Zmiany w ekoschematach od 2027? Rolnicy: ”To zmiana zasad gry w trakcie meczu”Sierszeńska
StoryEditorEkoschematy od 2027

Rolnicy stracą dopłaty w 2027 roku? WIR potestuje przeciwko zmianom

05.08.2026., 10:30h

Zmiany w ekoschematach od 2027 roku wywołują kolejne protesty. Tym razem ostro zaprotestowała Wielkopolska Izba Rolnicza. Jej zdaniem likwidacja części dopłat i obniżenie punktacji w ostatnim roku obecnej WPR uderzy w gospodarstwa, które już poniosły wysokie koszty dostosowania się do obowiązujących zasad.

Wielkopolska Izba Rolnicza mówi "nie" zmianom w ekoschematach

Coraz więcej organizacji rolniczych krytykuje propozycje Ministerstwa Rolnictwa dotyczące zmian w ekoschematach, które miałyby obowiązywać już od 2027 roku. Negatywne stanowisko zajęła również Wielkopolska Izba Rolnicza, przekazując swoje uwagi do Krajowej Rady Izb Rolniczych w ramach konsultacji.

Zdaniem samorządu rolniczego zmienianie zasad wsparcia na ostatni rok obowiązywania obecnej perspektywy Wspólnej Polityki Rolnej jest błędem i może pogorszyć sytuację ekonomiczną wielu gospodarstw.

"To zmiana zasad gry w trakcie siedmioletniego kontraktu"

WIR podkreśla, że rolnicy przez ostatnie lata dostosowywali gospodarstwa do wymogów ekoschematów. Inwestowali w nowe technologie, zmieniali płodozmiany i kupowali specjalistyczny sprzęt.

– Propozycje takich zmian stanowią zmianę warunków gry w trakcie trwającego 7-letniego kontraktu, co narusza zasadę stabilności i przewidywalności wsparcia dla rolników – podkreśla Wielkopolska Izba Rolnicza.

Jak zaznacza Izba, wielu producentów poniosło znaczne wydatki m.in. na rozwój upraw uproszczonych czy zakup sprzętu do aplikacji gnojowicy. Takich inwestycji nie da się odzyskać w ciągu jednego sezonu.

Rolnicy mogą mieć problem z uzyskaniem dopłat

Według Wielkopolskiej Izby Rolniczej obniżenie punktacji części ekoschematów lub całkowita rezygnacja z niektórych praktyk sprawi, że zdobycie minimalnej liczby punktów niezbędnej do otrzymania płatności będzie znacznie trudniejsze.

Samorząd rolniczy zwraca uwagę, że proponowane rozwiązania skupiają się głównie na efektach środowiskowych, pomijając ekonomiczne skutki dla gospodarstw.

Izba przypomina również, że stawki za część ekoschematów były już wcześniej obniżane z powodu ograniczeń budżetowych. Kolejne cięcia oznaczałyby, że rolnicy otrzymają jeszcze mniejsze rekompensaty, mimo że nadal ponoszą wysokie koszty realizacji zobowiązań.

WIR broni dopłat do Integrowanej Produkcji

Jednym z najbardziej krytykowanych pomysłów jest likwidacja dopłat do systemu Integrowanej Produkcji Roślin (IP).

Zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej problemem nie jest sam system, lecz jego niewystarczająca promocja.

Niska rozpoznawalność certyfikatu IP nie wynika z wad systemu, lecz z braku jego skutecznej promocji – argumentuje Izba.

Według samorządu państwo powinno promować żywność produkowaną zgodnie z wysokimi standardami, szczególnie w sytuacji rosnącego importu produktów z krajów spoza Unii Europejskiej.

Izba zwraca też uwagę, że wielu rolników zaplanowało już płodozmiany i przygotowuje zgłoszenia upraw na sezon 2026/2027. Rezygnacja ze wsparcia na tym etapie może oznaczać dla nich konkretne straty finansowe.

"Dlaczego jedni mają stracić, a inni zyskać?"

Kolejne zastrzeżenia dotyczą planowanego nowego ekoschematu dla części producentów zwierząt.

W ocenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej proponowane rozwiązania prowadzą do nierównego traktowania rolników. Samorząd wskazuje, że wsparcie dla części producentów ma zostać ograniczone, podczas gdy dla innych planowane jest uruchomienie nowego instrumentu pomocy.

Zdaniem Izby trudno uzasadnić wprowadzanie nowego ekoschematu w ostatnim roku obecnej perspektywy finansowej. Pojawiają się również obawy, że środki na nowe rozwiązanie będą pochodziły z ograniczenia finansowania dotychczasowych ekoschematów.

Izba apeluje o wstrzymanie zmian

Na zakończenie Wielkopolska Izba Rolnicza apeluje, aby propozycje zostały jeszcze raz przeanalizowane wspólnie z organizacjami rolniczymi.

Zdaniem samorządu ewentualne zmiany powinny być przygotowywane dopiero przy tworzeniu nowej perspektywy Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku, a nie wprowadzane na finiszu obecnego programu.

Rolnicy oczekują przede wszystkim stabilnych i przewidywalnych zasad wsparcia, które pozwolą planować inwestycje z kilkuletnim wyprzedzeniem. Nagłe zmiany w końcowym etapie realizacji programu – jak podkreśla Wielkopolska Izba Rolnicza – mogą podważyć zaufanie do systemu dopłat i utrudnić prowadzenie gospodarstw.

Źródło: WIR

Oprac. Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
05. sierpień 2026 10:32