Rzepaki do zaorania, a komisje stoją. Rolnicy piszą do ministraDaleszyński
StoryEditorkomisje suszowe

Rzepaki do zaorania, a komisje stoją. Rolnicy piszą do ministra

13.05.2026., 10:00h

Rolnicy chcą zaorywać zniszczone przez suszę rzepaki i siać nowe uprawy. Nie mogą jednak ruszyć w pole bez wcześniejszego oszacowania strat. Tymczasem komisje gminne czekają na raport IUNG, który pojawi się dopiero po 20 maja. Sytuacja staje się patowa, bo procedury nie nadążają za tym, co dzieje się na polach. Rolnicy piszą więc do ministra.

Susza zniszczyła oziminy

Susza w Polsce objęła wiele regionów. Rzepaki i zboża ozime w dużej mierze nadają się już tylko do zaorania. Problem w tym, że wielu rolników nie może zlikwidować plantacji ani wysiać nowych upraw, ponieważ komisje szacujące straty wciąż czekają na oficjalny raport IUNG. Czas ucieka, a procedury blokują działania. 

Od tygodni opisywaliśmy dramatyczną sytuację na polach, m.in. w województwach zachodniopomorskim, dolnośląskim czy wielkopolskim i lubelskim. Teraz pojawił się kolejny problem. Choć rzepaki przestały rosnąć już kilka tygodni temu i na części pól straty są bardzo duże, to rolnicy stoją z ich likwidacją i kolejnym zasiewem. Aby zaorać zniszczone pole i wysiać kolejną uprawę, potrzebne jest wcześniejsze oszacowanie szkód. Bez tego można stracić możliwość ubiegania się o pomoc.

Komisje czekają na raport IUNG

Tymczasem lokalne komisje nie rozpoczynają szacowania strat. Jak alarmuje KRIR, komisje gminne czekają na oficjalną publikację raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa dotyczącą suszy rolniczej. Według zapowiedzi dokument ma pojawić się dopiero po 20 maja.

Dla rolników oznacza to kolejne dni oczekiwania, w czasie kiedy każda doba ma znaczenie. Jeśli opóźni się siew roślin jarych lub kukurydzy, rolnicy mogą doświadczyć kolejnych strat.

Jak widać, pola zostały uwięzione między pogodą a urzędowymi procedurami. Nie można ratować sezonu, bo formalnie należy czekać na ocenę szkód.

Rolnicy piszą do ministra

W związku z powyższym, KRIR zwróciła się w dniu 11 maja br. do ministra rolnictwa o podjęcie działań w związku z występującą suszą. Rolnicy podkreślają, że „konieczne jest pilne uruchomienie komisji gminnych do szacowania strat, szczególnie w przypadku upraw przeznaczonych do likwidacji”.

Pola wyglądają dramatycznie, a urzędowe decyzje zapadają zbyt wolno wobec skali problemu. Formalności i procedury rozmijają się z dramatyczną sytuacją na polach, gdzie decyzje rolnicy muszą podejmować natychmiast.

Kluczowe w obecnej sytuacji jest umożliwienie wcześniejszego szacowania szkód i uproszczenie zasad likwidacji plantacji. Bez tego wiele gospodarstw może stracić nie tylko oziminy, ale także szansę na uratowanie tegorocznych plonów z kolejnych zasiewów. 

źródło: KRIR

oprac. Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
13. maj 2026 10:02