Susza w zbożach, ale nie w rzepaku
Pierwszy w tym roku raport Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach potwierdza, że susza rolnicza obejmuje coraz większą część kraju. Najbardziej zagrożone są obecnie zboża jare, ale problem dotyczy także zbóż ozimych i truskawek. Najtrudniejsza sytuacja występuje w województwach kujawsko-pomorskim, mazowieckim i łódzkim.
Co ciekawe, IUNG nie odnotował jeszcze suszy rolniczej w rzepaku ozimym, choć od wielu tygodni rolnicy alarmują o dużych stratach i wyraźnym pogorszeniu kondycji tej uprawy.
Susza rozlewa się po Polsce
IUNG w komunikacie obejmującym okres od 21 marca do 20 maja 2026 r. stwierdził zagrożenie suszą dla:
- zbóż jarych w 334 gminach,
- zbóż ozimych w 179 gminach,
- truskawek w 55 gminach.
Zboża jare pod największą presją
W przypadku zbóż jarych zagrożenie suszą objęło około 13 proc. wszystkich gmin w kraju. - W uprawach zbóż jarych warunki suszy rolniczej stwierdzono na obszarze 334 gmin, co stanowi około 13% ogólnej liczby gmin w kraju - czytamy w komunikacie IUNG w Puławach.
Najwięcej zagrożonych gmin odnotowano w województwach:
- kujawsko-pomorskim – 71 gmin,
- mazowieckim – 107 gmin,
- łódzkim – 50 gmin,
- warmińsko-mazurskim – 26 gmin,
- wielkopolskim – 32 gmin,
- lubelskim – 42 gmin.
Największy udział powierzchni zagrożonej stratami plonów w uprawach zbóż jarych wystąpił w:
- mazowieckim – 5,31 proc.,
- łódzkim – 4,37 proc.,
- kujawsko-pomorskim – 3,87 proc.
Trudna sytuacja w zbożach ozimych
Susza uderza też w zboża ozime.
- W uprawach zbóż ozimych warunki suszy rolniczej stwierdzono na obszarze 179 gmin, co stanowi 7,22% ogólnej liczby gmin w kraju - informują agrometeorolodzy IUNG w Puławach.
Największy udział gmin zagrożonych odnotowano w:
- kujawsko-pomorskim – 43 gminy,
- mazowieckim – 69 gmin,
- łódzkim – 28 gmin.
Susza uderza już także w truskawki
W uprawach truskawek warunki suszy rolniczej stwierdzono na obszarze 55 gmin, co stanowi 2% ogólnej liczby gmin w kraju. Największe zagrożenie dotyczyło województwa:
- mazowieckiego – 34 gminy,
- kujawsko-pomorskiego – 9 gmin,
- łódzkiego – 7 gmin,
- wielkopolskiego – 5 gmin.
Opadów było dramatycznie mało
Agrometeorolodzy IUNG wskazują, że o skali problemu zdecydował przede wszystkim bardzo niski poziom opadów w marcu i kwietniu. W kwietniu miesięczna suma opadów wyniosła jedynie 20–30 proc. normy klimatycznej z lat 1991–2020. Poprawa przyszła dopiero w pierwszej i drugiej dekadzie maja, ale była zbyt słaba, by odwrócić skutki wcześniejszego deficytu wody, zwłaszcza w centralnej Polsce.
Najniższe wartości klimatycznego bilansu wodnego odnotowano w:
- kujawsko-pomorskim,
- mazowieckim,
- północnej części łódzkiego,
- północnej części wielkopolskiego,
- lubelskim.
To właśnie tam KBW miejscami spadł poniżej -125 mm, czyli do poziomu wskazującego na straty w uprawach.
Bartłomiej Czekała
Źródło: IUNG-PIB PUławy
