NGT – precyzyjne zmiany w materiale genetycznym
Nowe techniki genomowe, określane skrótem NGT od angielskiego new genomic techniques, obejmują metody pozwalające na bardziej precyzyjne modyfikowanie materiału genetycznego roślin. Wśród wykorzystywanych narzędzi są m.in. CRISPR/Cas, TALEN oraz ZFN, nazywane potocznie „nożyczkami genetycznymi”.
– Nowe techniki genomowe to postęp, który obserwujemy w biotechnologii, czyli wykorzystanie narzędzi genetycznych, takich jak nożyczki genetyczne, do tego, żeby wprowadzać zmiany w materiale genetycznym – mówi agencji Newseria Mateusz Stankiewicz, ekspert Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.
W ramach NGT stosuje się m.in. ukierunkowaną mutagenezę, czyli precyzyjną zmianę DNA rośliny, oraz cisgenezę, w której wykorzystywany jest materiał genetyczny pochodzący z gatunku mogącego krzyżować się z daną rośliną.
NGT to nie to samo co GMO
Wokół nowych technik genomowych często pojawia się porównanie z organizmami genetycznie modyfikowanymi. Stankiewicz podkreśla jednak, że nie należy stawiać między tymi technologiami znaku równości.
– Nie możemy stawiać znaku równości między NGT a GMO, bo w GMO przenosimy geny pomiędzy organizmami i w żaden sposób nie wykorzystujemy tych rzeczy, które dzieją się w naturze. NGT jest natomiast bliskie natury. Opiera się na tych procesach hodowlanych, które dzieją się od tysięcy lat – wyjaśnia Mateusz Stankiewicz.
Jedną z najważniejszych różnic jest sposób uzyskiwania zmian. W przypadku części technik NGT możliwe jest wprowadzenie zmian, które nie wymagają dodania materiału genetycznego pochodzącego z innego gatunku.
Susza coraz większym problemem dla rolnictwa
Znaczenie nowych narzędzi hodowlanych rośnie wraz z nasilaniem się problemów związanych ze zmianami klimatu. Z przywoływanego w materiale Newserii raportu Instytutu Zrównoważonej Gospodarki „Dzieląc kłos na czworo” wynika, że susza jest jednym z najważniejszych czynników powodujących straty w polskim rolnictwie.
Według autorów raportu Polska traci z tego powodu od 3 do 11 mld zł rocznie. W przypadku braku zmian w modelu produkcji rolnej do 2050 roku plony mogą być niemal o 20 proc. niższe. W tej sytuacji coraz większe znaczenie ma nie tylko zwiększanie wydajności produkcji, lecz także dostosowanie roślin do trudniejszych warunków.
NGT mogą być jednym z narzędzi wykorzystywanych do tego celu. Dzięki nim naukowcy mogą pracować nad roślinami bardziej odpornymi na suszę, wysokie temperatury, choroby czy szkodniki.
Mniej nawozów i środków ochrony roślin?
Potencjalne zastosowanie NGT nie ogranicza się do samej odporności roślin. Odpowiednio dobrane zmiany genetyczne mogą pozwolić na uzyskanie odmian, które będą wymagały mniejszej ilości niektórych środków produkcji.
Jednym z przykładów przywoływanych w materiale jest pszenica opracowana przez naukowców z University of California. Zmiana aktywności określonych genów ma wpływać na wydzieliny korzeniowe, które pobudzają bakterie glebowe wiążące azot z powietrza. W efekcie roślina może mieć lepszy dostęp do tego składnika, co w założeniu może ograniczać zapotrzebowanie na nawożenie azotowe.
To właśnie możliwość ograniczenia kosztów produkcji i zmniejszenia presji na środowisko jest jednym z argumentów zwolenników szerszego wykorzystania NGT.
Nie tylko odporność na choroby
Nowe techniki genomowe mogą być również wykorzystywane do uzyskiwania odmian o innych pożądanych cechach – od krótszego okresu dojrzewania po poprawę wartości odżywczej.
– Jesteśmy w stanie tworzyć odmiany, które mają cechy potrzebne rolnikom, takie jak na przykład odporność na choroby czy już nawet istniejące odmiany pszenicy z obniżoną zawartością glutenu – zauważa ekspert Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.
Wśród przykładów roślin, nad którymi prowadzone są prace lub które pojawiają się już na rynku, wymieniane są m.in. niebrązowiejące banany, soja wysokooleinowa, sałata o zwiększonej zawartości witaminy C, ziemniaki odporne na patogeny oraz kukurydza tolerująca suszę.
