Ostatni dzwonek na zgłoszenie szkód
Tylko do 15 października rolnicy mogą zgłaszać straty w uprawach spowodowane suszą. Po tym terminie aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą” nie będzie działać. Jak wynika z monitoringu suszy rolniczej prowadzonego przez IUNG, która jest wyznacznikiem tego, czy susza wystąpiła, czy nie i czy aplikacja ją stwierdzi, susza rolnicza w tym roku szczególnie dotkliwa była w przypadku kukurydzy i plantacji truskawek, ale wystąpiła także w innych uprawach.
Kukurydza najbardziej dotknięta suszą
Z danych IUNG wynika, że w uprawach kukurydzy na ziarno warunki suszy rolniczej na podstawie analizy klimatycznego bilansu wodnego w okresie od 21 kwietnia do 20 września stwierdzono na obszarze 980 gmin, co stanowi 39% ogólnej liczby gmin w kraju. Obszary zagrożone stratami plonów kukurydzy na ziarno odnotowano w województwach: lubelskim (87% gmin w województwie), opolskim (91% gmin), łódzkim (78% gmin), podkarpackim (63% gmin) i lubuskim (58% gmin).
Z kolei w uprawach kukurydzy na kiszonkę niedobór opadów wskazujący na suszę rolniczą odnotowano na obszarze 1023 gmin, czyli 41% ogólnej liczby gmin w kraju. Największe obszary zagrożone stratami plonów wystąpiły w tych samych województwach co w przypadku kukurydzy na ziarno, aczkolwiek odsetek dotkniętych suszą gmin był nieco wyższy.
Zboża, owoce i warzywa pod lupą IUNG
Suszę rolniczą w truskawkach stwierdzono na obszarze 48% gmin w Polsce.
W przypadku pozostałych upraw suszę rolniczą stwierdzono na poziomie:
- zboża jare – 65% gmin;
- zboża ozime – 57%;
- krzewy owocowe – 51%;
- rośliny strączkowe – 29,8%;
- warzywa gruntowe – 7,5%;
- drzewa owocowe – 3,9%;
- ziemniaki – 7%;
- rzepak ozimy – 1,29%;
- burak cukrowy – 0,8%.
Brak wniosku w aplikacji to brak pomocy
Minister rolnictwa Stefan Krajewski, odpowiadając na początku września br. na interpelacę grupy posłów dotyczącej tego, czy rząd przygotuje program pomocy dla poszkodowanych gospodarstw i czy możliwe są bezpośrednie rekompensaty za utracone plony, wskazał, że do podjęcia decyzji o uruchomieniu specjalnej pomocy suszowej za 2026 rok konieczne jest określenie rzeczywistej skali strat.
Problem polega jednak na tym, że często to, co IUNG widzi w przypadku suszy, niekoniecznie pokrywa się z tym, co rolnik stwierdza na swoim polu. Aczkolwiek jeśli rolnicy nie zgłoszą strat z tytułu suszy w aplikacji, na żadną pomoc nie będą mogli liczyć.
Magdalena Szymańska
