Ktoś przywiązał metal do kukurydzy. Rolnik daje 20 tys. zł za wskazanie sprawcyPost Spotted Orońsko/fb
StoryEditorzłote kolby

To, co znalazł w kukurydzy, mogło „polecieć jak pocisk”. Rolnik daje 20 tys. zł za wskazanie sprawcy

05.10.2026., 17:00h

Siedem metalowych elementów znalezionych na trzech działkach. Wszystkie były przyczepione do łodyg kukurydzy. Rolnik z Mazowsza mówi wprost: gdyby metal trafił do starszej maszyny bez wykrywacza, mogło dojść nie tylko do jej poważnego uszkodzenia, ale przede wszystkim do zagrożenia zdrowia i życia człowieka. Za wskazanie sprawcy wyznaczył 20 tys. zł nagrody.

Siedem metalowych elementów na trzech działkach

Robert, rolnik z gminy Orońsk z woj. mazowieckiego, podczas zbioru kukurydzy znalazł siedem metalowych elementów przyczepionych do łodyg roślin. Jak relacjonuje, znajdowały się one na trzech działkach. Łącznie chodzi o areał około 120 ha.

– To było na trzech działkach, siedem metalowych elementów – mówi naszej redakcji pan Robert.

Rolnik podkreśla, że był to pierwszy przypadek, z jakim spotkał się podczas swojej pracy.

Metal w kukurydzy mógł zniszczyć maszynę

Elementy zostały umieszczone w taki sposób, że mogły trafić bezpośrednio do pracującej sieczkarni. Maszyna, którą wykonywany był zbiór, jest wyposażona w wykrywacz metalu. To właśnie system ostrzegł operatora, że w materiale znajduje się niebezpieczny przedmiot.

– Ta maszyna jest nowoczesna i ma magnetyczny system. Zaczęły piszczeć syreny – relacjonuje rolnik.

Dzięki temu operator mógł zareagować, zanim metal spowodował poważne konsekwencje. Rolnik szacuje, że w przypadku uszkodzenia maszyny straty mogłyby wynieść około 300–350 tys. zł.

„Bardziej chodzi o zdrowie ludzkie”

Dla rolnika potencjalna awaria maszyny nie jest jednak najważniejszym problemem. Jak tłumaczy, w przypadku dostania się metalowego elementu do pracującego mechanizmu mogłoby dojść do jego gwałtownego wyrzucenia. W pobliżu maszyny znajduje się operator, a czasami także inne osoby.

– Bardziej mi chodzi o to, że takie incydenty mogą zagrażać ludzkiemu zdrowiu. Siły odśrodkowe mogłyby coś takiego spokojnie rzucić jak pocisk – mówi pan Robert.

Jak dodaje, przy pracy maszyny zdarza się, że poza operatorem w pobliżu znajduje się również inna osoba.

– To jest bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia. I to bardziej o to nam chodzi, niż sam fakt, że byłaby uszkodzona maszyna – podkreśla jeszcze raz.

„To jest bezmyślność i zawiść ludzka”

Rolnik nie ukrywa emocji związanych z tym, co wydarzyło się na jego polu.

– To jest taka bezmyślność i zawiść ludzka. To jest bardzo, bardzo przerażająca sytuacja – mówi.

Na tym etapie nie wiadomo, kto umieścił metal w kukurydzy ani dlaczego to zrobił. Pan Robert nie chce przesądzać, co mogło być motywem.

– Trudno mi powiedzieć, może to zawiść, może zazdrość – mówi.

Sprawa trafiła na policję

Zdarzenie zostało zgłoszone policji. Rolnik zabezpieczył znalezione elementy i liczy na ustalenie osoby odpowiedzialnej za ich umieszczenie w uprawie. Jednocześnie przyznaje, że po tym zdarzeniu podczas dalszych prac wszyscy są już znacznie bardziej czujni.

– Jesteśmy czujni już, zwracamy na to uwagę – zaznacza.

20 tys. zł nagrody za wskazanie sprawcy

Pan Robert zdecydował się również wyznaczyć 20 tys. zł nagrody za informacje, które pomogą ustalić sprawcę. Jak wynika z jego apelu opublikowanego w mediach społecznościowych, osoba przekazująca informacje może liczyć na anonimowość. Rolnik chce w ten sposób doprowadzić do wyjaśnienia sprawy.

Podkreśla przy tym wyraźnie, że nie chodzi tylko o straty, jakie mogłaby spowodować awaria maszyny. Najpoważniejsze jest ryzyko, że metalowy element mógłby doprowadzić do wypadku.

Oprac. Agnieszka Sawicka na podstawie informacji przekazanych przez rolnika oraz wpisu na Facebooku/Post Spotted: Orońsko

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
05. październik 2026 17:02