Biała Podlaska. Straty po pożarze w Czeputce szacowane na fortunę
Do tych wydarzeń doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Tuż przed godziną 23:00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie o pożarze na terenie jednej z prywatnych posesji w miejscowości Czeputka (woj. lubelskie).
Ogień błyskawicznie zajął kompleks budynków inwentarskich i składowych, w tym stodołę oraz garaż. Żywioł był bezwzględny – pomimo akcji gaśniczej, zabudowania uległy niemal całkowitemu zniszczeniu, pozostawiając po sobie jedynie zgliszcza i osmalone ściany konstrukcyjne. Wstępne szacunki pokrzywdzonych oraz służb ratunkowych wskazują na gigantyczne straty materialne, które opiewają na kwotę około 850 tysięcy złotych.
Doszczętnie spalone samochody i ciągnik rolniczy
Skala zniszczeń widoczna na policyjnych zdjęciach jest porażająca. Wewnątrz spalonych obiektów znajdował się wartościowy sprzęt niezbędny do prowadzenia działalności rolniczej. Płomienie doszczętnie strawiły zaparkowane tam samochody osobowe oraz ciągnik rolniczy.
Z pojazdów pozostały jedynie spalone, zardzewiałe i zdeformowane przez ekstremalną temperaturę metalowe szkielety. Wraz z mechanicznym parkiem maszynowym bezpowrotnie zniszczone zostały także inne specjalistyczne narzędzia gospodarskie, co dla właściciela oznacza utratę warsztatu pracy.
Zatrzymanie podpalacza przez policjantów z Wisznic
Już pierwsze oględziny miejsca pogorzeliska oraz wstępne ustalenia pracujących na miejscu funkcjonariuszy wyraźnie wskazywały, że nie doszło do nieszczęśliwego wypadku czy awarii instalacji, lecz do celowego podpalenia. Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji w Wisznicach.
Dzięki sprawnym działaniom operacyjnym mundurowi szybko wytypowali i zatrzymali podejrzanego. Okazał się nim 48-letni członek rodziny poszkodowanego gospodarza. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratora.
Zarzuty prokuratorskie i tymczasowy areszt dla 48-latka
Zatrzymany 48-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Parczewie. Na podstawie zebranego przez śledczych materiału dowodowego przedstawiono mu zarzuty dotyczące spowodowania pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. Jak informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, to jednak nie jedyne przewinienie mężczyzny – odpowie on również za kierowanie gróźb karalnych pod adresem swojej żony.
Na wniosek Policji i Prokuratury, Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa kodeks karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Prowadzone śledztwo ma precyzyjnie wyjaśnić motywy oraz wszystkie okoliczności tego rodzinnego dramatu.
Michał Czubak
fot. KMP Biała Podlaska; KM PSP Biała Podlaska, OSP Wisznice
