Spadek importu nawozów do UE o nawet 80%
Jak informuje portal topagrar.com, od początku roku 2026 na rynku nawozów w Unii Europejskiej obserwowany jest spadek ich importu z krajów trzecich. Z analizy danych przeprowadzonej przez organizację zrzeszającą europejskie stowarzyszenia rolników i spółdzielni Copa-Cogeca wynika, że zarówno w styczniu, jak i w lutym br. państwa członkowskie UE importowały w sumie od 60 do 80% nawozów azotowych mniej z krajów trzecich niż w analogicznym okresie roku 2024.
Spadek importu nawozów do UE to wina polityki klimatycznej?
W ocenie Copa-Cogeca obserwowany spadek wolumenu importu wynoszący w stosunku do stycznia 2025 ponad 80% (z 1,17 mln t do niecałych 180 t), a w lutym prawie 70%, jest wynikiem wprowadzenia unijnej polityki klimatycznej CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), czyli unijnego mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2, który jest po prostu granicznym podatkiem węglowym nakładanym na import wybranych towarów wysokoemisyjnych spoza UE m.in. nawozy. Efektem wprowadzenia podatku granicznego jest konieczność kupowania od 1 stycznia 2026 r. certyfikatów przez upoważnionych importerów.
Import nawozów wzrósł, zanim weszło CBAM
Jak twierdzi Copa-Cogeca, chwilę przed tym zanim CBAM zaczęło obowiązywać, w listopadzie i grudniu 2025 r. Komisja Europejska odnotowała gwałtowny wzrost importu nawozów z krajów trzecich. W ocenie Copa-Cogeca, zaobserwowanie tego rodzaju zjawiska może wskazywać na to, że zapasy nawozów są, jednak zdaniem organizacji jednocześnie świadczy to również o obawach związanych z cłami klimatycznymi.
CBAM do zawieszenia
ZdaniemCopa-Cogeca, by sytuacja nie uległa pogorszeniu KE powinna podjąć decyzję o zawieszeniu rozporządzenia wprowadzającego CBAM i wprowadzić następujące działania w postaci:
- natychmiastowego zawieszenia unijnego programu CBAM dotyczącego zmian klimatu i zrekompensowania rolnikom dodatkowych kosztów poniesionych w związku z CBAM;
- zawieszenia regularnego cła importowego na wszystkie nawozy azotowe (nie tylko na amoniak i mocznik, jak obecnie się proponuje);
- uproszczenia dyrektywy azotanowej,
- uproszczenia procesu zatwierdzania nawozów biologicznych,
- w perspektywie długoterminowej rozwoju silnego i konkurencyjnego przemysłu nawozowego UE;
- wprowadzenia do umów o wolnym handlu bezcłowych kwot importowanych nawozów.
Co istotne, Copa-Cogeca domaga się podjęcia działań przez KE przed planowanym przyjęciem pakietu działań, mającego na celu bezpośrednie wpłynięcie na koszty produkcji w gospodarstwach rolnych i stabilność bezpieczeństwa żywnościowego, o czym więcej piszemy TUTAJ.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. topagrar.com
