Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

KGW Zaleszanki - od rękodzieła po fitness i zumbę

Wieś i Rodzina KGW
Data publikacji 24.03.2019r.

W związku z nowo przyjętą przez Sejm ustawą dotyczącą działalności kół gospodyń wiejskich kobiety z Zaleszan postanowiły wskrzesić dawniej działającą tutaj organizację. Cieszą się, że wreszcie zyskały osobowość prawną oraz mogą starać się o dotacje. Choć „nowe” koło działa od zaledwie kilku miesięcy, zdobywa coraz większą popularność.

Brakowało nam koła gospodyń wiejskich

Gospodynie z Zaleszan postanowiły kuć żelazo póki gorące. Za namową sołtysa, który w listopadzie ubiegłego roku przekazał paniom informacje dotyczące nowej, korzystnej ustawy dla kół gospodyń wiejskich, kobiety natychmiast zdecydowały się zawiązać własną organizację. Nie czekały ani chwili – już w grudniu mogły pochwalić się zarejestrowanym kołem.

To był doskonały moment, żeby powołać do życia KGW, którego nam brakowało. Co prawda, w naszej wsi dawniej funkcjonowało koło i to od czasów powojennych. Przewodniczącą była najpierw moja ciocia, a potem – mama. Panie zajmowały się m.in. rozprowadzaniem kurcząt, posiadały cenne wówczas sprzęty, takie jak szatkownica i maglownica. Z biegiem lat organizacja zaprzestała działalności – wspomina Bożena Środek, przewodnicząca.

Chcesz przeczytać cały artykuł?

Zakup dostęp do tego artykułu
3,69zł
/za artykuł 

Jeśli masz zakupioną prenumeratę dostęp do artykułu jest dostępny w ramach zakupionej prenumeraty. zaloguj się aby uzyskać dostep.

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a