Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Odchów piskląt: jakie warunki należy zapewnić pisklętom i jak je żywić?

Hodowla Zwierząt Drób
Data publikacji 28.03.2018r.

Marzec to miesiąc, w którym wzrasta zainteresowanie zakupem piskląt w zakładach wylęgowych. Jak należy zatem odchowywać przywiezione do gospodarstwa ptaki, aby uniknąć kłopotów?

Woda i pasza dla piskląt

r e k l a m a

Na słomie wewnątrz kręgu rozstawiamy poidełka odwracalne z czystą, świeżą i ciepłą wodą, najlepiej o temperaturze pokojowej (około 18°C). Poidełka powinny stać na stabilnym podłożu, aby przypadkiem się nie przechyliły, bo wyciekająca woda spowoduje wtedy zawilgocenie ściółki. W wodzie można podać pisklętom dodatek witamin. Witamina C działa na ptaki antystresowo, a witaminy z grupy B ogólnie polepszają zdrowotność. Z kolei witaminy A, E i D3 przeciwdziałają krzywicy i wpływają na późniejszą płodność piskląt. Rozpuszczają się tylko w tłuszczach i lepiej podawać je wraz z paszą.



  • Pisklęta zakupione w zakładzie wylęgowym muszą najpóźniej w ciągu kilkunastu godzin od wylęgu zostać dowiezione do gospodarstwa. W przypadku brojlerów bardziej pożądane są kogutki, a u ras nieśnych odwrotnie – kurki

Są też zwolennicy podawania pisklętom niewielkiej ilości cukru lub glukozy w wodzie do picia, a także ostudzonej, lekkiej kawy zbożowej. Ma ona na celu usprawnienie działania układu pokarmowego ptaków oraz działa lekko antyseptycznie. Najczęstszym jednak błędem nie jest to, że nie podajemy pisklętom witamin czy innych dodatków, ale nieświeżą i brudną wodę do picia.

Pisklętom podajemy przynajmniej przez okres dwóch, trzech pierwszych tygodni życia bardzo dobrą gotową paszę pełnoporcjową. Nie warto na niej oszczędzać, gdyż straty wynikające z kosztów leczenia, liczby padłych piskląt czy bardzo słabego wzrostu i rozwoju ptaków spowodowane błędnym żywieniem, wielokrotnie przekroczą pozorne oszczędności na mieszance.

Paszę zadajemy przez kilka pierwszych dni na płaskich tacach w niewielkich ilościach. Na początku zawsze sypiemy mniej paszy, ale kilka razy dziennie, w miarę jak pisklęta ją wyjadają. Zamiast tac można wykorzystać wytłaczanki od jaj i rozsypać na nich karmę. Wytłaczanki muszą być czyste, a zabrudzone należy od razu wymienić. Pisklęta bardzo często wchodzą do karmideł i zanieczyszczają paszę odchodami. Nie warto więc sypać jednorazowo dużych ilości paszy, bo zabrudzoną trzeba będzie wyrzucić.

Dominika Stancelewska

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a