Pobranie mikroelementów z gleby ogranicza m.in. pH, wilgotność i antagonizmy między pierwiastkami. I temu można właśnie zaradzić przez nawożenie dolistne roślin. W okresach stresu, a w minionych dniach były przymrozki i chłody, z pewnością dobry rezultat mogło przynieść dokarmianie fosforem i stosowanie biostymulatorów.
Możliwie wczesne dokarmianie kukurydzy cynkiem
Kukurydza szczególnie pozytywnie reaguje na dokarmianie cynkiem i borem. Cynk ma duży wpływ na efektywność wykorzystania azotu, ale też tworzenie i płodność pyłku. Ta lepsza efektywność wykorzystania azotu wynika z dużego wpływu cynku na rozwój systemu korzeniowego kukurydzy. Po prostu lepsza, większa, głębsza sieć korzeni, to większe możliwości pobierania i transportu składników pokarmowych. Przez cynk azotu nie przybywa, ale po prostu jest on wykorzystywany bez strat.
Aby cynk spełnił swą korzystną rolę w poprawie efektywności azotu, musi być zastosowany odpowiednio wcześnie – tj. do fazy 4–5 liści kukurydzy (najlepiej do 3 liścia) w dawce (zależnie od formy cynku) 0,5 do 1,5 kg/ha.
Cynk działa plonotwórczo również w kolejnych dwóch krytycznych dla kukurydzy fazach – w okresie kwitnienia (zwiększa żywotność ziaren pyłku) i w okresie dojrzewania (rośliny bogate w cynk sprawniej asymilują i nalewają ziarniaki). W dużym uproszczeniu pierwiastek pozwala lepiej zaziarnić kukurydzę, zwłaszcza jeżeli w okresie pylenia i znamionowania panuje posucha i upały. Cynk chroni ściany komórkowe przed toksycznym działaniem wolnych rodników tworzonych w warunkach silnego promieniowania słonecznego i chroni kukurydzę przed stresem suszy. Jest mikroelementem niezbędnym do tworzenia pyłku i poprawia żywotność jego ziaren.
Ostre objawy niedoboru cynku (żółte lub białawe pasy biegnące wzdłuż nerwów najmłodszych liści kukurydzy) występują rzadko. Jednak ok. 20% plantacji kukurydzy w Polsce wykazuje utajone niedobory cynku i dlatego trzeba go stosować zapobiegawczo, pamiętając, że jest on kluczowym partnerem dla azotu.
Bor najpóźniej 3 tygodnie przed kwitnieniem kukurydzy
Korzystny wpływ boru jest wielostronny. Decyduje on o prawidłowym wzroście roślin oraz lepszym ich gospodarowaniu wodą. Zwiększa również efektywność stosowanych nawozów NPK. Bor jak zdecydowana większość mikroelementów jest składnikiem najlepiej przyswajanym z gleb o odczynie lekko kwaśnym i obojętnym.
Kukurydza jest wdzięczna za dokarmianie borem, ale aplikacja tego składnika musi nastąpić najpóźniej na 3 tygodnie przed kwitnieniem i w dawce od 0,3 do 0,6 kg B/hektar. W przypadku tego składnika niedobory będą na roślinach bardzo wyraźne. Niedobór w czasie kwitnienia prowadzi do zakłócenia procesu formowania kolb i objawia się guzikowatością (szczerbatością) kolb. Szczyty kolb nie są zaziarnione podobnie jak przy deficycie potasu.
Największe problemy z niedoborem boru pojawiają się w kukurydzy w lata suche, gdyż pierwiastek ten jest pobierany i transportowany w tzw. prądzie transpirującej wody. Dlatego zwłaszcza w takich sezonach i w obliczu spodziewanej suszy zalecane jest stosowanie tuż przed wyrzucaniem wiech boru oraz cynku, które wspólnie poprawią w takiej sytuacji płodność ziaren pyłku. W sytuacji zagrożenia suszą warto wykonać nawożenie tymi mikroelementami najpóźniej jak jest możliwy wjazd na plantację.
Kukurydzy przyda się miedź, mangan i aminokwasy
Przy zakładanych wysokich plonach w dokarmianiu kukurydzy warto uwzględnić miedź i mangan. Niedostateczne odżywienie kukurydzy miedzią powoduje słabe zapylanie, zaburza rozwój ziaren oraz kolb. Mangan odpowiada za prawidłowy przebieg procesu fotosyntezy. Poza tym jest ważnym czynnikiem biosyntezy kwasów tłuszczowych, aktywuje wzrost rośliny, wiąże wolne rodniki, powstające w warunkach stresowych. Ważne jest kompleksowe dokarmianie kukurydzy z priorytetem dokarmiania cynkiem i borem. W programach zalecane są trzy zabiegi – pierwszy w fazie 3–5 liści kukurydzy, kolejne w odstępach co 7–14 dni. Kukurydza po terminie pierwszego zabiegu po prostu odpala rozwój i szybko uzyskuje wysokość uniemożliwiającą bezszkodowy wjazd w łan.
Ale nie tylko za mikroelementy kukurydza będzie wdzięczna. Wiosną zawsze zdarzają się okresy schłodzonej wegetacji z majowymi przymrozkami w tle. W tych warunkach zablokowany jest fosfor glebowy, pierwiastek z dużym wpływem na rozwój systemu korzeniowego. Można i trzeba w takich okresach podać roślinom dolistnie. Kukurydza odchwaszczana sulfonylomocznikami w okresach schłodzonej wegetacji powinna być wsparta aminokwasami. Przed okresami stresów, jak i po nich rośliny warto wspomagać biostymulatorami.
Marek Kalinowski
