Rząd szykuje nowy program dla rolników. Ma pomóc w walce z susząTomasz Bartoszynski
StoryEditorWiadomości

Rząd szykuje nowy program dla rolników. Ma pomóc w walce z suszą

18.06.2026., 12:00h

Susza nie przychodzi nagle jak powódź. Rozwija się powoli, ale jej skutki potrafią być odczuwalne przez wiele lat. Tymczasem problem dotyczy już większości kraju. Jak poinformowały Wody Polskie podczas konferencji „Stop Suszy! Start Retencji! Czas na działanie” w Gdańsku, susza rolnicza występuje obecnie w 62% gmin w Polsce.

W spotkaniu wzięło udział ponad 450 ekspertów, samorządowców i praktyków zajmujących się gospodarką wodną. Jednym z najważniejszych tematów była aktualizacja Planu przeciwdziałania skutkom suszy (aPPSS), czyli krajowej strategii, która ma wyznaczyć kierunki działań na najbliższe lata. Nowy dokument ma wejść w życie w lipcu 2027 r.

Susza obejmuje coraz większy obszar Polski

Z danych przedstawionych przez Wody Polskie wynika, że niski stan wody występuje obecnie w 41 proc. punktów pomiarowych w kraju. IMGW utrzymuje komunikaty o suszy, która koncentruje się przede wszystkim w województwach mazowieckim, łódzkim, kujawsko-pomorskim oraz na ścianie wschodniej.

– Susza nie jest tak spektakularna jak powódź. Nie jest tak szybka, jest podstępna, przychodzi powoli, ale jej skutki będą odczuwane latami – mówił podczas konferencji zastępca prezesa Wód Polskich Marcin Jarzyński.

Co zmieni nowy program?

Aktualizacja Planu przeciwdziałania skutkom suszy ma być praktycznym narzędziem, a nie tylko zbiorem ogólnych założeń. Po raz pierwszy działania mają zostać przypisane konkretnym gminom na podstawie poziomu zagrożenia i ryzyka suszy. Dzięki temu łatwiej będzie planować inwestycje i kierować wsparcie tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne.

Nowa strategia zakłada zwiększenie zasobów wodnych przede wszystkim poprzez rozwój małej i mikroretencji oraz działania poprawiające zatrzymywanie wody w krajobrazie.

Więcej obowiązków mają otrzymać także samorządy, które będą odpowiadały m.in. za rozwój tzw. błękitno-zielonej infrastruktury.

Co to oznacza dla rolników?

Choć szczegóły przyszłych instrumentów wsparcia nie są jeszcze znane, kierunek działań jest jasny – trzeba zatrzymywać wodę tam, gdzie spadnie.

W praktyce może to oznaczać większy nacisk na inwestycje służące retencji w gospodarstwach, takie jak:

  • budowa zbiorników do gromadzenia deszczówki,
  • tworzenie i odtwarzanie oczek wodnych,
  • spowalnianie odpływu wody z pól,
  • retencjonowanie wody w rowach,
  • ochrona zadrzewień i terenów podmokłych.

Przedstawiciele Wód Polskich podkreślali, że walka z suszą wymaga działań zarówno ze strony państwa, samorządów, jak i samych mieszkańców.

– Każdy powinien oszczędzać wodę i łapać deszczówkę wszelkimi sposobami – apelował Marcin Jarzyński.

Polska ma jedne z najmniejszych zasobów wody w UE

Eksperci przypominają, że Polska należy do krajów o najniższych zasobach wodnych w Unii Europejskiej. Na jednego mieszkańca przypada średnio ok. 1,6 tys. m3. wody rocznie, czyli blisko trzykrotnie mniej niż wynosi unijna średnia.

Prace nad aktualizacją krajowej strategii antysuszowej kosztują ponad 12 mln zł i są finansowane z unijnego programu FEnIKS. Nowy dokument ma zostać przyjęty rozporządzeniem ministra właściwego ds. gospodarki wodnej po zakończeniu konsultacji społecznych.

Dla rolników oznacza to jedno: susza przestaje być problemem „na wyjątkowo suche lata”. Staje się nową rzeczywistością, do której trzeba przygotować gospodarstwa. A państwo zapowiada, że ma w tym pomóc.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. MRiRW, PAP

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
18. czerwiec 2026 12:18