Drony nad łąkami. Rolnicy i myśliwi ratują sarenki przed kosiarkamiPzŁ
StoryEditorWiadomości

Drony nad łąkami. Rolnicy i myśliwi ratują sarenki przed kosiarkami

11.06.2026., 13:00h

Trwają sianokosy, które dla młodych, dzikich zwierząt są jednym z najtrudniejszych momentów. W trawie tętni życie nie zawsze widoczne dla rolników kierujących maszynami. Polski Związek Łowiecki informuje jednak, że są sposoby, dzięki którym można ocalić życie dzikich zwierząt i jednocześnie wykonać niezbędną pracę. Co należy zrobić?

Dzikie zwierzęta bezbronne w obliczu maszyn rolniczych

Wysoka trawa jest naturalnym schronieniem wielu gatunków dzikich zwierząt, a zwłaszcza koźląt saren czy młodych zajęcy. W trawie nie brakuje również ptasich lęgów. Niestety, podczas sianokosów, wysoka trawa bywa również pułapką dla koźląt saren, które czując zagrożenie, zamiast uciekać, zastygają w bezruchu i pozostają w ukryciu, co jest ich naturalną reakcją. 

Jak informuje PZŁ, taka strategia pomaga im w chronieniu się przed drapieżnikami, jednak nie sprawdza się, gdy w ich kierunku zmierza rozpędzona maszyna rolnicza. 

Jednocześnie PZŁ sygnalizuje, że dla części gatunków ptaków gniazdujących na ziemi termin i sposób koszenia mogą decydować o powodzeniu lęgów. Zwracają uwagę na to, że planowanie prac, kontakt rolnika z lokalnym kołem łowieckim i sprawdzenie łąki przed rozpoczęciem koszenia mają istotny wpływ na to, co wydarzy się w jego trakcie. 

Myśliwi wesprą rolników podczas sianokosów

W tej sytuacji z pomocą przychodzą myśliwi, którzy przy użyciu dronów z kamerami termowizyjnymi oraz przy pomocy psów myśliwskich chętnie wesprą rolników i ułatwią sprawdzenie trawy przed koszeniem.

– W tej akcji najważniejszy jest czas i współpraca. Rolnik wie, kiedy będzie kosił. Myśliwi znają teren, potrafią go sprawdzić i mogą pomóc zabezpieczyć miejsca, w których znajdują się zwierzęta. W wielu przypadkach wystarczy wcześniejsza informacja i dobra organizacja, żeby uniknąć tragedii na łące – mówi Wacław Matysek z Wydziału Prasowego PZŁ.

Myśliwy wykona dronem oblot łąki 

Jak wskazuje PZŁ, jedną z najskuteczniejszych metod zabezpieczenia dzikich zwierząt przed śmiercią podczas sianokosów jest użycie dronów wyposażonych w kamery termowizyjne. Dzięki nim możliwe jest zlokalizowanie ciepłych punktów znajdujących się w trawie przed koszeniem i zabezpieczenie ich w odpowiedni sposób. Jednocześnie zespół pracujący w terenie sprawdza wskazane miejsce i zabezpiecza je na czas sianokosów w taki sposób, by rolnik mógł je ominąć.

Przeprowadzenie takiej akcji, to współpraca kilku osób. Rolnik musi zawiadomić o planowanym koszeniu po to, by operator drona mógł wykonać oblot pola, a następnie myśliwi z wolontariuszami ruszają w teren oznaczyć miejsce bytowania zwierzęcia. gdy prace się skończą, zabezpieczenie jest usuwane, a młode, dzikie zwierzęta pozostają w naturalnym środowisku, w którym będą mogły odnaleźć je matki.

– Termowizja, psy myśliwskie i znajomość terenu dają szansę na szybką reakcję. To pokazuje, że łowiectwo to także codzienna, praktyczna ochrona przyrody – podkreśla Wacław Matysek.

Rolniku, znalazłeś koźlę w trawie? Zostaw je na miejscu

Myśliwi przypominają, by w sytuacji, gdy rolnik znajdzie w trawie młode koźlę, nie próbował go przenosić w inne miejsce. Dla samic saren to naturalne, że zostawia młode w ukryciu i wraca do niego później. Nie należy więc zabierać ich do domu ani przenosić bez potrzeby.

Wspólna troska o zwierzynę podczas sianokosów

Najważniejsza jest wcześniejsza informacja o planowanym koszeniu. Dzięki temu można wcześniej sprawdzić łąkę i odnaleźć miejsca, w których przebywają młode zwierzęta. Rolnicy dobrze znają swoje pola i terminy prac, a myśliwi mają doświadczenie w wyszukiwaniu zwierzyny oraz odpowiedni sprzęt do działań w terenie.

Polski Związek Łowiecki apeluje, aby przed rozpoczęciem koszenia łąk, szczególnie w maju i czerwcu, skontaktować się z miejscowym kołem łowieckim. Kilka minut poświęconych na sprawdzenie terenu może uratować wiele młodych zwierząt, a prace polowe przebiegną sprawnie i z poszanowaniem przyrody.

Co można zrobić przed koszeniem łąki?

W praktyce warto pamiętać o kilku zasadach:

  • zgłosić planowane koszenie lokalnemu kołu łowieckiemu z możliwym wyprzedzeniem,
  • umożliwić oblot łąki dronem z kamerą termowizyjną przed rozpoczęciem prac,
  • sprawdzić miejsca wskazane podczas oblotu lub przez psa myśliwskiego,
  • oznaczyć i ominąć miejsca, w których znajdują się zwierzęta lub ptasie lęgi,
  • nie zabierać młodych dzikich zwierząt z natury i nie dotykać ich bez potrzeby.

Zobacz galerię zdjęć:

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. inf. pras. PZŁ

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
11. czerwiec 2026 13:02