W wyniku pożaru życie straciło kilka tysięcy prosiaków i świńStraż Pożarna Żary
StoryEditorpożar

Kolejna chlewnia stanęła w ogniu. Zginęły setki świń i 2000 prosiąt

28.05.2026., 17:26h

W czwartek po godzinie 14:00 wybuchł potężny pożar w gospodarstwie hodowlanym koło Lutola (powiat żarski). W ogniu stanęła chlewnia o powierzchni 2,5 tys. mkw. Choć strażacy zdołali uratować większość zwierząt, to około 150 macior i 2 tysiące prosiąt padło w płomieniach.

Żary. Ogień w wielkim kompleksie hodowlanym

Dramatyczne zdarzenia w pobliżu miejscowości Lutol (woj. lubuskie) rozpoczęły się w czwartkowe popołudnie – zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 13:51. Żywioł zaatakował jedną z dziesięciu wielkich chlewni stojących w bliskim sąsiedztwie. W płonącym obiekcie o powierzchni 2,5 tysiąca metrów kwadratowych znajdowały się setki macior oraz kilka tysięcy prosiąt.

Do walki z ogniem natychmiast skierowano potężne siły – łącznie aż 20 zastępów Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z powiatu żarskiego i rejonów ościennych. Ratownicy musieli działać dwutorowo: tłumić płomienie oraz ewakuować przerażone zwierzęta.

Walka o ocalenie reszty gospodarstwa

Kluczowym elementem akcji, oprócz samej ewakuacji, była obrona pozostałych budynków inwentarskich. Dzięki sprawnemu rozstawieniu sił i rzuceniu prądów wody w obronie, udało się odciąć drogę ogniowi.

Pożar nie jest jeszcze opanowany, ale nie rozprzestrzenia się. Najważniejsze, że nie ma osób rannych. Inne budynki nie są obecnie zagrożone – poinformował rzecznik lubuskiej PSP, mł. bryg. Arkadiusz Kaniak.

Tragiczny bilans i wielogodzinne dogaszanie

Straty w inwentarzu są ogromne. W objętym pożarem budynku padło około 150 macior oraz blisko 2 tysiące prosiąt. Strażakom należą się jednak słowa uznania za determinację – z płonącej pułapki zdołali bezpiecznie wyprowadzić i uratować około 350 macior oraz kolejne 2 tysiące prosiąt.

Służby zaznaczają, że działania na miejscu katastrofy potrwają jeszcze przez wiele godzin, ponieważ dokładne dogaszanie i przelewanie pogorzeliska w tak dużym obiekcie wymaga czasu. Przyczyna wybuchu ognia nie jest obecnie znana. Dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniać policja, prokuratura oraz powołany biegły z zakresu pożarnictwa.

Michał Czubak

fot. Straż Pożarna Żary

źródło: TV Regionalna

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
28. maj 2026 18:20