Ankieta dla rolników
Ankieta dla rolników zawierała kilka pytań i miała na celu poznanie opinii producentów zbóż na temat jakości ziarna, opłacalności produkcji jakościowej oraz potencjalnego wdrożenia systemu jakości QGP. Jak wynika z danych zebranych przez PZPRZ, w badaniu dominowały małe i średnie gospodarstwa rodzinne (do 100 ha, 60% odpowiedzi). Najczęściej wskazywanymi sposobami sprzedaży ziarna były:
- sprzedaż po magazynowaniu – 72,5%
- sprzedaż do pośrednika/punktu skupu – 60%
- sprzedaż do przetwórcy (młyn, paszarnia) – 40%
- sprzedaż z pola – 27,5%
- stałe umowy/kontrakty – 22,5%
Jak wynika więc z ankiety, rolnicy najczęściej magazynują ziarno i czekają na lepszą cenę, a sprzedaż kontraktowa nadal jest stosunkowo rzadka. Co warto podkreślić, respondenci bardzo dobrze ocenili jakość własnego ziarna (średnia ocena jakości to 4,1 w pięciostopniowej skali) i zdecydowana większość z nich przyznaje w badaniu, że jakość ma wpływ na cenę sprzedaży.
Kluczowy problem: brak opłacalności jakości
Niestety, na pytanie, czy obecna premia cenowa za ziarno wysokiej jakości rekompensuje wyższe koszty produkcji tylko 20% badanych odpowiedziało, że tak. Rolnicy uważają, że jakość jest ważna, ale rynek nie wynagradza jej w stopniu pokrywającym dodatkowe koszty produkcji. To zdaje się najistotniejszy sygnał płynący z badania.
Czy więc QGP mógłby zwiększyć konkurencyjność polskiego ziarna wobec importu? Zdaniem 80% biorących udział w ankiecie – tak. To wskazuje, że proponowany przez Związek system QGP jest postrzegany jako realne narzędzie budowania przewagi konkurencyjnej polskiego zboża. Co więcej, sami producenci ziarna są nim zainteresowani: aż 90% rolników, którzy zdecydowali się wypowiedzieć w badaniu, jest gotowych wziąć udział w tym systemie. W zdecydowanej większości są gotowi spełniać:
- wymogi jakościowe,
- kontrole,
- dokumentację,
ale pod jednym warunkiem, że system musi zapewniać realną korzyść ekonomiczną.
Nie mnożyć biurokracji
Badanie pokazało, że rolnicy obawiają się możliwych nadmiernych formalności przy wdrażaniu systemu jakości QGP, ale jednocześnie respondenci badania wskazali, że przy jego wprowadzaniu należałoby rozważyć kwestię zapewnienia dedykowanych dopłat, wsparcia wdrożeniowego, finansowania certyfikacji i badań. Pojawiły się też sugestie integracji QGP z już istniejącymi systemami, jak Integrowana Produkcja, GAP, GMP+, REDcert. Padło trafne pytanie: Czy skupy, eksporterzy i przetwórcy rzeczywiście są gotowi płacić więcej za jakość? Bo to kluczowa kwestia dla powodzenia QGP.
Co o pomyśle mówią przetwórcy?
Odpowiedź na to pytanie przynoszą (w pewnym stopniu) wyniki ankiety, jaką PZPRZ skierował do przetwórców, handlowców i skupów. W pewnym stopniu, bo w badaniu zaproponowanym przez Związek wzięły udział głównie firmy będące bezpośrednim ogniwem między rolnikiem a rynkiem (skupy, handel). Ale to właśnie ten głos jest ważny, bo to właśnie oni w praktyce decydują, czy jakość jest premiowana cenowo. Inna sprawa, że głos ten nie jest zbyt optymistyczny… Przedstawiciele skupów ocenili jakość dostępnego na polskim rynku ziarna na 3,6 w pięciostopniowej skali. Ocena ta jest więc umiarkowanie dobra, ale niższa niż samoocena rolników (przypomnijmy: 4,1/5).
Największe problemy przy zakupie ziarna:
- niestabilne parametry jakościowe
- zanieczyszczenia
- brak stabilności dostaw
- brak powtarzalności jakości
- problemy z identyfikacją pochodzenia
Wniosek? Rynek nie narzeka najbardziej na „złą jakość”, ale na: brak przewidywalności i powtarzalności. Dla kupujących problemem jest sytuacja, gdy jedna partia jest dobra, a kolejna już nie spełnia parametrów. Co by nie mówić, to argument za wdrożeniem systemu QGP.
Czy QGP jest potrzebny?
Zdaniem ok. 67% respondentów ankiety dla przetwórców, tak. Większość rynku widzi potrzebę systemu jakości, ale entuzjazm jest mniejszy niż po stronie rolników. Handel jest więc bardziej ostrożny. Niestety, odpowiedź na pytanie czy firmy zapłacą więcej za QGP też nie jest miła sercu rolników: 58% firm wybrało odpowiedź nie. To, bądź co bądź, pokazuje główną barierę wdrożenia QGP w naszym kraju.
Kolejne odpowiedzi na pytania zawarte w ankiecie pokazały, co oczywiste, że rynek nie ma jeszcze wypracowanego modelu wyceny dla QGP (firmy chcą najpierw zobaczyć „ten” standard jakości, koszty wdrożenia i popyt klientów). Dobra wiadomość jest taka, że logistycznie – jakby co – QGP jest wykonalne (możliwe jest oddzielne magazynowanie takiego ziarna). Preferowany model skupu QGP to (według deklaracji) umowy kontraktacyjne, w dalszej kolejności długoterminowa współpraca. Firmy wolą więc przewidywalność niż premiowanie ad hoc.
Preferowany model to raczej:
- nie: „przywieź ziarno, może dopłacimy”
- tak: „ustalamy parametry wcześniej i kontraktujemy”
Czy QGP pomoże marce polskiego ziarna?
W tej kwestii rynek jest podzielony. Część firm, które wzięły udział w ankiecie PZPRZ wierzy w branding, a część uważa, że cena, parametry, dostępność są ważniejsze niż sam znak jakości. A czy firmy chciały współtworzyć QGP? Tu widać ostrożność. Wielu respondentów mówi wprost: najpierw pokażcie konkretny model działania.
Podsumowując, wyniki ankiet opracowanych przez PZPRZ pokazują, że zarówno rolnicy/producenci, jak i rynek dostrzegają potrzebę standaryzacji jakości ziarna. Kluczowym wyzwaniem dla wdrożenia QGP nie jest sama akceptacja systemu, lecz zbudowanie modelu biznesowego, który jednocześnie zapewni rolnikom premię cenową, a odbiorcom realną wartość handlową i logistyczną.
Opr. Agnieszka Kozłowska
