Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

2 tysiące rolników będzie strajkować w Warszawie

Wiadomości Protesty rolników, Polska
Data publikacji 17.05.2018r.

Rolnicy mają dość bierności władzy i zapowiadają strajk w Warszawie. W stolicy ma demonstrować ok. 2 tys. rolników. Demonstranci zamierzają udać się do kancelarii premiera. Żądają, żeby władza zaczęła wreszcie wspierać polskich rolników na tej samej zasadzie co rządy Państw Zachodni pomagają swoim gospodarzom. Domagają się równych zasad na rynku i poszanowania dla praw i zdrowia konsumentów.

W środę, 23 maja w Warszawie na Placu Defilad o godz. 10.00 rozpocznie się strajk rolników. Około 2 tys. gospodarzy, może więcej, przejdzie ulicami stolicy pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie chcą złożyć na ręce premiera Mateusza Morawieckiego swoje postulaty.

r e k l a m a



Dwa miesiące rozmów z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi bez efektów

Organizatorami strajku rolników w Warszawie jest stowarzyszenie Unia Warzywno-Ziemniaczana. To ona przeprowadziła kilka protestów w Łódzkiem i części Wielkopolski w tym ten w Sieradzu 9 maja. Ale w protest w stolicy zaangażowały się też organizacje protestujące w maju pod Koszalinem i w Białymstoku. 

Od marca prowadzimy rozmowy z przedstawicielami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jednak nie przyniosły one żadnych rezultatów. Żaden z naszych postulatów jak dotąd nie został spełniony. Usłyszeliśmy jedynie, że nie potrafimy strajkować i powinniśmy brać przykład z francuskich chłopów, którzy robią demonstracje z rozmachem – mówi Michał Kołodziejczak, prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej. 

Ministerstwo: ulica nie jest miejscem do prowadzenia dialogu 

W odpowiedzi na protesty rolników z 9 maja, resort rolnictwa w komunikacie poinformował, że władze ministerstwa są otwarte na rozmowy z organizacjami rolniczymi. Ale z pewnym zastrzeżeniem:

– Miejscem konstruktywnego dialogu o sprawach rolnictwa i polskiej wsi jest Rada Dialogu Społecznego w Rolnictwie, a nie ulica – przekonuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 

Już od kilku dni wiadomo było, że rolnicy ostatecznie zorganizują strajk w Warszawie po 20 maja. Zbiegło to się z kolejnymi informacjami resortu o rozmowach prowadzonych z organizacjami rolniczymi: 11 maja w ramach Rady Dialogu Społecznego w Rolnictwie, a 14 maja z przedstawicielami Związku Zawodowego Rolników „Samoobrona”.

Jednak rolnicy z Unii Warzywno-Ziemniaczanej i innych organizacji, które wspierają zapowiedziany protest już nie wierzą w moc sprawczą ministra rolnictwa i jego urzędników. Dlatego chcą zwrócić uwagę na problemy rolników premierowi. 

 Rozmowy ministra Jurgiela z przedstawicielami Związku Zawodowego Rolników „Samoobrona

Kilkadziesiąt wniosków do premiera o poprawę sytuacji polskiego rolnictwa

W petycji do Mateusza Morawieckiego  rolnicy chcą przedstawić największe bolączki polskich rolników oraz postulaty, których spełnienie mogłoby pomóc naszemu rolnictwu. W podobny liście do Mateusza Morawieckiego, jakie stowarzyszenie przygotowało przed strajkiem w Sieradzu były aż 23 wnioski. Teraz będzie ich znacznie więcej. 

Rolnicy chcą m.in., aby polski rząd i instytucje mu podległe prowadziły dokładną kontrolę towarów wwożonych do Polski oraz firm je sprowadzające. Żeby zostały przyjęte przepisy określające bardzo dokładne oraz ujednolicone oznaczania kraju pochodzenia produktów rolnych na opakowaniach. Polskie władze powinny także podjąć realną walkę z ASF, poważnie ograniczyć populację dzików i wypłacić odszkodowania wszystkim rolnikom poszkodowanym przez ASF. Władze powinny też wycofać się z pomysłu wprowadzenia zakazu uboju rytualnego i likwidacji hodowli zwierząt futerkowych.
Rolnicy postulują także, aby rząd podjął konkretne działania na arenie międzynarodowej, w tym doprowadził do wyrównania dopłat obszarowych w Unii Europejskiej lub ich całkowitego zniesienia we wszystkich państwach członkowskich, żeby doprowadził do wstrzymanie importu warzyw, zboża oraz wszelkich produktów rolnych z Ukrainy oraz żeby poprawił stosunki dyplomatyczne i relacje handlowe z Rosją, czyli jednym z największych rynków zbytu dla polskich produktów rolnych przed wprowadzeniem embarga. 

 Strajk rolników w Sieradzu 9 maja 2018 r.

Kołodziejczak: przez brak kontroli polscy konsumenci jedzą zagraniczne jedzenie o gorszej jakości

– To nie są wszystkie nasze postulaty. Zgłaszają się do nas rolnicy, którzy produkują mleko i hodują bydło mięsne. Oni też mają duże problemy i ich postulaty również chcemy umieścić w naszej petycji do premiera – mówi Michał Kołodziejczak. 

