Płońsk. Nocne żniwa zakończone pożarem
Do stanowiska kierowania straży pożarnej zgłoszenie wpłynęło po godzinie drugiej w nocy. Na jedno z pól w Żelechach niezwłocznie zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej.
W momencie przyjazdu pierwszych jednostek na miejsce, sytuacja była już bardzo poważna. Kombajn w całości objęty był wysokimi płomieniami. Nocna aura oraz specyfika palącego się paliwa i elementów mechanicznych sprawiły, że łuna ognia była widoczna z dużej odległości.
Co doprowadziło do kolosalnych strat?
Według wstępnych ustaleń strażaków, najbardziej prawdopodobną przyczyną wybuchu ognia było zatarcie się jednego z łożysk w mechanizmie tnącym lub napędowym maszyny. Wysoka temperatura wywołana tarciem doprowadziła do zapłonu nagromadzonego pyłu i resztek roślinnych, co w krótkim czasie skutkowało pożarem całego kombajnu.
Najważniejszą informacją jest fakt, że operator kombajnu zdołał bezpiecznie opuścić kabinę. Nie odniósł on żadnych obrażeń. Zniszczenia są dotkliwe. Wstępnie oszacowano je na kwotę około 3 milionów złotych.
Michał Czubak
fot. OSP w Smardzewie, OSP Kownaty, OSP w Sochocinie
