Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Rolnik stracił 150 tys. zł w pożarze gospodarstwa pod Zamościem

Michał Czubak
Kategoria: Wiadomości
Rolnik stracił 150 tys. zł w pożarze gospodarstwa pod Zamościem
Wiadomości Policja
Data publikacji 02.05.2020r.

We wsi Wierzchowiny pod Zamościem doszło do pożaru budynków gospodarczych, wewnątrz których znajdował się sprzęt rolniczy. Straty po pożarze sięgają ponad 100 tysięcy złotych. Czy to było podpalenie?

Zamość: W pożarze we wsi Wierzchowiny rolnik stracił maszyny rolnicze i budynki gospodarcze

W nocy z 27 na 28 kwietnia w miejscowości Wierzchowiny (woj. lubelskie) doszło od pożaru budynków gospodarczych. Służby straży pożarnej zgłoszenie o pożarze otrzymały około godziny 3 w nocy.

r e k l a m a

Ze zgłoszenia wynikało, że palą się budynki gospodarcze i znajdujące się w nich maszyny rolnicze. Wewnątrz budynku składowana była także słoma oraz drewno opałowe.

Pożar stodoły i garażu

Jako pierwsi na miejscu pojawili się strażacy z OSP Kosobudy, którzy stwierdzili że pożarem objęte są drewniane budynki stodoły i garażu, w których również znajduje się sprzęt rolniczy oraz drewno opałowe.

r e k l a m a

Rolnik stracił 150 tys. zł w pożarze gospodarstwa pod Zamościem

– Dzięki odłączeniu zasilania elektrycznego przez właściciela, strażacy podjęli działania gaśnicze. Kolejne zastępy które pojawiły się przy zdarzeniu wsparły te działania. Równolegle z działaniami gaśniczymi ratownicy wraz z właścicielem przeprowadzili ewakuację sprzętu rolniczego z zagrożonych przyległych obiektów – przekazuje straż pożarna z Zamościa.


150 tysięcy złotych strat

Właściciele posesji ponieśli spore straty materialne, których wartość wycenili na kwotę ok. 150 tys. zł. Płomienie strawiły budynki gospodarcze oraz znajdujący się w nich sprzęt rolniczy, m.in. kombajn zbożowy, przyczepy rolnicze oraz siewnik.

Podpalenie? Zaprószenie ognia czy inna przyczyna?

Kiedy służby straży pożarnej zakończyły swoje działania do akcji wkroczyli policjanci wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa. Jak wstępnie ustalono, biegły wykluczył udział osób w pożarze. Jego zdaniem najprawdopodbniej w tym przypadku doszło do zwarcia instalacji elektrycznej.

Michał Czubak
fot. PSP Zamość; Lubelska Policja
źródło: PSP Zamość; Lubelska Policja

Widziałeś już nasze video "W nowym TPR: dlaczego Mateusz Morawiecki najlepiej zna się na rolnictwie"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a