Warzywa od 1 zł prosto z pola. Rolnik z Wielkopolski omija pośredników i podbija internetWojcik
StoryEditorwarzywa prosto z pola

Warzywa od 1 zł prosto z pola. Rolnik z Wielkopolski omija pośredników i podbija internet

16.02.2026., 18:30h

Świeża marchew za 1 zł, seler za 2 zł i włoszczyzna pakowana prosto z pola. Tak działa gospodarstwo z Wielkopolski, które zamiast oddawać plony pośrednikom, sprzedaje warzywa bezpośrednio klientom w całej Polsce. Czy sprzedaż boxów pozwala rolnikowi wyjść na swoje?

W czasach, kiedy koszty produkcji nie zwalniają tempa, a presja cenowa ze strony sieci handlowych coraz więcej dobija gospodarstwa, są rolnicy, którzy szukają alternatywnych kanałów zbytu. W Sędzinku od ponad 35 lat funkcjonuje rodzinne gospodarstwo warzywnicze, które postawiło na sprzedaż bezpośrednią. Model jest prosty: świeże warzywa z pola trafiają bezpośrednio do klienta, z pominięciem pośredników.

Warzywa prosto z gospodarstwa 

Gospodarstwo Warzywa Sędzinko z województwa wielkopolskiego koncentruje się na uprawie i sprzedaży podstawowych gatunków warzyw. W ofercie znajdują się m.in. cebula (w tym czerwona), marchew, pietruszka, buraki ćwikłowe, seler, por, kapusta biała, ziemniaki. To asortyment dobrze znany polskim konsumentom, ale w tym przypadku kluczowa jest świeżość i krótka droga od pola do odbiorcy.

W sprzedaży dostępna jest również „wypasiona” włoszczyzna, której próżno szukać w marketach. Dorodne korzenie, pełne pęczki i intensywny zapach świeżych warzyw to znak rozpoznawczy gospodarstwa, zapewniają klienci.

Ceny? Zaskakująco konkurencyjne. Kilogram mytej marchwi kosztuje 1 zł, buraki 1,2 zł/kg, seler 2 zł/kg, a pęczek włoszczyzny – 4,5 zł.

Czy przy takich stawkach produkcja jest opłacalna? Wszystko wskazuje na to, że chyba jednak tak. Zainteresowanie – widoczne w mediach społecznościowych – nie słabnie. Warzywa z Sędzinka trafiają zarówno do klientów indywidualnych, jak i do restauratorów, którzy stawiają na świeży, lokalny surowiec.

"Wiecie, co jecie" – seler, buraczki, por w rolkach na fb

Charakterystycznym elementem promocji gospodarstwa są krótkie materiały publikowane w mediach społecznościowych – co istotne, nie tylko przez samego producenta, ale również przez zadowolonych klientów. W nagraniach widać warzywa tuż po zbiorze, jeszcze z ziemią, bez retuszu i marketingowych zabiegów. Okazałe bulwy, naturalny kolor i świeżość mają być najlepszą rekomendacją.

– Zobaczcie, no to jest coś pięknego. Takie bulwy eleganckie, duże, z ziemią pachnące, tylko w Sędzinku – mówi w jednej z rolek klient - restaurator z Bydgoszczy, prezentujący warzywa z gospodarstwa.

W podobnym tonie zachwala cebulę:

– Piękna cebulka, prosto od gospodarza. Nie kupicie takiej w markecie. (…) Wiecie, co jecie!

Taka forma polecenia – oddolna, spontaniczna – działa jak najlepsza reklama. Autentyczna opinia klienta buduje zaufanie skuteczniej niż tradycyjna promocja.

Boxy warzywne – odpowiedź na potrzeby rynku

Rolnik wprowadził znaną i lubianą formę sprzedaży w postaci boxów warzywnych. Zestawy komponowane są pod dyktando klienta, warzywa są myte, pakowane i ruszają w Polskę. Co więcej, gospodarz nagrywa krótkie rolki, w których pokazuje, jak wyglądają gotowe boxy – ich zawartość, świeżość i jakość produktów. W Sędzinku sprzedaż płodów rolnych prowadzona jest zarówno stacjonarnie, jak i wysyłkowo, a media społecznościowe pełnią przy tym funkcję informacyjną i sprzedażową.

Prosto z pola do klienta

Rosnąca świadomość konsumentów i chęć kupowania „prosto od gospodarza” sprzyjają inicjatywom takim jak to z Sędzinka. Dla producentów warzyw może to być kierunek dywersyfikacji zbytu – szczególnie w sytuacjach problemów ze sprzedażą tegorocznych plonów, kiedy mowa o nadprodukcji czy niestabilnych cenach.

– Wspieramy polskich rolników, swoich. Jesteśmy patriotami, życzymy im jak najlepiej – mówi klient odbierający świeże warzywa z Sędzinka.

A co na to pomysłodawca biznesu, sam gospodarz?

– To są warzywa, które rosną na moim polu, podlewane czystą wodą. Każda marchewka, każdy burak, ziemniak czy cebula to efekt mojej ciężkiej pracy. Wiecie, dlaczego warto wybierać polskie warzywa? Bo wtedy wspieracie polskich rolników, a nie największe światowe koncerny – podkreśla rolnik Adam z Wielkopolski.

Ten przykład z Sędzinka pokazuje, że tradycyjne gospodarstwo warzywnicze może funkcjonować w oparciu o wieloletnie doświadczenie, a jednocześnie korzystać z nowoczesnych kanałów sprzedaży – od mediów społecznościowych po wysyłkę boxów warzywnych w całej Polsce.

Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
16. luty 2026 18:32