r e k l a m a

Partner serwisu

Niemcy chcą zaostrzyć handel ziemią rolną. Nawet do 1 mln euro kary!

Pieniądze i Prawo UE
Data publikacji 27.11.2020r.

Saksonia-Anhalt i Brandenburgia, dwa sąsiadujące ze sobą niemieckie landy, których obszar znajdował się na terenie wschodnich Niemiec, dążą do większej regulacji rynku ziemi. Chcą w ten sposób zapobiec silnemu wzrostowi cen gruntów rolnych.

r e k l a m a

Milion euro kary za naruszenie obowiązku zgłoszenia zakupu ziemi

Jak donosi Agra-Europe, minister rolnictwa Saksonii-Anhalt ogłosiła projekt ustawy o strukturze rolnictwa. Celem ustawy jest przede wszystkim przedłużenie prawa pierwokupu, jak również wydłużenie okresów posiadania nieruchomości przez spółki rolne, aby zapobiec „dominacji rynkowej”. Zgodnie z projektem ustawy, transakcje polegające na sprzedaży akcji powinny być zatwierdzane przez administrację kraju związkowego. Za naruszenie obowiązku zgłaszania zakupu akcji ma grozić kara grzywny w wysokości do 1 mln euro.

Powstanie fundusz gruntowy?

Ponadto planuje się utworzenie funduszu gruntowego o powierzchni co najmniej 20 tys. ha, który mógłby być wykorzystywany m.in. do wspierania młodych osób rozpoczynających prowadzenie działalności rolniczej oraz ochrony przyrody. Tamtejszy minister rolnictwa domaga się również, aby transakcje polegające na zbyciu udziałów w przedsiębiorstwach rolnych oraz te z udziałem inwestorów pozarolniczych były kontrolowane na szczeblu federalnym.

Ustawa o reformie struktury rolnej i utworzenie funduszu rolnego planowane jest również w Brandenburgii.

Ceny gruntu mocno zróżnicowane

Pomimo silnego wzrostu cen gruntów rolnych na terenie byłej NRD, ceny gruntów na wschodzie Niemiec są nadal znacznie niższe niż na zachodzie. Niektórzy analitycy uważają jednak, iż rosnące ceny ziemi we wschodnich Niemczech nie zawsze są „przekleństwem”, ponieważ w praktyce stanowią często zabezpieczenie odchodzących na emeryturę kierowników gospodarstw. Za hektar ziemi rolnej na terenie wschodnich Niemiec trzeba zapłacić ponad 16 tys. euro. Dynamika wzrostu cen jest tutaj wyższa, niż w starych landach.

Przynajmniej tak samo problematyczny jak wzrost cen ziemi jest rosnący brak wykwalifikowanych pracowników do pracy w rolnictwie na wschodzie Niemiec.

Magdalena Szymańska
Fot. Pixabay

Widziałeś już nasze video "Izydroy 2020 - które firmy są przyjazne rolnikom?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody