Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy każdy rolnik może być jak Kaczmarczyk? Jak poddzierżawić ziemię z KOWR?

Czy każdy rolnik może być jak Kaczmarczyk? Jak poddzierżawić ziemię z KOWR?
Wiadomości
Data publikacji 21.09.2022r.

Wielu rolników chce rozwijać swoje gospodarstwa, a do tego potrzebują ziemi. Dlatego zbulwersowała ich wiadomości o poddzierżawieniu ziemi państwowej przez rodzinę byłego już wiceministra Norberta Kowalczyka. Czy każdy rolnik może w ten sposób użytkować ziemię z KOWR? Ilu rolnikom udała się ta sztuka?

Norbert Kaczmarczyk, były już wiceminister rolnictwa, w krótkim czasie zasłynął z wystawnego wesela i prezentu ślubnego w postaci drogiego ciągnika. Rolników jednak bardziej zirytowało, że rodzina Kaczmarczyka poddzierżawiał ziemię, która należy do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. I z tego musiał tłumaczyć się w Sejmie Henryk Kowalczyk, wicepremier i minister rolnictwa.

r e k l a m a

Rolnicy oburzeni sprawą poddzierżawienia 140 ha w Małopolsce przez rodzinę byłego wiceministra rolnictwa

Według Doroty Niedzieli, posłanki Platformy Obywatelskiej, do jej biura napływają sygnały od rolników, którzy są zbulwersowani kwestią poddzierżawienia ponad 140 ha gruntów rolnych we wsi Kępie w Małopolsce przez rodzinę Norberta Kaczmarczyka,byłego już wiceministra rolnictwa.

– Oburzenie rolników wzbudza zarówno tryb przystąpienia do umowy poddzierżawy członków rodziny wiceministra, jak i jej podpisanie, zatwierdzenie wniosku przez samego ówczesnego dyrektora generalnego KOWR-u – mówiła w Sejmie posłanka Dorota Niedziela.

Jak wskazywała posłanka, w ostatnim czasie w woj. małopolskim rolnikom zaoferowano do wydzierżawienia 16 ha gruntów. W tym kontekście tym bardziej gospodarzy bulwersuje fakt, że 141 ha zostało poddzierżawionych osobie, która nie jest spokrewniona z głównym dzierżawcom, ani nie prowadzi gospodarstwa w danej gminie, 

Na jakich zasadach rolnik może wydzierżawić ziemię od KOWR?

Posłowie opozycji dopytywali ministra rolnictwa Henryk Kowalczyka o to ile gruntów zarządzanych przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa zostało poddzierżawionych przez ostatnie 5 lat, szczególnie ile ziemi w ten sposób znalazło nowego użytkownika w Małopolsce. Posłowie domagali się też informacji czy każdy rolnik może skorzystać z opcji poddzierżawy, a jeśli tak to ilu gospodarzy w ostatnim czasie rzeczywiście skorzystało z takiego przywileju. 

Wicepremier Kowalczyk najpierw jednak zaczął od informacji o tym na jakich warunkach rolnicy mogą dzierżawić grunty od KOWR. Po pierwsze ziemia rolnicza trafia do rolników, którzy zamierzają powiększyć swoje gospodarstwo. Ziemia w pierwszej kolejności powinna trafiać do gospodarzy, którzy mieszkają lub prowadzą gospodarstwo na terenie danej gminy lub gminy sąsiedniej.

Minister rolnictwa przypomniał także, że KOWR wydzierżawia grunty rolne z Zasobu w dwóch trybach:

  • wyłanianie dzierżawców w formie licytacji, gdzie decydujący wpływ ma oferowana przez rolnika wysokość czynszu dzierżawnego;
  • albo poprzez złożenie ofert pisemnych, gdzie główne kryterium to parametry spełniane przez rolnika.

– W momencie, kiedy są to oferty pisemne, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wybiera oferenta do dzierżawy na podstawie kryteriów, a tymi kryteriami są odległość działki od adresu zameldowania lub od gospodarstwa rolnego czy od wydzierżawianej działki. To jest precyzyjne opisane, że jeśli to przekracza 15 km, to już jest właściwie zero punktów, a jak najbliżej to jest 10 punktów – kontynuował Henryk Kowalczyk.

r e k l a m a

Czy każdy rolnik może poddzierżawić ziemię z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa?

Jak wskazywał minister rolnictwa, na poddzierżawianie ziemi KOWR zgadza się wyłącznie w wyjątkowych przypadkach, a do takich należy m.in. sytuacja, gdy główny dzierżawca:

  • nie może prowadzić gospodarstwa ze względu na stan zdrowia;
  • nie może prowadzić gospodarstwa, ponieważ prowadzi funkcję publiczną;
  • nie może prowadzić gospodarstwa z przyczyn ekonomiczno-technicznych;
  • rozpoczął starania o uzyskanie emerytury lub renty. 

 

W takiej sytuacji dyrektor oddziału terenowego KOWR-u może wyrazić zgodę na poddzierżawienie danego areału, ale jedynie na okres do 12 miesięcy. Aby umowa na poddzierżawienie mogła obowiązywać dłużej, zgodę musi wyrazić już Dyrektor Generalny KOWR. Jednak i tutaj czas takiej umowy ubiega najpóźniej w tym samym terminie na jaki była zawarta umowa dzierżawy. 

Ilu rolników mogło skorzystać z opcji poddzierżawienia gruntów?

Minister Kowalczyk w Sejmie przekonywał, że nie wie jaka jest skala krótkoterminowych umów poddzierżawienia, które to odbywają się w poszczególnych oddziałach terenowych. 

Natomiast z informacji wicepremiera wynika, że Dyrektor Generalny KOWR w ostatnich latach wydał ponad 30 zgód na poddzierżawienie gruntów na okres dłuższy niż rok. Wśród tych szczęśliwców znalazła się rodzina byłego polityka Solidarnej Polski. 

Kowalczyk: poddzierżawienie nastąpiło, kiedy Norbert Kaczmarczyk nie pracował w resorcie

W parlamencie minister Henryk Kowalczyk podał także jak wyglądała historia z poddzierżawieniem 141 ha gruntów rolnych w Małopolsce rodzinie Norberta Kaczmarczyka. W 2020 roku o taką zgodę na kilka lat wystąpiono do Dyrektora Generalnego KOWR, ale centrala Ośrodka odmówiła. Wówczas wystąpiono o zgodę na umowę na 12 miesięcy do szefa oddziału terenowego. Ten już nie miał obiekcji i ziemia trafiła do rodziny wiceministra Kaczmarczyka. Rok później, jesienią 2021 roku, także władze centrali KOWR wyraziły zgodę na poddzierżawę tych gruntów na kolejne 2 lata.

– Wszystkie te procedury zgód następowały we wrześniu i na początku października 2021 r. Pan Norbert Kaczmarczyk nie był wówczas wiceministrem rolnictwa – podsumował Henryk Kowalczyk.

wk, fot. archiwum 

Widziałeś już nasze video ""Szkody łowieckie ogromne, odszkodowania symboliczne". Kowalczyk odpowiada na zarzuty rolników"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a