Japonia ma już pomidory uzyskane dzięki NGT
Jednym z przykładów komercyjnego wykorzystania nowych technik genomowych są pomidory wprowadzone na rynek w Japonii.
Odmiana Sicilian Rouge High GABA, uzyskana z wykorzystaniem techniki określanej jako „nożyczki molekularne”, została wprowadzona do sprzedaży w 2021 roku. Według informacji przywoływanych przez Newserię zawiera nawet pięciokrotnie więcej kwasu gamma-aminomasłowego (GABA) niż tradycyjne odmiany.
Pokazuje to, że zastosowanie NGT może dotyczyć nie tylko cech ważnych dla samego rolnika, ale również właściwości produktu końcowego.
UE zmienia podejście do nowych technik genomowych
NGT są już rozwijane i wykorzystywane w wielu państwach, m.in. w Stanach Zjednoczonych i Chinach. W Unii Europejskiej rośliny uzyskane przy wykorzystaniu nowych technik genomowych przez długi czas podlegały zasadniczo takim samym regulacjom jak GMO.
To oznaczało bardziej skomplikowane i kosztowne procedury związane z oceną ryzyka oraz wprowadzaniem takich produktów do obrotu.
W połowie czerwca 2026 roku Parlament Europejski ostatecznie zatwierdził nowe przepisy dotyczące roślin uzyskanych z wykorzystaniem NGT. Mają one stworzyć odrębne zasady dla roślin, których zmiany genetyczne mogą odpowiadać zmianom możliwym do uzyskania w tradycyjnej hodowli.
NGT-1 i NGT-2. Dwie kategorie roślin
Nowe regulacje wprowadzają podział roślin uzyskanych z wykorzystaniem NGT na dwie podstawowe kategorie.
NGT-1 obejmie rośliny, w których wprowadzono ograniczoną liczbę i rodzaj zmian. Są to zmiany, które mogłyby również pojawić się w wyniku konwencjonalnej hodowli. Po przejściu odpowiedniej procedury weryfikacyjnej rośliny te będą traktowane podobnie jak odmiany konwencjonalne.
NGT-2 obejmie natomiast rośliny z bardziej rozległymi lub złożonymi zmianami genetycznymi. Nadal będą one podlegały przepisom dotyczącym GMO, w tym wymaganiom związanym z oceną ryzyka i uzyskaniem zezwolenia na wprowadzenie do obrotu.
Nowe zasady będą dotyczyć zarówno roślin uzyskiwanych w UE, jak i tych pochodzących z importu.
Rolnicy czekają na nowe narzędzia
Organizacje rolnicze zwracają uwagę, że dostęp do nowych technologii hodowlanych może mieć znaczenie w sytuacji ograniczania dostępności części substancji aktywnych oraz rosnących kosztów produkcji.
– Jako organizacje rolnicze mieliśmy tutaj spójne stanowisko, że NGT to postęp, którego potrzebujemy. To, co dzisiaj się dzieje na gospodarstwach, czyli brakująca liczba narzędzi wynikających z wycofywania substancji aktywnych, w połączeniu z zawirowaniami na rynku nawozów skutkuje tym, że materiałem biologicznym i hodowlanym jesteśmy w stanie wdrażać postęp biologiczny i zabezpieczać nasz interes, który jest w ostatnim czasie mocno nadszarpnięty – wskazuje Mateusz Stankiewicz.
Kiedy nowe przepisy zaczną działać?
Nowe przepisy weszły w życie w połowie lipca 2026 roku. Większość regulacji zacznie być stosowana po upływie 24 miesięcy, czyli od lipca 2028 roku.
Nie oznacza to jednak, że w lipcu 2028 roku rolnicy automatycznie będą mogli kupić nowe odmiany odporne na suszę czy choroby. Przepisy tworzą przede wszystkim nowe ramy prawne dla hodowli, oceny i wprowadzania do obrotu roślin uzyskanych z wykorzystaniem NGT.
Dla gospodarstw najważniejsze może być jednak to, że hodowcy otrzymają szersze możliwości pracy nad odmianami odpowiadającymi na problemy, z którymi rolnictwo mierzy się już dziś: suszę, choroby, szkodniki, wysokie koszty produkcji i zmieniające się warunki klimatyczne.
Oprac. Agnieszka Sawicka na podstawie materiału Biznes Newseria
