Polscy rolnicy w Brukseli walczą o blokadę umowy UE–Mercosur! ”To nie politycy, tylko my bronimy polskiego rolnictwa”A Sawicka/canva
StoryEditorPetycja rolników

Polscy rolnicy naciskają na Brukselę. „Mercosur kupuje nawozy z Rosji”

26.02.2026., 09:50h

Delegacja NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” pojawiła się dziś w Parlamencie Europejskim w Brukseli, by wziąć udział w posiedzeniu komisji PETI. Rozpatrywana jest tam petycja dotycząca wprowadzenia sankcji handlowych wobec państw Mercosur importujących paliwa i nawozy z Federacji Rosyjskiej.​

Polscy rolnicy w Brukseli: Kraje Mercosur współpracują z Rosją

Delegacja NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” pojawiła się dziś w budynku Parlamentu Europejskiego w Brukseli, aby wziąć udział w ważnym posiedzeniu komisji PETI, podczas którego rozpatrywana jest petycja w sprawie wprowadzenia sankcji handlowych wobec państw Mercosur importujących paliwa i nawozy z Federacji Rosyjskiej.

- Cieszę się, że Solidarność Rolników Indywidualnych stoi na straży i robi wszystko, żeby bronić polskiego rolnictwa, rolnictwa europejskiego przeciwko umowie z Mercosurem – mówił dziś Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ "Solidarność" RI.

Rolnicy przyjechali do Brukseli, by przekonać europosłów, że umowa Mercosur zagraża nie tylko polskiemu rolnictwu, ale w sposób pośredni wspiera również działania Federacji Rosyjskiej. Jak mówią, stawką nie są polityczne przepychanki, ale losy produkcji rolnej w Europie.

Nie politycy, tylko rolnicy: Solidarność broni polskiego rolnictwa w PE

- Solidarność Rolników Indywidualnych złożyła petycję w sprawie zablokowania umowy z krajami Mercosuru, kładąc ogromny nacisk na współpracę krajów Mercosuru z Federacją Rosyjską - informował z PE Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ "Solidarność" RI.

Już sam fakt, że to rolnicy zgłosili petycję bezpośrednio do komisji PETI, pokazuje determinację środowiska. To nie politycy, nie rząd – tylko producenci żywności sami chronią swoje interesy.

Co zawiera petycja? Dwa kluczowe postulaty 

Na posiedzeniu Tomasz Obszański przedstawił dwa główne założenia petycji:

  1. Natychmiastowe wprowadzenie sankcji handlowych wobec państw trzecich importujących rosyjskie paliwa i nawozy.
  2. Wprowadzenie zasady klauzul lustrzanych w umowach handlowych UE, z naciskiem na standardy środowiskowe i fitosanitarne.

- Te dwa punkty spełniają kraje Mercosur - argumentują rolnicy. 

Skąd taka inicjatywa rolników?

Jak podkreślają rolnicy, UE nakłada sankcje na Rosję w geście solidarności z Ukrainą, ale jednocześnie liberalizuje handel z krajami trzecimi, które kupują rosyjskie nawozy i paliwa.

- Dodatkowo sami sobie narzucamy wysokie standardy w zakresie bezpieczeństwa żywności, wymogów środowiskowych i polityki Zielonego Ładu, a z drugiej strony otwieramy europejski rynek na produkty spoza Europy bez żadnych norm – mówił Tomasz Obszański.

To prowadzi do nierównej konkurencji, zaniżania cen poniżej kosztów produkcji i zagrożenia dla milionów europejskich rodzin prowadzących gospodarstwa rolne.

- To egzekucja europejskiego rolnictwa. Nie branży, nie sektora, ale milionów europejskich rodzin – dodał.

Bezpieczeństwo żywnościowe to bezpieczeństwo Europy

Rolnicy podkreślają, że ochrona europejskiego rolnictwa jest fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego, odporności na kryzysy i konfliktów geopolitycznych.

- Nie dla unijnego handlu z państwami trzecimi, które współfinansują reżim rosyjski i białoruski. Nie dla podwójnych standardów środowiskowych i sanitarnych między rolnikami UE a producentami spoza Europy – apelował Tomasz Obszański.

Delegacja przypomina, że europejscy rolnicy działają w ramach zasad UE, dbając o jakość żywności, środowisko i równe szanse na rynku, i wzywa europosłów do odwagi i determinacji w obronie europejskich gospodarstw rodzinnych.

Skutki dla polskiego i europejskiego rolnictwa

Petycja podkreśla, że napływ tańszych produktów z Mercosur:

  • powoduje spadek cen skupu wołowiny, drobiu, mleka, miodu i cukru,
  • zwiększa ryzyko importu produktów zawierających substancje zakazane w UE (hormony, antybiotyki, pestycydy),
  • podważa europejskie cele środowiskowe, ponieważ import wiąże się z wylesianiem Amazonii i intensywną chemizacją produkcji.

- Dlatego nasza petycja wykracza poza ramy zwykłej debaty o handlu. Jej stawką jest przyszłość całego sektora rolno-spożywczego w Europie. Ma ona też istotne znaczenie geopolityczne – podkreślał Obszański.

Jedność europejskich rolników

Polska delegacja rolników w Brukseli podkreśliła, że tylko wspólna solidarność rolników w Europie może realnie wpłynąć na decyzje UE.

- Budujemy Solidarność rolników europejskich. Rolnicy europejscy jesteśmy razem, bronimy się. Twórzmy jedną wielką siłę – mówił Tomasz Obszański.

Dodając wagę geopolityczną, zaznaczył: - Nie można pozwolić na to, aby Federacja Rosyjska kosztem rolników polskich, kosztem rolników europejskich wspierała wojnę na Ukrainie.

Wynik posiedzenia decydujący dla UE

Decyzje komisji PETI przesądzą, czy umowa UE–Mercosur wejdzie w życie w obecnym kształcie. Rolnicy liczą na wysłuchanie ich stanowiska i podkreślają, że stawka jest wysoka – zarówno ekonomicznie, jak i geopolitycznie.

- Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo żywnościowe Europy. Dlatego wzywamy członków Parlamentu Europejskiego, by wykazali się odwagą i determinacją w obronie europejskich rolników i konsumentów – zakończył Tomasz Obszański.

Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
26. luty 2026 10:59