Wskazuje on, że na początku ich postulaty dotyczyły jedynie branży warzywniczej i ziemniaków. Ale poprzez kontakty z innymi rolnikami, w tym z Wielkopolski czy Podlasia dodali te dotyczące trzody chlewnej i walki z ASF. Teraz dochodzą kolejne branże i kolejne wnioski, w tym te dotyczące prawa łowieckiego i wodnego. 

– Obecnie handel w Polsce jest opanowany przez zagraniczne sieci handlowe, które nie są zainteresowane sprzedawaniem produktów rolnych z polskich gospodarstw. Za to bez problemu konsument może kupić towar zagraniczny, często sprzedawany jako polski, który nie jest dostatecznie zbadany, a co za tym idzie może być szkodliwy – tłumaczy szef Unii Warzywno-Ziemniaczanej. 

W Warszawie może protestować 2000 rolników 

Strajk może być początkiem powstania nowej organizacji rolniczej

– Pewnie po strajku w Warszawie powstanie nowa organizacja czy stowarzyszenie skupiające osoby, które będą chciały i będą miały odwagę, żeby bronić praw i interesów polskich rolników. I to ze wszystkich branż rolnictwa – przewiduje Michał Kołodziejczak.  

Już teraz wielu rolników, nie tylko z Łódzkiego, ale również Kujaw, Wielkopolski czy nawet Śląska, uważa Unię i jej przywódcę za lidera protestów rolniczych. 

 W liście do premiera Michał Kołodziejczak zawarł 23 postulaty rolników

List z postulatami rolników do rządu

Już 9 maja podczas protestu w Sieradzu Michał Kołodziejczak złożył na ręce starosty sieradzkiego list do premiera. W nim zawarto aż 23 żądania rolników. Poniżej pełna treść tego pisma.   

SIERADZ, 09-05-2018

Szanowny Pan
Mateusz Morawiecki
Premier Polski

Tragiczna sytuacja zmusiła polskich rolników do wyjścia na drogi. Zaniedbania poczynione od dekad przynoszą tragiczne w skutkach efekty. Dziś polscy rolnicy jak nigdy dotąd zaczęli razem upominać się o od dawna wyczekiwaną reakcje Państwa Polskiego. Celem zmiany obecnej sytuacji konieczne jest podjęcie natychmiastowych kroków przez najwyższych urzędników w Polsce.

Zdradzeni, oszukani oraz poniżeni przez ministrów oraz pracowników Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi domagamy się pilnego spotkania z Premierem Polski Mateuszem Morawieckim.

POSTULATY:

  1. Dokładne kontrole towarów wwożonych do Polski. (GIS, PIORIN, Urząd Skarbowy)
  2. Kontrole firm sprowadzające towary zza granicy do Polski.
  3. Wyrównanie dopłat obszarowych w Unii Europejskiej bądź ich całkowita likwidacja w całej Unii Europejskiej.
  4. Zatrzymanie procesu likwidacji hodowli zwierząt futerkowych.
  5. Realna walka z ASF.
  6. Naprawa stosunków dyplomatycznych z Rosją oraz naprawa relacji handlowych z Rosją.
  7. Zatrzymanie importu warzyw, zboża oraz wszelkich produktów rolnych z Ukrainy.
  8. Wypłata rolnikom odszkodowań za wybicie zwierząt z przyczyny ASF.
  9. Zmiana przepisów przeprowadzania kontroli produktów rolnych w Polsce.
  10. Zmiana przepisów wprowadzająca ułatwienia w eksporcie oraz wywozie ziemniaków z Polski.
  11. Ograniczenie populacji dzików do minimum oraz uznanie dzików jako szkodniki.
  12. Wycofanie się z pomysłu wprowadzenia zakazu uboju rytualnego.
  13. Wprowadzenia bardzo dokładnego oraz ujednoliconego oznaczania kraju pochodzenia produktów rolnych na opakowaniach. 
  14. Wprowadzenie bardzo wysokich, dotkliwych kar za przepakowywanie zagranicznych produktów w polskie opakowania.
  15. Wprowadzenie bardzo wysokich, dotkliwych kar za wprowadzanie do obrotu zagranicznych produktów rolnych w polskich opakowaniach.
  16. Eksponowania w sklepach na pierwszym miejscu polskich produktów.
  17. Zmiana prawa wodnego.
  18. Stanowcze NIE dla odkrywki w Złoczewie.
  19. Likwidacja Izb Rolniczych.
  20. Wprowadzenie paliwa rolniczego.
  21. Zagwarantowanie opału dla potrzeb ogrodniczych i warzywniczych w odpowiedniej cenie.
  22. Wprowadzenie ustawy umożliwiającej zatrudnienie pomocnika w gospodarstwie rolnym.
  23. Przeprowadzenie kontroli w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi celem wyrzucenia z niego wielu ludzi działających na szkodę rolnictwa w Polsce.
 

Prezes Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw
Unia Warzywno–Ziemniaczana
Michał Kołodziejczak


Autor: Paweł Mikos
Fot. Paweł Mikos, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi 


 
Organizatorami strajku rolników w Warszawie jest stowarzyszenie Unia Warzywno-Ziemniaczana. To ona przeprowadziła kilka protestów w Łódzkiem i części Wielkopolski w tym ten w Sieradzu 9 maja
W liście przekazanym staroście sieradzkiemu, a skierowanemu do premiera rolnicy zawarli 23 postulaty
14 maja Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa spotkał się z przedstawicielami Związku Zawodowego Rolników „Samoobrona”.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a