dla rolników czas ogromnego wysiłku i pracy pod presją pogody. W tym czasie w gospodarstwach pojawia się wiele zagrożeń – od pracujących maszyn, przez przyczepy, aż po miejsca przechowywania i transportu ziarna.

Dzieci często chcą być blisko rodziców i obserwować ich pracę. Trzeba jednak pamiętać, że gospodarstwo, które dla dorosłego jest dobrze znanym miejscem, dla najmłodszych może kryć niebezpieczne sytuacje.

Chwila nieuwagi przy rozładunku zboża mogła zakończyć się tragedią. Tym razem szybka reakcja rodziców uratowała życie dziecka.

image
5-latka wciągnięta przez ślimak w silosie. Chwila nieuwagi zakończyła się dramatem
FOTO: Kgp

Źródło: KPP w Łosicach, wp.pl

Oprac. Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
05. sierpień 2026 13:32