Głosy rolnikówCanva/OOPR
StoryEditorGłos rolnika

„Zamiast dożynek, będą dorzynki”. Rolnicy: myślimy tylko o tym, czy przetrwamy

20.07.2026., 15:30h

Rok 2026 zapisuje się jako jeden z najtrudniejszych dla polskiego rolnictwa. Straty spowodowane mrozem, suszą i przymrozkami, rosnące koszty produkcji oraz niskie ceny skupu sprawiają, że wielu gospodarzy zamiast cieszyć się z żniw, zastanawia się, jak przetrwać kolejne miesiące.

Trudny rok w rolnictwie

Szymon Ręcławowicz z OOPR komentuje sytuację w rolnictwie, w roku 2026. Z jego relacji wynika, że aktualnie rolnicy mierzą się ze skutkami zmiennej pogody, która odcisnęła swe piętno na uprawach roślin. Słabo przezimowały rośliny ozime, przede wszystkim rzepak i jęczmień, czego przyczyną był mróz. Po niełatwej zimie nastąpiła susza rolnicza, która uniemożliwiła roślnom regenerację, a ostatecznie fala przymrozków doprowadziła do ich uszkodzenia i utraty wigoru. 

Jednocześnie rolnicy odczuli skutki konfliktu zbrojnego, który wywiązał się pomiędzy Iranem i Irakiem, za sprawą którego ceny paliw i nawozów poszybowały w górę, jednocześnie podnosząc koszty produkcji. 

Rolnicy rozpoczęli już małe żniwa i z niecierpilwością wyczekują pogody, dzięki której będą mogli skosić pozostałe zboża. Ta jednak nie sprzyja, a zbioru zbóż przerywają opady deszczu. Co gorsza, liczniki komabjnów są bezlitosne i wskazują, że występujące przez wiele miesięcy naprzemienne wahania temperatur i brak opadów deszczu będą odczuwalne w plonie. 

– Wszyscy, zawsze, kiedy przychodziły żniwa, cieszyli się i byli zmotywowani. Mieli przed sobą nowe perspektywy, być może inwestycje i zakupy. Jedynym, o czym myślą teraz rolnicy, jest to, czy przeżyją ten rok, czy będą w stanie funkcjonować dalej, czy nie zbankrutują. Niestety, w rolnikach nie ma optymizmu – mówi Ręcławowicz.

Czytaj dalej pod WIDEO:

Smutny czas żniw

Sytuację na rynku paliw komentuje również Zbigniew Gołda z OOPR. Z jego obliczeń wynika, że paliwo na przestrzeni minionych trzech tygodni paliwo zdrożało o co najmniej 0,80 zł/l i obecnie kosztuje ponad 7,00 zł/l. Jak mówi, kombajn, którym pracuje w żniwa spala ok. 55 l paliwa na godzinę pracy.

– Łatwo jest policzyć, że jest to 750-800 kg zboża na godzinę pracy na samo paliwo do kombajnu. Bardzo smutne te żniwa i bardzo smutny czas – mówi Gołda. 

Czytaj dalej pod WIDEO:

Cena jęczmienia sprzed 25 lat

Do niskich plonów w roku 2026 odniósł się także Kamil Szymański z OOPR, który przyznał, że jęczmień ozimy jest w tym roku dużo niższy i gorzej sypie, czego przyczyną jest susza. Jak stwierdził, o cenie za tonę tego ziarna woli nie wspominać, bo wystarczy porównać, że taka sama była oferowana przez skupy 25 lat temu. 

– Ten jęczmień będzie przeznaczony na paszę dla zwierząt, bydła czy świń, jednak nie wiadomo, czy nawet po „przepuszczeniu” go przez zwierzęta, uda się na nim zarobić, ponieważ ceny tuczników są poniżej dna – twierdzi Szymański.

Szymański przyznaje również, że kiedyś czas żniw faktycznie był radosny dla rolników, właśnie ze względu na możliwość sprzedania płodów rolnych po dobrej cenie.

– Kiedy była jakaś klęska urodzaju, to zboże automatycznie było droższe i nawet przy zniszczeniu plonu cena w jakiś sposób to rekompensowała/ Teraz mamy wolny rynek i swobodny przepływ towarów. Jeśli czegoś brakuje, natychmiast jest wiezione z drugiego krańca Europy i zalewa nasze rynki – dodaje. 

Czytaj dalej pod WIDEO:

Rolnik z Wielkopolski: „Będą dożynki”

Z kolei Jakub Palczak, rolnik z Wielkopolski, sugeruje, że w roku 2026 zamiast dożynek będą „dorzynki”.

– Wszystkie gałęzie rolnictwa uznają rok 2026 za maksymalnie dorzynający polskie rolnictwo. I powiem szczerze, że na miejscu delegacji, która zapewne będzie wysłana przez ministerstwo rolnictwa, spaliłbym się ze wstydu, będąc w obecności rolników i goszcząc się – mówi Palczak.

Jak przyznaje, prędzej wystosowałby list gratulacyjny następującej treści:

„Szanowni niewolnicy, bo tak powinno się nas nazywać, jesteśmy pod niezwykłym wrażeniem tego, jak poprzez nasze dorzynanie i tak dalej funkcjonujecie. Jaki musi być wasz entuzjazm w pracy, zaangażowanie i chęć walki o swoje dziedzictwo, które tyle lat budowaliście. Jesteśmy pełni podziwu”.

Rolnik nie ukrywa rozgoryczenia i proponuje zastanowić się pracownikom resortu rolnictwa nad tym, czy powinni się w ogóle zbliżać do tak ważnego dla rolników święta, którym są dożynki. 

Rolnicy zgodnie podkreślają, że tegoroczne żniwa przebiegają w atmosferze niepewności i rozczarowania. W ich ocenie na kryzys złożyły się zarówno niekorzystne warunki pogodowe, jak i trudna sytuacja ekonomiczna oraz rynkowa. Obawiają się, że bez skutecznych działań wspierających gospodarstwa wiele z nich może stanąć przed poważnymi problemami finansowymi, a rok 2026 na długo pozostanie symbolem jednego z najcięższych okresów dla polskiego rolnictwa.

Zobacz WIDEO:

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. FB/OOPR

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
20. lipiec 2026 15:32